Bartosz G. na obserwacji psychiatrycznej. Jakie wnioski przekazano prokuraturze?

2026-02-11 10:47

W sprawie zabójstwa 16-letniej Mai K. w Mławie następuje kluczowy etap. Bartosz G., podejrzany o tę zbrodnię, zostanie poddany obserwacji psychiatrycznej. Decyzja ta wynika ze wstępnej opinii biegłych, którzy po jednorazowym badaniu uznali, że konieczna jest dłuższa analiza stanu psychicznego 18-latka. Prokuratura Okręgowa w Płocku przygotowuje wniosek do sądu.

Długi, wąski korytarz rozciąga się w głąb obrazu, znikając w oddali w prostokątnym otworze, z którego bije jasne, żółte światło. Na podłodze widoczne są naprzemienne pasy światła i cienia, tworzące geometryczny wzór. Ściany po obu stronach korytarza są jasnoszare i gładkie, z widocznymi prostokątnymi wnękami lub drzwiami, rzucającymi swoje cienie.

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Długi, wąski korytarz rozciąga się w głąb obrazu, znikając w oddali w prostokątnym otworze, z którego bije jasne, żółte światło. Na podłodze widoczne są naprzemienne pasy światła i cienia, tworzące geometryczny wzór. Ściany po obu stronach korytarza są jasnoszare i gładkie, z widocznymi prostokątnymi wnękami lub drzwiami, rzucającymi swoje cienie.

Podejrzany o zabójstwo Mai K. na obserwacji

Bartosz G., podejrzany w sprawie brutalnego zabójstwa 16-letniej Mai K. w Mławie, zostanie poddany obserwacji psychiatrycznej. Jest to bezpośredni rezultat wstępnej opinii wydanej przez biegłych psychiatrów, którzy przeprowadzili jednodniowe badanie 18-latka. Specjaliści uznali, że kompleksowa ocena jego stanu psychicznego wymaga dłuższej analizy w warunkach zamkniętych.

Pod koniec stycznia bieżącego roku Bartosz G. został przetransportowany do szpitala psychiatrycznego w celu przeprowadzenia pierwszego badania. Zachowanie podejrzanego podczas tej wizyty było spokojne, a konwój nie zgłaszał żadnych incydentów. Po zakończeniu jednodniowej procedury Bartosz G. powrócił do aresztu śledczego. Mimo to, biegli nie byli w stanie wydać ostatecznej opinii o jego poczytalności.

Wniosek prokuratury o obserwację psychiatryczną

Dokumentacja zawierająca wstępne ustalenia biegłych została już przekazana do Prokuratury Okręgowej w Płocku. Obecnie prokuratorzy przygotowują wniosek o umieszczenie Bartosza G. w zamkniętym ośrodku psychiatrycznym, który następnie zostanie skierowany do Sądu Okręgowego w Płocku. Procedura ta jest zgodna z polskim prawem karnym w przypadku wątpliwości co do stanu psychicznego podejrzanego. Rozpoczęcie obserwacji jest kluczowe dla dalszego przebiegu postępowania dowodowego.

Marcin Bagiński, zastępca prokuratora okręgowego w Płocku, potwierdził te informacje w rozmowie z mediami. Podkreślił, że wnioski zawarte w opinii biegłych obligują prokuraturę do podjęcia dalszych kroków. Sformalizowanie wniosku o skierowanie podejrzanego na obserwację psychiatryczną jest obecnie priorytetem śledczych.

"Wyniki tego badania i wnioski tam zawarte obligują do tego, żeby wystąpić o skierowanie podejrzanego Bartosza G. na obserwację psychiatryczną. Prokurator już przystąpił do formułowania takiego wniosku" - powiedział "SE" zastępca prokuratora okręgowego w Płocku Marcin Bagiński.

Pełnomocnik rodziny czeka na akt oskarżenia

W sprawie zabrał również głos mecenas Wojciech Marek Kasprzyk, który reprezentuje rodzinę zamordowanej dziewczyny. Wyraził on nadzieję na szybkie zakończenie śledztwa i postawienie Bartosza G. przed sądem. Obserwacja psychiatryczna jest postrzegana jako niezbędny element w procesie gromadzenia materiału dowodowego. Rodzina Mai K. oczekuje na sprawiedliwe rozstrzygnięcie sprawy.

