Akcja Greenpeace w kopalni Knurów-Szczygłowice. JSW liczy straty i mówi o zagrożeniu

2026-04-09 7:57

Nad ranem w kopalni Knurów-Szczygłowice, należącej do Jastrzębskiej Spółki Węglowej, doszło do dramatycznej akcji. Ośmiu aktywistów Greenpeace nielegalnie wtargnęło na teren zakładu i wspięło się na 55-metrową wieżę szybową. Interwencja policji i straży pożarnej, a także przyjazd negocjatora, to pokłosie tego zdarzenia, które spowodowało poważne zakłócenia w funkcjonowaniu kopalni i wymierne straty dla JSW.

Wysoki, smukły budynek wieżowy dominuje centralnie, z widocznymi czterema pionowymi pasami i poziomymi elementami na szczycie. Po jego bokach rozciągają się ukośne taśmociągi, łączące go z innymi, niższymi budynkami po lewej i prawej stronie kadru. Cały obszar to przemysłowy krajobraz z piaszczystymi drogami i placami, które przecinają wyraziste cienie rzucane przez budowle. Warunki oświetleniowe są jasne, niemal zamglone, nadając scenie eteryczny, monochromatyczny charakter w odcieniach szarości i beżu.

i

Autor: Redakcja Informacyjna AI/ Wygenerowane przez AI Wysoki, smukły budynek wieżowy dominuje centralnie, z widocznymi czterema pionowymi pasami i poziomymi elementami na szczycie. Po jego bokach rozciągają się ukośne taśmociągi, łączące go z innymi, niższymi budynkami po lewej i prawej stronie kadru. Cały obszar to przemysłowy krajobraz z piaszczystymi drogami i placami, które przecinają wyraziste cienie rzucane przez budowle. Warunki oświetleniowe są jasne, niemal zamglone, nadając scenie eteryczny, monochromatyczny charakter w odcieniach szarości i beżu.

Poranny szturm na kopalnię

Czwartek, 9 kwietnia, ledwo świt rozjaśnił niebo, a już w kopalni Knurów-Szczygłowice rozegrał się niecodzienny dramat. Ośmiu działaczy Greenpeace, niczym górscy wspinacze, nielegalnie przedostało się na teren zakładu należącego do Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Ich celem okazała się wysoka na około 55 metrów wieża szybowa, na którą w ekspresowym tempie wspięli się, zaskakując służby i kierownictwo.

Służby ratunkowe niemal natychmiast znalazły się na miejscu zdarzenia. Funkcjonariusze policji oraz strażacy szczelnie zabezpieczyli teren, koncentrując się na monitorowaniu sytuacji i zapewnieniu bezpieczeństwa zarówno protestujących, jak i pracowników kopalni. Z relacji służb wynika, że wkrótce miał do nich dołączyć negocjator, mający za zadanie podjęcie rozmów z aktywistami w celu pokojowego rozwiązania patowej sytuacji.

– Nielegalna akcja działaczy Greenpeace stworzyła bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia pracowników kopalni. Kierownictwo, kierując się bezpieczeństwem załogi przebywającej pod ziemią, zdecydowało o przeniesieniu ruchu pracowników na pobliski szyb nr III – poinformował rzecznik spółki Wojciech Sury.

Kopalnia sparaliżowana? JSW reaguje

Działania ekologów, choć miały zapewne zwrócić uwagę na problem węgla, stworzyły realne zagrożenie dla bieżącego funkcjonowania zakładu oraz, co najważniejsze, dla bezpieczeństwa załogi. Kierownictwo kopalni, w obliczu tej bezprecedensowej sytuacji, podjęło natychmiastową decyzję o drastycznych zmianach w organizacji ruchu pracowników. Taki krok jest zawsze sygnałem o powadze sytuacji, gdzie bezpieczeństwo jest absolutnym priorytetem.

Przedstawiciele JSW podkreślają, że protest Greenpeace nie jest jedynie manifestacją, lecz wiąże się z poważnymi zakłóceniami w pracy kopalni, a także generuje wymierne straty operacyjne i finansowe. Tego typu incydenty, choć rzadkie, zawsze odcisnęły piętno na funkcjonowaniu infrastruktury krytycznej, zaburzając transport pracowników i codzienne operacje w podziemnych labiryntach górniczych.

Ile potrwa kryzys w Szczygłowicach?

W chwili obecnej nikt nie jest w stanie przewidzieć, jak długo potrwa cała akcja służb ratunkowych ani czy aktywiści zdecydują się na dobrowolne opuszczenie wysokościowej konstrukcji. Sprawą zajmują się już funkcjonariusze policji, którzy będą wyjaśniać wszelkie okoliczności nielegalnego wtargnięcia na teren strategicznego zakładu górniczego. Każde tego typu naruszenie wymaga szczegółowego śledztwa, które ma ustalić odpowiedzialnych za potencjalne szkody i zagrożenie.

Społeczeństwo z niecierpliwością wyczekuje dalszych informacji w tej sprawie, które, jak zapowiedziano, mają zostać przekazane w najbliższych godzinach. Dziennikarze śledzą rozwój wydarzeń, próbując zrozumieć motywacje protestujących i ocenić skalę konsekwencji dla polskiego górnictwa. To wydarzenie z pewnością wpłynie na debatę publiczną dotyczącą energetyki i metod walki o klimat.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje.