Atak na pielęgniarkę w Nowym Targu. Co zrobił agresywny pacjent?

2026-01-13 13:58

Kolejny raz na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym w Nowym Targu doszło do bulwersującego incydentu. Agresywny, nietrzeźwy pacjent zaatakował bezbronną pielęgniarkę, wykonującą swoje obowiązki służbowe. Mężczyzna został błyskawicznie zatrzymany przez policję, a jego sprawa trafi teraz przed sąd, gdzie usłyszy konkretne zarzuty. To smutny przykład rosnącej fali przemocy wobec medyków.

Uchylone drzwi wpuszczają światło do ciemnego pomieszczenia, tworząc na podłodze wyraźny cień o nieregularnym kształcie, przypominającym zarys osoby. Podłoga wyłożona jest jasnymi płytkami, częściowo oświetlonymi przez prostokątną smugę światła padającą przez otwór drzwiowy. W tle widać ciemny korytarz z kolejnymi zamkniętymi drzwiami i fragmentem białej ściany.

i

Autor: Redakcja Informacyjna AI/ Wygenerowane przez AI Uchylone drzwi wpuszczają światło do ciemnego pomieszczenia, tworząc na podłodze wyraźny cień o nieregularnym kształcie, przypominającym zarys osoby. Podłoga wyłożona jest jasnymi płytkami, częściowo oświetlonymi przez prostokątną smugę światła padającą przez otwór drzwiowy. W tle widać ciemny korytarz z kolejnymi zamkniętymi drzwiami i fragmentem białej ściany.

Agresja na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym

Nowy Targ stał się niestety świadkiem kolejnego bulwersującego zdarzenia, które rzuca cień na bezpieczeństwo personelu medycznego. Na tamtejszym Szpitalnym Oddziale Ratunkowym im. Jana Pawła II 65-letni pacjent, znajdujący się pod silnym wpływem alkoholu, dopuścił się ataku na pielęgniarkę. Incydent ten ponownie uświadamia nam, jak kruche bywa poczucie bezpieczeństwa w miejscach, które powinny być azylem.

Z ustaleń śledczych wynika, że podczas rutynowego badania pacjent nagle stał się niezwykle agresywny. Mężczyzna zaczął szarpać kobietę i w brutalny sposób wykręcać jej rękę, stwarzając tym samym bezpośrednie zagrożenie dla jej zdrowia i nietykalności cielesnej. To zdarzenie, choć wydaje się odosobnione, wpisuje się w szerszy trend rosnącej przemocy wobec pracowników ochrony zdrowia.

Szybka interwencja i konsekwencje prawne

Na szczęście, szybka reakcja personelu SOR-u umożliwiła natychmiastowe wezwanie służb. Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu błyskawicznie pojawili się na miejscu, gdzie obezwładnili i zatrzymali agresywnego 65-latka. Mężczyzna spędził noc w policyjnym areszcie, oczekując na dalsze kroki prawne.

Następnego dnia, po wytrzeźwieniu, mieszkańcowi Nowego Targu przedstawiono zarzut naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego, zgodnie z artykułem 222 Kodeksu Karnego. Podejrzany częściowo przyznał się do winy, co z pewnością będzie miało wpływ na przebieg postępowania sądowego, którego finał dopiero nastąpi.

Czy medycy są wystarczająco chronieni?

Warto przypomnieć, że polskie prawo traktuje personel medyczny podczas pełnienia obowiązków służbowych na równi z funkcjonariuszami publicznymi. Oznacza to, że ataki na pielęgniarki, lekarzy czy ratowników są ścigane z urzędu i zagrożone surowymi karami. Mimo tych regulacji, incydenty takie jak ten w Nowym Targu wciąż są na porządku dziennym.

Zarówno dyrekcja Podhalańskiego Szpitala Specjalistycznego, jak i lokalna policja, konsekwentnie podkreślają, że nie ma i nie będzie zgody na jakiekolwiek akty agresji wobec ludzi ratujących życie. Każdy taki przypadek zostanie potraktowany z pełną stanowczością, a sprawcy poniosą odpowiedzialność karną, co ma być jasnym sygnałem dla potencjalnych agresorów.

Alarmujący trend w polskiej służbie zdrowia

To wydarzenie to niestety nieodosobniony przypadek, lecz kolejny dowód na narastający problem agresji w polskiej służbie zdrowia. Medycy coraz częściej stają się celem ataków słownych i fizycznych, co stanowi ogromne wyzwanie dla bezpieczeństwa pracy w szpitalach i placówkach medycznych. Wzrost liczby takich incydentów budzi poważne obawy o przyszłość zawodu i gotowość do jego wykonywania.

Społeczna świadomość tego problemu jest kluczowa. Wspieranie personelu medycznego i piętnowanie agresji to zadanie nas wszystkich. Miejmy nadzieję, że wyroki sądowe w takich sprawach będą miały charakter prewencyjny i przyczynią się do poprawy sytuacji. Tylko zdecydowane działania mogą powstrzymać tę niepokojącą spiralę przemocy.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.