Spis treści
Finał WOŚP i polityczne kontrowersje
Kolejny, już 34. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, po raz kolejny dowiódł siły społecznej mobilizacji, zbierając zawrotne ponad 183 miliony złotych na walkę z chorobami układu pokarmowego u najmłodszych. W obliczu tak imponującego sukcesu, głos posłanki Lewicy, Anny Marii Żukowskiej, zabrzmiał niczym dysonans w chórze pochwał, wywołując niemałe zdziwienie wśród obserwatorów.
Choć posłanka Żukowska, jak sama zadeklarowała, hojnie wsparła WOŚP, wrzucając pieniądze do puszki i wpłacając na konto, jednocześnie nie omieszkała podzielić się swoimi krytycznymi przemyśleniami. Jej opinie, wyrażone w mediach społecznościowych, rzuciły nowe światło na odwieczną debatę o granicach aktywizmu charytatywnego, zwłaszcza gdy ten ociera się o politykę.
"Ja nie biorę, nie wydurniam się co roku z wymyślaniem przedmiotu aukcji, wrzucam do puszki i wpłacam na WOŚP i tyle. Ale nie podoba mi się upolitycznianie WOŚP i nie będę tego firmować" - dodała w swoim wpisie.
Szantaż moralny czy polityczny?
Żukowska otwarcie skrytykowała to, co nazwała "szantażem moralno-politycznym", przypisywanym Jurkowi Owsiakowi i środowiskom liberalnym, którzy według niej wywierają presję, sugerując powszechny obowiązek uczestnictwa w akcji. To oskarżenie budzi echo wcześniejszych dyskusji o roli Wielkiej Orkiestry w polskim społeczeństwie i jej relacjach z polityką.
Dla posłanki Lewicy, cudowna akcja charytatywna, jaką bez wątpienia jest WOŚP, staje się ewenementem w skali Europy, jednak ta wyjątkowość ma swoje gorzkie podłoże. Niskie finansowanie publicznej ochrony zdrowia w Polsce to tło, na którym Orkiestra jawi się jako niezbędne uzupełnienie, a nie tylko dodatek.
Jak WOŚP wspiera szpitale?
Przez blisko trzy dekady swojej nieprzerwanej działalności, Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy zgromadziła imponującą sumę ponad 2,6 miliarda złotych. Te gigantyczne środki zostały w całości przekazane na zakup kluczowego sprzętu medycznego, co zaowocowało dostarczeniem 81 tysięcy nowoczesnych urządzeń do polskich szpitali publicznych.
Ten bezprecedensowy wysiłek społeczny znacząco odciążył przeciążony system ochrony zdrowia, dostarczając sprzęt, który często był poza zasięgiem budżetów państwowych. Dzięki temu tysiące pacjentów, zwłaszcza dzieci, miało dostęp do nowoczesnej diagnostyki i leczenia, co świadczy o nieocenionej roli Orkiestry.
Na co zbierała Orkiestra?
Tegoroczny finał WOŚP, odbywający się pod wzruszającym hasłem „Zdrowe brzuszki naszych dzieci”, skupił się na wsparciu diagnostyki i leczenia chorób przewodu pokarmowego u najmłodszych Polaków. To problem, który dotyka zaskakująco dużą grupę od 1,2 do 1,5 miliona dzieci w kraju, co podkreśla jego skalę i pilność.
Po raz pierwszy w historii fundacja zdecydowała się skoncentrować na gastroenterologii dziecięcej, odpowiadając na rosnące potrzeby w tej specjalizacji. Zakup nowoczesnego sprzętu dla klinik i oddziałów dziecięcych jest kluczowy dla skutecznej walki z tymi często niedocenianymi, lecz niezwykle bolesnymi schorzeniami.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.