W 80 dni dookoła świata Teatru Capitol. Czy ta familijna podróż faktycznie porywa widzów?

2026-03-04 17:43

Familijne widowisko Teatru Capitol „W 80 dni dookoła świata. Tam i z powrotem” od pierwszej premiery zbiera owacje na stojąco, obiecując niezapomnianą podróż przez kontynenty. Czy adaptacja klasycznej powieści Juliusza Verne’a rzeczywiście dostarcza widzom spektakularnych wrażeń, łącząc błyskotliwy humor z wartką akcją i porywającą scenografią? Sprawdzamy, co sprawia, że to komediowe widowisko tak skutecznie podbija serca zarówno młodszych, jak i starszych miłośników teatru.

Na oświetlonej scenie teatralnej znajduje się kolorowa scenografia przedstawiająca miniaturowe repliki znanych budowli z różnych stron świata, ustawione na geometrycznych platformach. Centralnym elementem jest duży, pasiakowy balon na ogrzane powietrze w kolorach czerwonym, żółtym i turkusowym, z koszem zawierającym małe figurki, unoszący się na tle błękitno-fioletowego nieba z kilkoma chmurami. Po lewej stronie widoczne są azjatyckie pagody w odcieniach czerwieni i turkusu, a także fragmenty budowli przypominających chińskie świątynie. Po prawej stronie znajdują się, w kolejności od środka: brązowa Wieża Eiffla, beżowy Big Ben z dwoma tarczami zegara, budowla przypominająca Katedrę Świętego Pawła w Londynie oraz beżowy Sfinks. Scena jest podświetlona od góry przez reflektory emitujące jasne światło.

i

Autor: Redakcja Informacyjna AI/ Wygenerowane przez AI Na oświetlonej scenie teatralnej znajduje się kolorowa scenografia przedstawiająca miniaturowe repliki znanych budowli z różnych stron świata, ustawione na geometrycznych platformach. Centralnym elementem jest duży, pasiakowy balon na ogrzane powietrze w kolorach czerwonym, żółtym i turkusowym, z koszem zawierającym małe figurki, unoszący się na tle błękitno-fioletowego nieba z kilkoma chmurami. Po lewej stronie widoczne są azjatyckie pagody w odcieniach czerwieni i turkusu, a także fragmenty budowli przypominających chińskie świątynie. Po prawej stronie znajdują się, w kolejności od środka: brązowa Wieża Eiffla, beżowy Big Ben z dwoma tarczami zegara, budowla przypominająca Katedrę Świętego Pawła w Londynie oraz beżowy Sfinks. Scena jest podświetlona od góry przez reflektory emitujące jasne światło.

Podróż dookoła świata na deskach Capitolu

Premiera spektaklu „W 80 dni dookoła świata. Tam i z powrotem” w Teatrze Capitol, która odbyła się 28 lutego 2026 roku, z miejsca stała się wydarzeniem, które rozbudziło apetyty na prawdziwie epicką teatralną przygodę. Widzowie zostali zaproszeni do dynamicznej historii Phileasa Fogga i jego wiernego towarzysza Passepartout, w której tempo akcji, niczym pościg inspektora Fixa, ani na chwilę nie zwalnia.

To nie tylko adaptacja klasyki Juliusza Verne'a, ale przede wszystkim żywiołowe przedstawienie, gdzie każdy element – od błyskotliwych dialogów po energetyczną muzykę – ma swoje znaczenie. Spektakularna scenografia z wykorzystaniem nowoczesnych projekcji i animacji sprawia, że scena w mgnieniu oka zmienia się nie do poznania, przenosząc publiczność z tętniącego życiem Londynu do egzotycznych Indii czy na bezkresne oceany.

Kto pojawił się na premierze?

Wielkie wydarzenie wymagało równie wielkiej oprawy, a premiera w Teatrze Capitol niewątpliwie taką otrzymała. Na widowni zasiadły znane osobistości polskiego show-biznesu, co dodatkowo podniosło prestiż wydarzenia i potwierdziło jego rangę kulturalną. Zaskakujące było to, że większość z nich pojawiła się w towarzystwie swoich dzieci, co idealnie wpisuje się w familijny charakter widowiska.

Wśród gwiazd dostrzec można było Mateusza Damięckiego, Monikę Mrozowską oraz Stanisława Banasiuka, którzy przybyli ze swoimi wnukami, co jest najlepszym świadectwem uniwersalności spektaklu. Artyści zgodnie podkreślali, że „W 80 dni dookoła świata” to doskonała propozycja na wspólne wyjście z rodziną, oferująca inteligentną rozrywkę dla każdej grupy wiekowej.

Sukces Teatru Capitol

Opinie po premierze były jednoznaczne i niezwykle entuzjastyczne, co z pewnością jest zasłużonym sukcesem całego zespołu Teatru Capitol. Widownia bawiła się wybornie, a spontaniczne reakcje, salwy śmiechu i gromkie brawa były najlepszym dowodem na to, że twórcy trafili w dziesiątkę. Zespół aktorski i reżyserski wielokrotnie musieli wychodzić na scenę, by odbierać gratulacje.

Spektakl „W 80 dni dookoła świata. Tam i z powrotem” udowodnił, że klasyczna opowieść, podana w nowoczesny i dynamiczny sposób, może zyskać drugie życie i stać się prawdziwą, porywającą teatralną przygodą dla całych rodzin. To przedsięwzięcie, które od pierwszego pokazu pokazało swój ogromny potencjał i charyzmę, gwarantując rozrywkę na najwyższym poziomie.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje.