Agresja drogowa w Radomiu. Strzelał do auta, bo coś go rozwścieczyło?

2025-12-17 11:53

W Radomiu na ulicy Kieleckiej doszło do groźnego aktu agresji drogowej, kiedy 42-letni kierowca mercedesa oddał strzały w kierunku innego pojazdu. Incydent z 15 grudnia zakończył się szybkim zatrzymaniem sprawcy przez radomską policję. Funkcjonariusze zabezpieczyli u niego pistolety pneumatyczne oraz ponad 20 gramów marihuany. Mężczyzna usłyszał szereg zarzutów, w tym za narażenie na niebezpieczeństwo, a odpowie za nie w warunkach recydywy.

Ciemny cień osoby, przypominający postać stojącą i patrzącą w lewo, rozciąga się wzdłuż ciemnoszarego asfaltu na pierwszym planie obrazu. Po lewej stronie górnej części kadru znajduje się pojedyncza, biała linia pozioma, lekko zwężająca się w oddali, która przecina ciemnoszarą powierzchnię. Asfalt, o widocznej teksturze drobnego żwiru, jest ostry na dole, a następnie łagodnie rozmywa się w kierunku góry obrazu.

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Ciemny cień osoby, przypominający postać stojącą i patrzącą w lewo, rozciąga się wzdłuż ciemnoszarego asfaltu na pierwszym planie obrazu. Po lewej stronie górnej części kadru znajduje się pojedyncza, biała linia pozioma, lekko zwężająca się w oddali, która przecina ciemnoszarą powierzchnię. Asfalt, o widocznej teksturze drobnego żwiru, jest ostry na dole, a następnie łagodnie rozmywa się w kierunku góry obrazu.

Strzały na ulicy Kieleckiej w Radomiu

W poniedziałek 15 grudnia 2025 roku, na jednej z głównych ulic Radomia – Kieleckiej – doszło do szokującego incydentu agresji drogowej. Kierowca samochodu marki Iveco zgodnie z przepisami zatrzymał się na czerwonym świetle przed skrzyżowaniem. To zachowanie wywołało wściekłość u jadącego za nim 42-letniego kierowcy mercedesa, który zaczął intensywnie używać klaksonu. Chwilę później sięgnął po przedmiot przypominający broń i oddał strzały w kierunku pojazdu Iveco.

Strzały doprowadziły do uszkodzenia szyby oraz drzwi atakowanego auta. Po oddaniu strzałów sprawca natychmiast odjechał z miejsca zdarzenia, pozostawiając poszkodowanego kierowcę. Na szczęście, pomimo groźnej sytuacji i uszkodzeń, kierowcy pojazdu marki Iveco nic się nie stało i nie odniósł żadnych obrażeń. Incydent został natychmiast zgłoszony policji, co zapoczątkowało intensywne poszukiwania agresora.

Szybka akcja radomskiej policji

Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Radomiu podjęli błyskawiczne działania w celu zidentyfikowania i zatrzymania sprawcy. Dzięki sprawnej pracy operacyjnej tożsamość napastnika została ustalona w ciągu zaledwie kilku godzin po zdarzeniu. Przeprowadzono szeroko zakrojoną akcję zatrzymania, która wymagała współpracy wielu jednostek policyjnych. Operacja została wsparta przez funkcjonariuszy z Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji oraz policjantów z Szydłowca, co podkreśla powagę sytuacji.

Funkcjonariusze weszli do jednego z domów położonych na terenie województwa mazowieckiego, gdzie dokonali zatrzymania 42-letniego mężczyzny. Wraz z nim zatrzymano także jego 32-letnią partnerkę, której rola w zdarzeniu nie została od razu ujawniona. W samochodzie sprawcy policjanci odnaleźli i zabezpieczyli dwa pistolety pneumatyczne, użyte podczas agresji drogowej. Ponadto, w przeszukanych pomieszczeniach mieszkalnych, znaleziono ponad 20 gramów marihuany, co stanowiło dodatkowe obciążenie dla zatrzymanego.

Jakie zarzuty usłyszał sprawca agresji?

Zatrzymany 42-latek, znany organom ścigania z przeszłości, został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej Radom-Zachód, gdzie usłyszał szereg poważnych zarzutów. Odpowie między innymi za narażenie na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Kolejnym zarzutem było uszkodzenie mienia, a także posiadanie znacznej ilości środków odurzających w postaci marihuany. Jego czyny będą sądzone w warunkach recydywy, co oznacza surowszy wymiar kary ze względu na wcześniejsze przestępstwa.

Dodatkowo, zgromadzony przez policję i prokuraturę materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mu kolejnych zarzutów. Oskarżono go o kierowanie pojazdem mechanicznym pomimo posiadania dwóch aktywnych sądowych zakazów prowadzenia pojazdów. Używał również tablicy rejestracyjnej nieprzypisanej do jego auta, co stanowi kolejne wykroczenie. Wobec 42-latka prokurator zastosował środek zapobiegawczy w postaci policyjnego dozoru, co ma zapobiec utrudnianiu śledztwa.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.