Spis treści
Kim są oskarżeni w aferze wizowej?
Edgar K., Piotr Wawrzyk, Marcin J. oraz Beata B. to cztery osoby objęte aktem oskarżenia w głośnej sprawie tzw. afery wizowej. Edgar K. został oskarżony o płatną protekcję, natomiast były wiceminister spraw zagranicznych Piotr Wawrzyk usłyszał zarzuty przekroczenia uprawnień i ujawnienia informacji służbowych. Marcin J., były dyrektor Departamentu Konsularnego MSZ, oraz Beata B., jego zastępczyni, również są oskarżeni o przekroczenie uprawnień. To już drugi akt oskarżenia w toczącym się śledztwie.
Akt oskarżenia skierowany przez prokuraturę do sądu podkreśla złożoność oraz rozległość procederu, który doprowadził do nieprawidłowości przy wydawaniu wiz. Sprawa dotyczy szerokiego zakresu działań, które miały na celu ułatwienie uzyskania wiz cudzoziemcom poza standardowymi procedurami. Lista oskarżonych obejmuje kluczowe postaci związane z procesem wydawania wiz na wysokich szczeblach polskiej dyplomacji. Prokuratura kontynuuje wyjaśnianie wszystkich aspektów afery wizowej.
Zarzuty wobec Piotra Wawrzyka
Piotr Wawrzyk, który pełnił funkcję wiceministra spraw zagranicznych w latach 2018-2023, został oskarżony o czyny popełnione w okresie od lutego 2022 roku do maja 2023 roku. Głównymi zarzutami są przekroczenie uprawnień (art. 231 § 2 k.k.) oraz ujawnienie informacji służbowych osobie nieuprawnionej (art. 266 § 2 k.k.). Obejmują one naruszenia procedur ministerstwa oraz nieuzasadnione interwencje w procesy wizowe. Działania te miały na celu przyspieszenie procedur wizowych dla cudzoziemców wskazywanych przez Edgara K.
Przekroczenie uprawnień dotyczyło także wpływania na decyzje wizowe podejmowane w polskich placówkach konsularnych za granicą. Ponadto, Wawrzyk miał udostępniać Edgarowi K. dane i dokumenty pochodzące z systemów wizowych, które uzyskał w związku z pełnioną przez siebie funkcją. Te działania miały na celu ominięcie standardowych procedur wizowych, co stanowiło podstawę do sformułowania poważnych zarzutów. Śledztwo ujawniło szczegółowy zakres tych nieprawidłowości.
Jakie były mechanizmy działań?
Prokuratura wskazała, że działania Wawrzyka polegały m.in. na przyjmowaniu i przekazywaniu list cudzoziemców poza oficjalnym obiegiem dokumentów. Wydawał on również polecenia przyjmowania wniosków wizowych poza kolejnością, co stanowiło jaskrawe naruszenie obowiązujących regulacji. Dodatkowo, żądał informacji o przebiegu postępowań wizowych, co świadczy o bezpośrednim zaangażowaniu w proces. Te interwencje miały systematyczny charakter i dotyczyły wielu przypadków.
Według ustaleń prokuratury, były wiceminister nie czerpał osobistych korzyści majątkowych z tych działań. Jego zaangażowanie miało natomiast na celu osiągnięcie korzyści majątkowych przez Edgara K., szacowanych na 400-500 złotych za każdego cudzoziemca. Celem było także zapewnienie korzyści osobistych cudzoziemcom, którzy dzięki tym działaniom uzyskiwali wizy. Sprawa ukazuje złożony mechanizm powiązań i wzajemnych zależności w procederze.
Edgar K. i płatna protekcja
Edgar K. usłyszał zarzuty popełnienia dziewięciu przestępstw płatnej protekcji (art. 230 § 1 k.k.), które miały miejsce w latach 2022-2023. Prokuratura zarzuca mu wielokrotne powoływanie się na swoje wpływy w Ministerstwie Spraw Zagranicznych oraz w polskich placówkach dyplomatycznych i konsularnych. Podejmował się on pośrednictwa w uzyskiwaniu wiz lub przyspieszaniu procedur wizowych dla cudzoziemców. Za swoje usługi Edgar K. przyjmował korzyści majątkowe lub ich obietnice.
Według aktu oskarżenia, Edgar K. pośredniczył w sprawach wizowych dla co najmniej kilkuset cudzoziemców, a dokładniej ponad 600 osób. Byli to głównie obywatele Indii, Nepalu, Tajlandii oraz Filipin. Łączna suma przyjętych przez niego korzyści majątkowych, w tym w walutach obcych, wynosi kilkaset tysięcy złotych. Śledztwo dokładnie określiło skalę jego działań oraz wysokość uzyskanych nielegalnie środków.
Marcin J. i Beata B. co im zarzucono?
Byłym dyrektorom MSZ, Marcinowi J. oraz Beacie B., zarzucono przekroczenie uprawnień w okresie od 7 lutego 2022 roku do 4 maja 2023 roku. Marcin J. pełnił funkcję dyrektora Departamentu Konsularnego MSZ, natomiast Beata B. była jego zastępczynią. Ich oskarżenie dotyczy działań, które wykraczały poza zakres ich kompetencji i naruszały wewnętrzne regulacje ministerstwa. Konkretne szczegóły dotyczące ich udziału w aferze wizowej zostaną przedstawione w toku procesu sądowego. Prokuratura podkreśla, że ich działania miały istotny wpływ na cały proceder.
Zarzuty wobec Marcina J. i Beaty B. wpisują się w szerszy kontekst nieprawidłowości w funkcjonowaniu departamentu odpowiedzialnego za sprawy konsularne. Obaj urzędnicy mieli przyczyniać się do systemowego łamania procedur wizowych, co ułatwiało uzyskiwanie wiz w sposób nielegalny. Ich rola w aferze wizowej jest kluczowa dla pełnego zrozumienia mechanizmów, które doprowadziły do tak szerokich nieprawidłowości. Śledztwo dąży do wyjaśnienia wszystkich aspektów ich zaangażowania w ten proceder.
Co zeznali oskarżeni?
Prokuratura podała, że Edgar K. przyznał się do zarzucanych mu czynów i złożył obszerne wyjaśnienia w trakcie śledztwa. Jego zeznania mogą mieć istotne znaczenie dla dalszego przebiegu procesu i wyjaśnienia szczegółów afery. Natomiast Piotr Wawrzyk, Marcin J. i Beata B. nie przyznali się do popełnienia zarzucanych im przestępstw. Wszyscy złożyli wyjaśnienia, w których przedstawili swoją wersję wydarzeń. Postawa oskarżonych jest zróżnicowana i będzie miała wpływ na strategię obrony.
Piotr Wawrzyk argumentował, że jego działania mieściły się w zakresie nadzoru nad pionem konsularnym i miały charakter wyłącznie informacyjny lub organizacyjny. Przekonywał, że nie naruszył prawa, a jego interwencje były zgodne z obowiązkami. Wobec wszystkich oskarżonych zastosowano środki zapobiegawcze o charakterze wolnościowym, przede wszystkim poręczenie majątkowe, co oznacza, że oczekują na proces na wolności. Sprawa będzie miała swój dalszy ciąg przed sądem, który rozstrzygnie o ich winie.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.