Spis treści
Zatrzymanie ambasadora na lotnisku
Ambasador RP Jan R. został zatrzymany przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Antykorupcyjnego na warszawskim lotnisku imienia Fryderyka Chopina. Zdarzenie miało miejsce we wtorek, kiedy dyplomata przyleciał do Polski rejsowym samolotem. CBA przeprowadziło interwencję bezpośrednio na płycie lotniska, co potwierdza dynamiczny charakter działań śledczych. Operacja ta jest częścią szeroko zakrojonego śledztwa dotyczącego poważnych nieprawidłowości związanych z uzyskiwaniem dyplomów studiów MBA.
Po zatrzymaniu, dyplomata został przewieziony do Katowic, gdzie śledczy prowadzili z nim czynności aż do środowego poranka. Sprawa, którą zajmuje się prokuratura w Katowicach, koncentruje się na nieprawidłowościach w procesie pozyskiwania dyplomów MBA. W centrum zainteresowania śledczych znalazły się Menedżerska Akademia Nauk Stosowanych oraz Collegium Humanum, uczelnie powiązane z procederem wydawania fałszywych dokumentów.
Kim jest Jan R. i o co jest podejrzany?
Jan R. to postać dobrze znana w polskim sektorze finansowym oraz dyplomacji. Przed objęciem funkcji ambasadora we Francji w 2022 roku, pełnił on stanowisko wiceprezesa, a następnie prezesa banku PKO BP. Główny zarzut stawiany byłemu prezesowi dotyczy posługiwania się fałszywym dyplomem MBA. Według śledczych, dokument ten miał zostać wystawiony pomimo braku faktycznego odbycia studiów, co stanowi poważne przestępstwo.
Prokuratura koncentruje się na wątku wykorzystania tego rzekomo fałszywego dyplomu w procesie obejmowania kluczowych funkcji w spółkach Skarbu Państwa. Wśród tych instytucji wymieniany jest m.in. Bank Pocztowy, który należy do Poczty Polskiej. Podejrzewa się, że kwalifikacje zdobyte w nieprawidłowy sposób były podstawą do zajmowania lukratywnych stanowisk, co wzbudza poważne wątpliwości co do transparentności nominacji.
"W jego przypadku prokuratura koncentruje się na wątku posługiwania się dyplomem MBA, który miał zostać wystawiony, mimo braku realnych studiów i wykorzystany w procesie obejmowania funkcji w spółkach Skarbu Państwa, w tym w radzie nadzorczej Banku Pocztowego należącego do Poczty Polskiej." - informuje portal Goniec.pl.
Kto jeszcze został zatrzymany w sprawie?
Oprócz ambasadora R., w związku z tą samą aferą dyplomową, zatrzymano również dwie inne osoby. Są to były poseł Prawa i Sprawiedliwości, Maks K., oraz biznesmen Paweł P. Maks K. jest byłym parlamentarzystą kilku kadencji i pełnił funkcję wiceprezesa banku PKO BP, co podkreśla jego znaczącą rolę w sektorze finansowym.
Według informacji portalu Goniec.pl, były poseł Maks K. jest uważany za centralną postać w całym procederze nieprawidłowości. To wokół jego działań koncentruje się obecnie katowicka prokuratura, badająca mechanizmy pozyskiwania i wykorzystywania fałszywych dyplomów. Zakres śledztwa obejmuje złożony system, w którym miały być wydawane dokumenty bez rzeczywistego ukończenia studiów, co rzuca cień na reputację wymienionych uczelni.
Rola Pawła C. w aferze MBA
W kontekście afery dyplomowej kluczową postacią jest również Paweł C., który przez pewien czas kierował Menedżerską Akademią Nauk Stosowanych. Później Paweł C. stał się założycielem uczelni Collegium Humanum, która również znalazła się w centrum zainteresowania organów ścigania. Jego rola w tworzeniu i zarządzaniu tymi instytucjami jest istotna dla zrozumienia skali i mechanizmu nieprawidłowości.
Śledztwo w sprawie Menedżerskiej Akademii Nauk Stosowanych i Collegium Humanum ujawnia, jak system rzekomego kształcenia miał służyć do generowania dyplomów bez spełnienia standardowych wymogów akademickich. Podejrzewa się, że dyplomy MBA były masowo wydawane osobom, które nie uczestniczyły w pełnym procesie nauczania. Cała sprawa podkreśla potrzebę szczegółowej kontroli i weryfikacji procesów akredytacji uczelni wyższych w Polsce.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.