Agresor z Poraja nie dał spokoju matce. Jak sąd zareagował na złamanie zakazu?

2026-01-05 15:39

Policjanci z Koziegłów musieli interweniować w sprawie 34-latka z Poraja, który brutalnie znęcał się psychicznie i fizycznie nad własną matką. Mężczyzna, kompletnie ignorując sądowy zakaz zbliżania się i nakaz opuszczenia mieszkania, ponownie zagroził kobiecie pozbawieniem życia. Prokurator objął go dozorem policyjnym, a za to bulwersujące przestępstwo grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.

Drewniane drzwi w ciemnym odcieniu brązu, lekko uchylone. Centralnie umieszczony jest metalowy, złoto-brązowy klamka z zamkiem w kształcie dziurki od klucza. Powierzchnia drzwi po lewej stronie klamki charakteryzuje się wyraźnym usłojeniem drewna i jaśniejszymi smugami, natomiast prawa strona, oddalająca się od widza, ukazuje panele z ramkami i gładką fakturą. Ciemne cienie dominują w tle i wzdłuż krawędzi drzwi, tworząc kontrast z rozjaśnionym obszarem wokół klamki.

i

Autor: Redakcja Informacyjna AI/ Wygenerowane przez AI Drewniane drzwi w ciemnym odcieniu brązu, lekko uchylone. Centralnie umieszczony jest metalowy, złoto-brązowy klamka z zamkiem w kształcie dziurki od klucza. Powierzchnia drzwi po lewej stronie klamki charakteryzuje się wyraźnym usłojeniem drewna i jaśniejszymi smugami, natomiast prawa strona, oddalająca się od widza, ukazuje panele z ramkami i gładką fakturą. Ciemne cienie dominują w tle i wzdłuż krawędzi drzwi, tworząc kontrast z rozjaśnionym obszarem wokół klamki.

Dramat w rodzinie z Poraja

Sceny rodem z najgorszego koszmaru rozegrały się niedawno w jednym z domów w Poraju. Tamtejsza policja z komisariatu w Koziegłowach otrzymała pilne wezwanie dotyczące agresywnego zachowania 34-letniego mężczyzny, który terroryzował własną matkę. Funkcjonariusze, po przybyciu na miejsce, szybko potwierdzili zatrważające doniesienia o przemocy.

Okazało się, że agresor nie tylko stosował przemoc fizyczną i psychiczną, ale także kierował w stronę przerażonej kobiety groźby pozbawienia życia i zdrowia. Co szczególnie bulwersujące, dopuścił się tego pomimo wcześniejszego, sądowego nakazu natychmiastowego opuszczenia wspólnie zajmowanego mieszkania oraz zakazu zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzoną.

Czy ignorancja prawa popłaca?

Sąd swoje, a on swoje – tak można by podsumować bezczelne zignorowanie przez 34-latka wszelkich postanowień wymiaru sprawiedliwości. To kolejny przypadek, gdy sprawca przemocy domowej lekceważy system, wracając na miejsce zbrodni, by kontynuować gehennę. Interwencja policji była w tym przypadku kluczowa dla bezpieczeństwa ofiary.

Funkcjonariusze natychmiastowo zareagowali na zgłoszenie. Po potwierdzeniu faktów, agresor został zatrzymany i trafił prosto do policyjnej celi, gdzie spędził resztę nocy, czekając na dalsze kroki prawne. Ta szybka i zdecydowana reakcja była konieczna, by przerwać cykl przemocy i zapewnić matce spokój, choćby chwilowy.

Zarzuty i konsekwencje prawne

Gdy mężczyzna przebywał za kratkami, śledczy skrupulatnie zebrali niezbędny materiał dowodowy. Był on na tyle obszerny i jednoznaczny, że pozwolił na przedstawienie zatrzymanemu zarzutu znęcania się psychicznego i fizycznego nad matką. To poważne przestępstwo, które zasługuje na surową karę.

Na wniosek zarówno policji, jak i prokuratury, podjęto decyzję o zastosowaniu wobec agresora środka zapobiegawczego. Prokurator orzekł dozór policyjny, co oznacza, że mężczyzna będzie musiał regularnie stawiać się na komisariacie i przestrzegać określonych warunków. Za popełnione czyny grozi mu teraz kara nawet do pięciu lat pozbawienia wolności.

Przemoc w rodzinie: gdzie szukać pomocy?

Ta drastyczna historia z Poraja to niestety tylko jeden z wielu przykładów przemocy domowej, która wciąż pozostaje poważnym problemem społecznym. Policja niezmiennie apeluje, aby na akty agresji w rodzinie nigdy nie pozostawać obojętnym i reagować, zanim dojdzie do prawdziwej tragedii. Są miejsca, gdzie można uzyskać wsparcie.

Wsparcie i fachowe porady dostępne są dla każdego, kto doświadcza przemocy lub jest jej świadkiem. Istnieją specjalne infolinie, które oferują anonimową pomoc i wskazówki, jak wyjść z opresji. Nie trzeba mierzyć się z tym problemem w samotności, ponieważ profesjonaliści są gotowi do wsparcia i prowadzenia przez trudny proces.

"Ogólnopolski Telefon dla Ofiar Przemocy w Rodzinie „Niebieska Linia” – telefon 800 120 002"

"Linia Pomocy Pokrzywdzonym – telefon 222 309 900"

Każda, nawet najbardziej z pozoru nieistotna informacja o przemocy, zgłoszona odpowiednim służbom – nawet anonimowo – może okazać się kluczowa i zapobiec eskalacji konfliktu, a w konsekwencji – prawdziwej tragedii. Nie bójmy się prosić o pomoc, ani jej udzielać.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.