Podczas obserwacji w ośrodku zamkniętym, która może trwać od kilku tygodni do nawet pół roku, specjaliści będą szczegółowo analizować zachowania, osobowość i procesy myślowe Bartosza G. Głównym celem jest ustalenie, czy podejrzany był poczytalny w chwili popełnienia zarzucanego mu czynu. Czy miał pełną świadomość konsekwencji swoich działań.

"Śledztwo posuwa się do przodu zgodnie z procedurą. Podejrzany trafi do ośrodka zamkniętego, gdzie w warunkach ambulatoryjnych będzie poddany obserwacji psychiatrycznej. Po tym będziemy czekali na opinię biegłych i mam nadzieję, że po tych opiniach i przeprowadzonych innych czynnościach zakończy się to aktem oskarżenia, a Bartosz G. stanie przed sądem" - mówi "SE" mecenas Kasprzyk.

Co oznacza obserwacja psychiatryczna podejrzanego?

Obserwacja psychiatryczna Bartosza G. odbędzie się w specjalistycznym, zamkniętym szpitalu psychiatrycznym, gdzie będzie on przebywał pod stałym nadzorem lekarzy i personelu. Proces ten jest niezbędny do uzyskania rzetelnej oceny jego stanu zdrowia psychicznego. W tym czasie odwiedziny matki, Katarzyny G., będą możliwe wyłącznie po uzyskaniu zgody prokuratora prowadzącego śledztwo.

Długość obserwacji jest zmienna i zależy od złożoności przypadku oraz wniosków biegłych, którzy będą na bieżąco monitorować jego stan. Może to potrwać od kilku tygodni do nawet sześciu miesięcy, co ma zapewnić kompleksową diagnozę. Wyniki tej obserwacji będą miały kluczowe znaczenie dla ustalenia, czy Bartosz G. jest zdolny do poniesienia odpowiedzialności karnej.

Przebieg tragicznego zabójstwa w Mławie

Tragedia rozegrała się 23 kwietnia 2025 roku, kiedy 16-letnia Maja K. wyszła z domu i ślad po niej zaginął. Jej ciało zostało odnalezione 1 maja w zaroślach, niedaleko zakładu produkcyjnego należącego do rodziny podejrzanego. Sekcja zwłok ujawniła rozległe obrażenia głowy oraz częściowe nadpalenie ciała. Śledczy od początku podkreślali wyjątkowe okrucieństwo zbrodni.

Bartosz G. został zatrzymany w maju w Grecji, gdzie przebywał na szkolnym wyjeździe. Początkowo nie wyraził zgody na ekstradycję do Polski, przebywając w ośrodku dla nieletnich. Ostatecznie, w grudniu został przetransportowany do kraju. W pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia usłyszał zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem, ale nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień. Sąd zastosował wobec niego tymczasowy areszt.

Matka Bartosza G. publikuje obraźliwe wpisy

Sprawę dodatkowo komplikuje zachowanie matki Bartosza G., Katarzyny G., która aktywnie publikuje obraźliwe wpisy w internecie. Jej posty są skierowane przeciwko rodzicom zamordowanej Mai K., dziennikarzom oraz pełnomocnikom. Te działania doprowadziły już do kilku procesów sądowych i wyroków przeciwko niej.

5 stycznia 2026 roku Sąd Okręgowy w Płocku wydał wyrok nakazujący Katarzynie G. zapłatę 150 tysięcy złotych zadośćuczynienia oraz publiczne przeprosiny dla rodziny Kowalskich. Mimo to, ojciec Mai relacjonuje, że kobieta nadal jest aktywna w sieci. Sąd Apelacyjny w Łodzi ustalił karę 3 tysięcy złotych za każdy kolejny obraźliwy wpis. Ostatnio odnotowano aż 108 takich incydentów.

Jaka kara grozi Bartoszowi G.?

Bartoszowi G. grozi kara pozbawienia wolności od 15 do 30 lat. W momencie popełnienia czynu miał 17 lat, co oznacza, że nie może być sądzony jako osoba dorosła, której grozi dożywotnie pozbawienie wolności. Decydujący wpływ na dalszy przebieg śledztwa i ostateczny wyrok będzie miała opinia biegłych psychiatrów dotycząca jego poczytalności.

Wyniki obserwacji psychiatrycznej są kluczowe dla ostatecznego zamknięcia śledztwa i sporządzenia aktu oskarżenia. Od nich zależy, czy Bartosz G. stanie przed sądem jako osoba w pełni świadoma swoich czynów. Cała sprawa budzi ogromne emocje społeczne i jest uważnie obserwowana przez opinię publiczną.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.