Spis treści
Zwolnienia grupowe w Krakowie
Krakowska firma działająca w branży automotive zgłosiła zamiar przeprowadzenia zwolnień grupowych. Dotyczy to spółki zajmującej się produkcją wyposażenia elektrycznego i elektronicznego do pojazdów silnikowych. Grodzki Urząd Pracy w Krakowie otrzymał w październiku zgłoszenie dotyczące redukcji zatrudnienia 138 osób z tego sektora.
Według ustaleń „Gazety Krakowskiej”, łączna liczba osób, które mogą stracić pracę, zbliża się do 140. Z dużą dozą prawdopodobieństwa chodzi o krakowski oddział międzynarodowej firmy Aptiv. Jest to istotna informacja dla lokalnego rynku pracy.
Aptiv potwierdza zmiany w zatrudnieniu
Przedstawicielka firmy Aptiv, w rozmowie z portalem Bankier.pl, potwierdziła planowane zmiany operacyjne. Nie podała jednak konkretnej liczby pracowników objętych redukcją. Działania te mają na celu dostosowanie do wymagań dynamicznego i konkurencyjnego rynku globalnego.
Spółka zapewnia, że podjęcie decyzji o zwolnieniach grupowych było trudne, ale konieczne. Celem jest wzmocnienie pozycji firmy oraz zapewnienie jej konkurencyjności w dłuższej perspektywie. Aptiv informuje również o przygotowaniu kompleksowego planu wsparcia dla zwalnianych osób.
"Dostosowujemy nasze działania operacyjne, aby lepiej odpowiadać na potrzeby dynamicznego i konkurencyjnego rynku globalnego. Podejmowane kroki mają na celu wzmocnienie naszej pozycji w dłuższej perspektywie" – przekazała przedstawicielka firmy Aptiv w oświadczeniu dla Bankier.pl.
"Podjęcie tej decyzji było trudne, ale konieczne, aby zapewnić firmie dalszą konkurencyjność i sukces w przyszłości. Zdajemy sobie sprawę z wpływu, jaki może ona mieć na naszych pracowników, i rozumiemy, że może to budzić niepewność" – dodano w komunikacie przesłanym portalowi Bankier.pl.
Wcześniejsze zwolnienia w Aptiv Kraków
Obecna sytuacja nie jest pierwszym przypadkiem dużej redukcji zatrudnienia w krakowskim oddziale firmy Aptiv. Pod koniec lutego ubiegłego roku spółka przeprowadziła już zwolnienia grupowe, które objęły około 200 osób. Stanowiło to wówczas około 10 procent całej załogi krakowskiego oddziału.
Pracownicy Aptiv, którzy zostali zwolnieni w lutym zeszłego roku, relacjonowali specyficzny sposób informowania o utracie pracy. Według ich doniesień, o wypowiedzeniu dowiadywali się w momencie jego wręczenia. Mieli wówczas tylko kilkadziesiąt minut na spakowanie rzeczy i opuszczenie biura pod nadzorem menadżera.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.