Spis treści
Jak Andrzej Duda poznał Agatę Kornhauser-Dudę?
Historia związku Andrzeja Dudy i Agaty Kornhauser-Dudy rozpoczęła się ponad trzy dekady temu, jeszcze w czasach szkolnych. Choć oboje uczęszczali do różnych krakowskich liceów, ich drogi splotły się w nieoczekiwanych okolicznościach. Szczegółowe informacje na temat pierwszego spotkania i początków ich znajomości zostały ujawnione w książce biograficznej "To ja. Andrzej Duda", wydanej po zakończeniu prezydentury. Wcześniej publicznie wspominano jedynie o wspólnym koledze, który ich połączył.
W 2025 roku Andrzej Duda i Agata Kornhauser-Duda będą świętować perłową rocznicę ślubu kościelnego, co świadczy o długotrwałości ich relacji. Ich związek, choć dojrzały i oparty na wieloletnim stażu, miał swoje początki w młodzieńczym szaleństwie i spontaniczności. Dalsze fragmenty książki rzucają nowe światło na wydarzenia, które ukształtowały przyszłą parę prezydencką i doprowadziły ich do małżeństwa.
Pierwsze spotkanie na osiemnastce
Przyszły prezydent Andrzej Duda spotkał Agatę Kornhauser-Dudę po raz pierwszy na przyjęciu urodzinowym wspólnego kolegi. Była to osiemnastka, na której oboje byli gośćmi. Duda od razu zwrócił uwagę na Agatę, opisując ją jako wysoką blondynkę o szczupłej sylwetce, długich nogach i eleganckim ubiorze. Spotkanie to miało miejsce, gdy oboje byli w trzeciej klasie liceum, co czyniło ich relację młodzieńczym romansem.
Pomimo że uczęszczali do konkurujących ze sobą krakowskich szkół średnich – Agata do I Liceum Ogólnokształcącego im. Bartłomieja Nowodworskiego, a Andrzej do II LO im. Króla Jana III Sobieskiego – rozmowa między nimi potoczyła się płynnie i spędzili razem całą imprezę. To pierwsze spotkanie zapoczątkowało ich znajomość, która wkrótce przerodziła się w poważny związek. Szczegóły te pochodzą bezpośrednio ze wspomnień Andrzeja Dudy.
"Zwróciłem uwagę na swoją przyszłą żonę podczas osiemnastki wspólnego kolegi. Wysoka blondynka, szczupła, długie nogi, dobrze ubrana. Oboje byliśmy w trzeciej klasie, ale chodziliśmy do konkurujących ze sobą krakowskich szkół, Agata do I Liceum Ogólnokształcącego im. Bartłomieja Nowodworskiego, ja do II LO im. Króla Jana III Sobieskiego. Nie pamiętam, kto pierwszy podszedł, ale świetnie nam się rozmawiało, w zasadzie spędziliśmy razem całą imprezę" - wspominał w książce Duda.
Co wydarzyło się po imprezie?
Po zakończeniu przyjęcia urodzinowego Andrzej Duda opuścił lokal w towarzystwie Agaty Kornhauser-Dudy oraz jej przyjaciółki. Ku swojemu późniejszemu zaskoczeniu, nie wpadł wówczas na pomysł odprowadzenia dziewczyny, która tak bardzo wpadła mu w oko, do jej domu. Ta drobna "wpadka" nie przeszkodziła jednak w rozwoju ich znajomości, co pokazuje spontaniczny charakter ich początków.
Mimo początkowego niedopatrzenia ze strony przyszłego prezydenta, para szybko stała się nierozłączna. Wspólne wyjścia do kina oraz na popularne wówczas tańce letnie, organizowane w Pałacu pod Baranami, umocniły ich więź. Te młodzieńcze randki i spotkania przyczyniły się do dynamicznego rozwoju ich relacji, prowadząc do oficjalnego zadeklarowania związku.
Kiedy Andrzej Duda i Agata Duda zostali parą?
Zgodnie ze wspomnieniami Andrzeja Dudy, oficjalne rozpoczęcie ich związku datuje się na wrzesień 1990 roku. To właśnie wtedy, po serii wspólnych spotkań i spędzonym czasie, para uznała się za oficjalną parę. Ten moment był kluczowy w ich historii miłości, wyznaczając formalny początek ich wspólnej drogi życiowej. Decyzja ta była naturalną konsekwencją intensywnego czasu, jaki spędzali razem od momentu pierwszego spotkania.
Okres od osiemnastki kolegi do września 1990 roku był czasem wzajemnego poznawania się i budowania relacji. Dudowie spędzili wiele chwil na wspólnych rozrywkach, które cementowały ich młodzieńcze uczucie. Ich związek z każdym dniem stawał się coraz silniejszy, prowadząc do momentu, w którym postanowili być razem. Te wczesne lata miały fundamentalne znaczenie dla ich długotrwałego małżeństwa.
"- Wspólne wyjścia do kina i na urządzane wtedy w Pałacu pod Baranami tańce letnie. Od września 1990 roku jesteśmy parą" - mówił.
Młodzieńcza podróż po Europie
W swojej młodości Andrzej i Agata Dudowie odbyli pełną szaleństwa, młodzieńczą podróż po Europie. Była to spontaniczna wyprawa, która, z perspektywy czasu, wydaje się zaskakującym krokiem dla tak poważnej pary. Jednakże, jak podkreśla sam Andrzej Duda, młodość ma swoje prawa i pozwala na bardziej odważne decyzje. Ta podróż była jednym z tych wydarzeń, które umocniły ich więź.
Były prezydent, patrząc na tamte wydarzenia z perspektywy ojca, wyraził zdziwienie, jak rodzice zarówno jego, jak i Agaty, wyrazili zgodę na taką eskapadę. Mimo że byli pełnoletni, podróż w nieznane budziła pewne obawy, lecz ostatecznie okazała się cennym doświadczeniem. Ta młodzieńcza przygoda świadczy o niezależności i odwadze, które charakteryzowały parę już na wczesnym etapie związku.
Ponad trzy dekady razem
Historia miłości Andrzeja i Agaty Dudów, zapoczątkowana na osiemnastce kolegi w krakowskim liceum, rozkwitła w długoletni związek. Od pierwszego spotkania, poprzez młodzieńcze randki i podróż po Europie, aż do perłowej rocznicy ślubu, ich relacja ewoluowała, stając się jednym z symboli polskiej sceny politycznej. Szczegóły ich poznania, ujawnione w biografii prezydenta, rzucają światło na prywatną stronę życia pary, która przez wiele lat była w centrum uwagi publicznej.
Długa droga, którą przeszli razem, świadczy o silnych fundamentach ich związku, zbudowanych na wzajemnym szacunku i zaufaniu. Od pierwszego spotkania, kiedy Andrzej Duda zwrócił uwagę na Agatę Kornhauser-Dudę, aż po dzisiejszy dzień, ich historia jest przykładem trwałej miłości, która przetrwała próbę czasu i publicznej uwagi. Ich relacja, choć skomplikowana przez obowiązki prezydenckie, zawsze pozostawała mocnym punktem odniesienia.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.