Spis treści
Zarzuty za błędy wyborcze
Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga zakończyła śledztwo w sprawie nieprawidłowości, które miały miejsce podczas drugiej tury wyborów prezydenckich w 2025 roku. Dochodzenie koncentrowało się na działaniach Obwodowej Komisji Wyborczej numer 12, zlokalizowanej w podwarszawskiej Kobyłce. Śledczy analizowali proces zliczania kart do głosowania, który okazał się niezgodny z przepisami.
W toku postępowania dziewięciu osobom, będącym członkami wspomnianej komisji, postawiono zarzuty. Dotyczą one przypadkowego doliczenia znacznej liczby głosów niewłaściwemu kandydatowi. Podejrzani, w pełni świadomi popełnionego błędu, zadeklarowali chęć wzięcia odpowiedzialności za swoje działania.
Jak doszło do pomyłki?
Pod koniec marca 2026 roku prokuratorzy skierowali do Sądu Rejonowego w Wołominie oficjalny wniosek o warunkowe umorzenie śledztwa. Wniosek ten dotyczy wszystkich podejrzanych członków komisji, którzy przyznali się do błędu. Zebrany w trakcie dochodzenia materiał dowodowy wskazuje, że działania oskarżonych nie były wynikiem premedytacji ani celowego działania na czyjąkolwiek korzyść.
Według ustaleń prokuratury, pomyłka była konsekwencją niedopatrzenia oraz zastosowania techniki liczenia głosów, która była sprzeczna z obowiązującymi wytycznymi Kodeksu wyborczego. To właśnie te uchybienia doprowadziły do poważnego błędu w protokole. Aż 110 ważnych kart, na których widniało nazwisko Rafała Trzaskowskiego, omyłkowo przypisano do puli głosów Karola Nawrockiego.
Warunkowe umorzenie śledztwa
Śledczy prowadzący sprawę jednoznacznie ocenili zachowanie przedstawicieli obwodowej komisji wyborczej jako nieumyślne niedopełnienie ciążących na nich obowiązków służbowych. Wskazuje to na brak złych intencji, choć nie zwalnia to z odpowiedzialności za powstałą sytuację. Członkowie komisji mieli za zadanie precyzyjne i zgodne z prawem zliczanie głosów, co w tym przypadku nie zostało wykonane poprawnie.
Wszyscy wezwani w charakterze podejrzanych bez wahania potwierdzili swój udział w opisywanym zdarzeniu i w pełni zaakceptowali stawiane im zarzuty. To właśnie ich postawa i przyznanie się do winy miały kluczowe znaczenie. Z tego powodu na biurko sędziego Sądu Rejonowego w Wołominie trafiły sformalizowane prośby o zastosowanie warunkowego umorzenia prowadzonej sprawy.
Kim jest prokurator Karolina Staros?
Prokurator Karolina Staros, pełniąca funkcję rzeczniczki Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga, była osobą odpowiedzialną za komunikowanie postępów w śledztwie. Jej wypowiedzi potwierdzały fakt zakończenia dochodzenia i przedstawienia zarzutów. Prokuratura w swojej ocenie podkreślała, że charakter błędu był nieumyślny, co miało wpływ na rodzaj wniosku złożonego do sądu.
Wniosek o warunkowe umorzenie śledztwa to forma zakończenia sprawy karnej, która pozwala uniknąć kary, jeśli sprawca wykaże się nienagannym zachowaniem przez określony czas. Jest to możliwe w sytuacjach, gdy stopień społecznej szkodliwości czynu nie jest wysoki, a wina sprawcy jest nieznaczna. W przypadku członków komisji z Kobyłki, uznano, że te warunki zostały spełnione.
- przekazała w rzeczniczka Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga, prokurator Karolina Staros.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje.