Spis treści
Oszuści ze Śląska w Świdniku
Dwaj mieszkańcy Śląska, 22-letni Roger K. oraz 43-letni Daniel P., przybyli do Świdnika na Lubelszczyźnie z zamiarem oszukania 82-letniej kobiety. Ich celem było wyłudzenie znacznej kwoty pieniędzy, konkretnie 80 tysięcy złotych, wykorzystując popularną metodę „na wnuczka”. Plan zakładał, że seniorka przekaże gotówkę na rzekomą kaucję.
Próba oszustwa rozpoczęła się od telefonu do poszkodowanej 82-latki. Jeden z oszustów podawał się za jej wnuczka, symulując płacz i informując o spowodowaniu wypadku drogowego. Drugi, w tle, zapewniał o możliwości „załatwienia sprawy” za wspomnianą kwotę, sugerując, że pieniądze są potrzebne na pilne pokrycie kosztów.
"Jeden z nich udawał wnuczka i płakał, że spowodował wypadek, drugi zapewniał, że za kwotę 80 tysięcy złotych może pomóc „załatwić sprawę” " - opowiada podinsp. Andrzej Fijołek z KWP w Lublinie.
Seniorka nie dała się zwieść
Mimo początkowego uwierzenia w dramatyczną historię o wypadku, 82-latka wykazała się niebywałą ostrożnością. Próbowała dodzwonić się do swojego prawdziwego wnuczka, aby potwierdzić wersję wydarzeń, jednak ten akurat nie odbierał telefonu. Pomimo tego, coś w całej sytuacji wzbudziło jej podejrzenia.
Kobieta, zgodnie z instrukcjami oszustów, zebrała pieniądze i wyszła przed blok. Tam na odbiór gotówki czekał Roger K., podczas gdy Daniel P. znajdował się w samochodzie. Jednak widząc wygląd „kuriera”, seniorka zdecydowanie odmówiła przekazania mu pieniędzy, krótko stwierdzając, że „panu pieniędzy nie da”.
Drugie podejście oszustów
Oszuści nie zamierzali łatwo rezygnować. Po tym, jak seniorka wróciła do domu z nieprzekazaną gotówką, ponownie zadzwonili. Usiłowali przekonać ją do ponownego wyjścia z pieniędzmi, licząc na to, że tym razem uda im się sfinalizować wyłudzenie. Presja psychologiczna była znacząca.
Sytuacja powtórzyła się: kobieta ponownie wyszła z pieniędzmi, lecz ponownie odmówiła ich przekazania. Gdy oszuści próbowaliby dalej, do akcji wkroczyli funkcjonariusze policji, którzy interweniowali, udaremniając dalsze działania przestępców. Kluczową rolę odegrała spostrzegawczość seniorki.
"Sąd nakazał aresztować ich na trzy miesiące" - mówią policjanci.
Jak przebiegało zatrzymanie oszustów?
Zatrzymanie oszustów nie przebiegło spokojnie, ponieważ obaj mężczyźni próbowali uniknąć aresztowania. Młodszy z nich, Roger K., został zatrzymany bezpośrednio pod blokiem seniorki. W tym samym czasie, 43-letni Daniel P. podjął próbę ucieczki samochodem, nie reagując na sygnały wydawane przez funkcjonariuszy.
Policja rozpoczęła pościg za uciekającym samochodem, który trwał kilkanaście minut. W trakcie pogoni uszkodzone zostały dwa radiowozy. Daniel P. został ostatecznie zatrzymany poza terenem miasta, na bocznej drodze. Obaj mężczyźni zostali skuteczne obezwładnieni i zatrzymani.
Co grozi oszustom?
Daniel P. usłyszał zarzuty za usiłowanie oszustwa w warunkach recydywy. Dodatkowo będzie odpowiadał za niezatrzymanie się do kontroli drogowej oraz używanie niewłaściwych tablic rejestracyjnych. Za te przestępstwa grozi mu kara pozbawienia wolności do 12 lat.
Roger K. również odpowie za usiłowanie oszustwa, co może skutkować karą do 8 lat więzienia. Obaj zatrzymani byli w przeszłości notowani przez policję. Daniel P. za rozbój i kradzież, natomiast 22-letni Roger K. za kradzież i niestosowanie się do orzeczonego zakazu.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.