Akt oskarżenia po pożarze w Bydgoszczy. Kto odpowie za śmierć mężczyzny?

2025-10-22 14:43

Prokuratura Rejonowa Bydgoszcz-Południe skierowała akt oskarżenia przeciwko 23-letniemu Sławomirowi P. Mężczyzna jest podejrzany o spowodowanie tragicznego pożaru garażu na bydgoskim Szwederowie, w którym zginął człowiek. To zdarzenie, mające miejsce 12 maja 2025 roku, wstrząsnęło lokalną społecznością i postawiło pytania o okoliczności tej tragedii. Śledztwo ujawniło kluczowe fakty prowadzące do postawienia zarzutów.

Uszkodzona brama garażowa z metalu, głównie w odcieniach czerni i brązu, zajmuje centrum obrazu; jej górna część jest całkowicie spalona i podziurawiona, tworząc ciemną, pustą przestrzeń. Po bokach bramy widać jasną, beżową ścianę, a po prawej stronie ściana przechodzi w jaśniejszy, niebieski kolor, częściowo zasłonięty przez szarą rynnę spustową. Bezpośrednio nad bramą, na beżowej ścianie, umieszczono dwie niebieskie tabliczki: mniejsza z białą cyfrą 5, a pod nią większa z napisem Renra Henesküün białymi literami. Na dole obrazu widać chodnik z szarych kostek brukowych, na którym leżą resztki spalonego materiału, gruzu i kawałków metalu.

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Uszkodzona brama garażowa z metalu, głównie w odcieniach czerni i brązu, zajmuje centrum obrazu; jej górna część jest całkowicie spalona i podziurawiona, tworząc ciemną, pustą przestrzeń. Po bokach bramy widać jasną, beżową ścianę, a po prawej stronie ściana przechodzi w jaśniejszy, niebieski kolor, częściowo zasłonięty przez szarą rynnę spustową. Bezpośrednio nad bramą, na beżowej ścianie, umieszczono dwie niebieskie tabliczki: mniejsza z białą cyfrą "5", a pod nią większa z napisem "Renra Henesküün" białymi literami. Na dole obrazu widać chodnik z szarych kostek brukowych, na którym leżą resztki spalonego materiału, gruzu i kawałków metalu.

Akt oskarżenia za pożar w Bydgoszczy

Prokuratura Rejonowa Bydgoszcz-Południe skierowała do Sądu Rejonowego w Bydgoszczy akt oskarżenia przeciwko 23-letniemu Sławomirowi P. Mężczyzna jest podejrzany o spowodowanie pożaru garażu, w którym zginął człowiek. Tragedia miała miejsce 12 maja 2025 roku na bydgoskim Szwederowie, przy ulicy Bielickiej.

Policja otrzymała zgłoszenie o pożarze jednego z garaży w większym kompleksie. Po ugaszeniu ognia przez straż pożarną wewnątrz odkryto zwęglone ciało mężczyzny. Ustalono, że ofiara wynajmowała ten garaż i w nim mieszkała. Śledczy od początku podejrzewali, że zdarzenie mogło nie być nieszczęśliwym wypadkiem.

Ofiara pożaru na Szwederowie

Zmarły mężczyzna, około 50-letni, był najemcą spalonego garażu. W chwili zdarzenia przebywał w jego wnętrzu. Śledczy szybko skupili się na ustaleniu okoliczności pożaru garażu na Szwederowie, co doprowadziło do zatrzymania dwóch osób.

Jedna z zatrzymanych osób została przesłuchana w charakterze świadka i zwolniona. Druga, młody mężczyzna, usłyszała zarzut. Początkowo tłumaczył, że w garażu odbywała się „popijawa”.

Co wykazały ekspertyzy pożarowe?

Na miejscu zdarzenia przeprowadzono szczegółowe oględziny z udziałem biegłego z zakresu pożarnictwa. Jego opinia wskazała, że ogień rozwinął się w pobliżu skrzydła wrót garażowych. To kluczowa informacja, która sugerowała możliwość celowego podpalenia.

Dodatkowo, lekarz sądowy przeprowadził badania, które określiły bezpośrednią przyczynę śmierci mężczyzny. Były to następstwa wstrząsu termicznego oraz zatrucie tlenkiem węgla.

Spotkanie przed tragedią zakrapiane alkoholem

Śledczy ustalili, że w dniu pożaru ofiara spotkała się, między innymi, z 23-letnim Sławomirem P. Mężczyźni wspólnie spożywali alkohol w garażu. Zeznania świadków, zebrane w toku śledztwa, sugerowały, że pomiędzy nimi mogło dojść do konfliktu.

Wszystkie zgromadzone dowody, w tym zeznania i ekspertyzy, potwierdziły, że to właśnie Sławomir P. podpalił ogień w pobliżu wrót garażu. To zdarzenie doprowadziło do tragicznego finału i śmierci najemcy.

Zarzuty dla Sławomira P.

Sławomir P. został zatrzymany i doprowadzony do Prokuratury Rejonowej Bydgoszcz-Południe. Prokurator przedstawił mu zarzut sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa pożaru, które zakończyło się śmiercią człowieka.

Podejrzany przyznał się do winy. Złożył wyjaśnienia dotyczące okoliczności podpalenia, co jest istotne dla dalszego przebiegu postępowania.

Dlaczego Sławomir P. podpalił garaż?

Sławomir P. tłumaczył, że podpalił garaż „dla żartu”. Twierdził, że nie zdawał sobie sprawy z tego, że w środku znajduje się jego znajomy. Gdy zauważył rozwijający się ogień i zorientował się, że w garażu jest człowiek, miał się przestraszyć i uciec z miejsca zdarzenia.

Jego wersja wydarzeń zostanie szczegółowo przeanalizowana przez sąd w toku procesu. Wcześniej prokuratura skierowała akt oskarżenia, kończąc tym samym postępowanie przygotowawcze.

Co grozi oskarżonemu?

Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec Sławomira P. tymczasowy areszt. Mężczyzna do dziś przebywa w areszcie śledczym, oczekując na rozpoczęcie procesu.

Prokuratura zakończyła postępowanie przygotowawcze we wrześniu i skierowała akt oskarżenia do Sądu Rejonowego w Bydgoszczy. Jeśli sąd uzna Sławomira P. za winnego, grozi mu kara wieloletniego pozbawienia wolności, zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.