Atak zimy paraliżuje region. Jak służby walczą z żywiołem?

2025-12-30 20:33

Intensywne opady śniegu sparaliżowały ruch w północno-wschodniej Polsce, szczególnie w województwie warmińsko-mazurskim. Dziesiątki samochodów utknęły w zaspach, powodując poważne utrudnienia na kluczowych trasach. Służby drogowe i straż pożarna prowadzą interwencje, aby udrożnić zablokowane drogi, jednak warunki pozostają bardzo trudne, a walka z żywiołem trwa.

Droga pokryta śniegiem, z wyraźnymi śladami od opon na jezdni, zakręca w prawo, znikając w tle. Z prawej strony drogi, na poboczu, leży gruba warstwa białego śniegu, a z lewej strony, bliżej środka obrazu, widać słupki drogowe. W oddali, w centrum obrazu, pojazd do odśnieżania, z jasno świecącymi żółtymi światłami ostrzegawczymi, przesuwa śnieg. Cała scena jest zamglona przez intensywnie padający śnieg, który zasłania zarówno gęste, ciemne lasy po obu stronach drogi, jak i szare niebo.

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Droga pokryta śniegiem, z wyraźnymi śladami od opon na jezdni, zakręca w prawo, znikając w tle. Z prawej strony drogi, na poboczu, leży gruba warstwa białego śniegu, a z lewej strony, bliżej środka obrazu, widać słupki drogowe. W oddali, w centrum obrazu, pojazd do odśnieżania, z jasno świecącymi żółtymi światłami ostrzegawczymi, przesuwa śnieg. Cała scena jest zamglona przez intensywnie padający śnieg, który zasłania zarówno gęste, ciemne lasy po obu stronach drogi, jak i szare niebo.

Paraliż regionu. Które obszary objęte?

Północno-wschodnia Polska doświadcza intensywnego ataku zimy, który znacząco sparaliżował ruch drogowy, szczególnie w województwie warmińsko-mazurskim. Opady śniegu doprowadziły do powstania głębokich zasp, w których utknęły dziesiątki pojazdów, uniemożliwiając przejazd na wielu arteriach komunikacyjnych.

Najtrudniejsza sytuacja występuje w rejonach Nidzicy, Działdowa, Lidzbarka oraz Lubawy. W tych lokalizacjach w krótkim czasie spadła znacząca ilość śniegu. Służby drogowe oraz jednostki straży pożarnej prowadzą intensywne działania mające na celu udrożnienie zablokowanych tras, jednak warunki pogodowe utrudniają prace.

Blokady drogowe. Gdzie największe korki?

Wiele tras w województwie pozostaje częściowo lub całkowicie zablokowanych. Kierowcy muszą zmagać się z gigantycznymi utrudnieniami, a samochody często stoją w zaspach. Szczególnie problematyczna jest droga ekspresowa S7, gdzie między Ostródą a Olsztynkiem ciężarówki zablokowały przejazd, generując długie korki i opóźnienia.

Poważne kłopoty występują także na drogach lokalnych. Przykładem jest wieś Tylice w powiecie nowomiejskim, gdzie na drodze wojewódzkiej numer 538 blisko 40 samochodów było uwięzionych przez około trzy godziny. Ta sytuacja nie była odosobniona, gdyż podobne zdarzenia miały miejsce w innych częściach regionu, potwierdzając skalę problemu.

"W powiecie działdowskim na jednej z dróg w okolicy miejscowości Uzdowo utknęło około 30 aut. Ciężarówka nie mogła podjechać, stanęła w poprzek i zablokowała drogę. W powiecie nowomiejskim udało się już udrożnić drogę w okolicach miejscowości Tylice. Strażacy docierali do pojazdów, które utknęły. Nie doszło tam do żadnej kolizji. Samochody, jeden po drugim, nie dawały rady podjechać pod górę – mówi dla Radia Eska Grzegorz Różański, rzecznik warmińsko-mazurskich strażaków."

Zagrożenie hydrologiczne. Co z rzeką Elbląg?

Oprócz problemów śniegowych region zmaga się również ze skutkami cofki i silnego wiatru. W Elblągu i Fromborku sytuacja hydrologiczna jest stale monitorowana z powodu zagrożenia wylaniem rzeki Elbląg, co stanowi dodatkowe wyzwanie dla lokalnych służb.

W powiecie braniewskim i elbląskim odnotowano liczne interwencje związane z powalonymi drzewami. Silny wiatr oraz cofka z Zalewu Wiślanego przyczyniły się do zwiększonej liczby zgłoszeń. Strażacy pracują na wielu frontach, usuwając przeszkody i zapewniając bezpieczeństwo mieszkańcom dotkniętych obszarów.

"Powiat braniewski, elbląski, Elbląg – tutaj zmagamy się z silnym wiatrem i cofką z Zalewu Wiślanego. Usuwamy również powalone drzewa. Obecnie odnotowaliśmy już ponad 80 interwencji, jeśli chodzi o warunki atmosferyczne. Usunęliśmy grubo ponad 60 drzew. Pracujemy na wielu frontach i zmagamy się z tą bardzo niekorzystną pogodą - podkreśla Grzegorz Różański"

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.