Wspólna droga polityków
Adrian Zandberg, reprezentujący partię Razem, zadebiutował w ogólnopolskiej polityce w 2015 roku, biorąc udział w debacie prezydenckiej. Wydarzenie to przyciągnęło uwagę mediów i opinii publicznej. W tej samej debacie uczestniczyła również Barbara Nowacka, ówczesna przedstawicielka Zjednoczonej Lewicy, a dziś Minister Edukacji. Ich jednoczesna obecność na scenie politycznej wywołała spore zdziwienie, kiedy ujawniono ich dawną, wspólną relację.
Przed laty, zanim oboje stali się rozpoznawalnymi politykami i spotykali się na sejmowych korytarzach, Barbara Nowacka i Adrian Zandberg tworzyli bliską parę. Ta informacja, która wyszła na jaw w 2015 roku, dodała osobistego wymiaru ich politycznym interakcjom. Wielu obserwatorów sceny politycznej nie miało pojęcia o ich wspólnej przeszłości i młodzieńczym związku.
"Barbarę poznałem jako dziewczynę Adriana w 1997 roku. Byli dobraną parą. Mieli ze sobą dużo wspólnego - oboje o skrajnie lewicowych poglądach, oboje z dobrych domów" - wspominał Przemysław Wipler.
Kim byli w latach 90.?
Relacja Barbary Nowackiej i Adriana Zandberga, choć intensywna, ostatecznie dobiegła końca po trzech latach związku. Ich drogi rozeszły się, zanim oboje wkroczyli na salony wielkiej polityki. Według byłego współpracownika Zandberga, to Nowacka podjęła decyzję o zakończeniu relacji. Te informacje rzuciły nowe światło na osobistą historię dwojga polityków.
W wywiadzie dla „Dużego Formatu” z 2016 roku Barbara Nowacka szczerze opowiedziała o swoim ówczesnym partnerze. Wspomniała, że zaintrygował ją jego intelekt, rozległa wiedza i umiejętność jej wykorzystywania w dyskusjach. Zandberg miał wtedy 18 lat, był młodszy od niej o cztery lata, co Nowacka określiła jako bycie „chłopcem jeszcze”. Opisywała go jako osobę żywą, wesołą i serdeczną, która potrafiła ją rozbawić.
"To Baśka rzuciła Adriana" - mówił były współpracownik Zandberga.
Jaki był Adrian Zandberg?
Nowacka w wywiadzie ujawniła także szczegóły ich wspólnego życia. Mimo związku, para nie mieszkała razem. Polityczka wspominała, że Zandberg często się spóźniał na spotkania i bywał uparty w dyskusjach, broniąc swojego zdania do upadłego. Jego zdolność do błyskotliwego improwizowania brakujących informacji była cechą, która często zaskakiwała otoczenie.
Barbara Nowacka przytoczyła przykład, jak Adrian Zandberg potrafił zaciekle dyskutować o cytacie z Marksa, podając fałszywy numer strony i datę wydania. Ludzie często nabierali się na jego przekonujące, choć zmyślone, opowieści. Nowacka opisywała go jako „dużego, trochę nieporadnego”, zdolnego do przypadkowego łamania i przewracania rzeczy. Mimo tych cech, podkreśliła, że był to „porządny, dobry człowiek”, z którym rozstała się po trzech latach.
"Zaciekawił mnie: intelekt, wiedza, umiejętność jej używania- to mi się w ludziach podoba. Miał 18 lat, był o cztery lata młodszy, taki chłopiec jeszcze. Żywy, wesoły, serdecznie mnie bawił" - zdradziła Barbara Nowacka w 2016 roku w wywiadzie.
Życie po rozstaniu
Od zakończenia związku Barbary Nowackiej i Adriana Zandberga minęło wiele lat. Oboje politycy ułożyli sobie życie prywatne i założyli własne rodziny. Ich drogi ponownie skrzyżowały się na arenie politycznej, gdzie dziś funkcjonują jako koledzy z Sejmu. Wspólna przeszłość pozostaje jednak intrygującym faktem z ich bogatych biografii.
Adrian Zandberg obecnie jest mężem Barbary Audyckiej, badaczki społecznej, z którą ma dwoje dzieci: Olgę i Olafa. Barbara Nowacka jest w związku z Maciejem Rembarzem, z którym wychowuje dwoje dzieci: Zosię i Kubę. Oboje z powodzeniem kontynuują kariery polityczne i społeczne, jednocześnie prowadząc pełne życie rodzinne.
"Nie mieszkaliśmy razem. Często się spóźniał albo kłócił do upadłego, by postawić na swoim, a jak czegoś nie wiedział, to błyskotliwie wymyślał. Kiedyś dyskutował zaciekle o cytacie z Marksa, podawał numer strony i datę wydania. Po czym ze śmiechem przyznawał, że takiego wydania nigdy nie było. Ale ludzie nabierali się. Był duży, trochę nieporadny, tu coś połamał, tam przewrócił. W tym wszystkim to porządny, dobry człowiek. Rozstaliśmy się po trzech latach" - wspominała Barbara Nowacka.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje.