Brutalny napad w Puławach. Kto zaatakował emerytów kijem bejsbolowym?

2025-11-17 12:05

W Puławach doszło do brutalnego napadu, gdzie dwóch młodych mężczyzn, 18-letni Mikołaj J. i 19-letni Dawid G., uzbrojonych w kij bejsbolowy i scyzoryk, zaatakowało dwóch emerytów. Zdarzenie miało miejsce w lasku przy ul. Wróblewskiego. Sprawcy, którzy szukali mocnych wrażeń, szybko trafili do aresztu. Grozi im nawet do 20 lat więzienia za popełnione przestępstwa.

Wąska, kręta ścieżka biegnie przez las, znikając w mgle na horyzoncie. Po obu stronach ścieżki wznoszą się wysokie, ciemne pnie drzew, głównie bezlistne, tworząc gęstą ścianę. Promienie słońca, wpadające przez korony drzew, tworzą długie, jasne cienie na ziemi, pokrytej warstwą suchych, brązowych liści. W oddali, za drzewami, widać mglistą, biało-szarą przestrzeń nieba.

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Wąska, kręta ścieżka biegnie przez las, znikając w mgle na horyzoncie. Po obu stronach ścieżki wznoszą się wysokie, ciemne pnie drzew, głównie bezlistne, tworząc gęstą ścianę. Promienie słońca, wpadające przez korony drzew, tworzą długie, jasne cienie na ziemi, pokrytej warstwą suchych, brązowych liści. W oddali, za drzewami, widać mglistą, biało-szarą przestrzeń nieba.

Urodzinowe „mocne wrażenia”

18-letni Mikołaj J. z Puław zaprosił swojego przyjaciela Dawida G. (19 l.) na przyjęcie urodzinowe. Obaj młodzieńcy spożywali alkohol, a następnie uznali, że potrzebują „mocniejszych wrażeń” i szukali adrenaliny. Ich wybór padł na lasek położony przy ulicy Wróblewskiego w Puławach, który ciągnie się aż do ulicy Piaskowej.

Miejsce to, mimo bliskości osiedli mieszkalnych, staje się po zmroku niebezpieczne i słabo oświetlone. Mikołaj J. i Dawid G., uzbrojeni w kij bejsbolowy i scyzoryk, zdecydowali się kontynuować tam świętowanie. Ich głównym celem, jak wynika ze śledztwa, nie były pieniądze, lecz chęć wywołania zamieszania i poczucia silnych emocji. Dodatkowo, Dawid G. był bez humoru, gdyż kilkanaście dni wcześniej jego tata trafił do aresztu zamieszany w pobicie kolegi, którego zakatowano na śmierć.

Napad na 67-latka w lasku

Jako pierwsza ofiara ich ataku padł 67-letni mężczyzna. Został on niespodziewanie uderzony w głowę kijem bejsbolowym przez jednego z napastników. Poszkodowany, po ataku, natychmiast zawrócił do domu, gdzie jego żona wezwała pomoc medyczną.

Mężczyzna został przetransportowany do szpitala, gdzie udzielono mu niezbędnej pomocy. O zdarzeniu poinformowała nadkom. Ewa Rejn-Kozak z puławskiej policji, szczegółowo opisując przebieg zdarzenia. Żona poszkodowanego zadzwoniła na numer alarmowy, zgłaszając napad i potrzebę interwencji.

"Na numer alarmowy zadzwoniła żona 67-letniego mieszkańca Puław, że jej mąż został napadnięty i uderzony kijem bejsbolowym w głowę i potrzebuje pomocy medycznej. Mężczyzna został przetransportowany do szpitala, gdzie udzielono mu pomocy" - opowiada nadkom. Ewa Rejn-Kozak z policji w Puławach.

"Kiedy mężczyzna był w lesie, w pewnym momencie podeszli do niego zamaskowani mężczyźni, z których jeden uderzył go w głowę kijem bejsbolowym. Poszkodowany natychmiast zawrócił do domu, gdzie żona, dowiedziawszy się co się stało, zadzwoniła po pomoc." - nadkom. Ewa Rejn-Kozak.

Druga ofiara ataku w Puławach

Mikołaj J. i Dawid G. nie poprzestali na jednym zdarzeniu. Krótko po pierwszym napadzie, wpłynęło kolejne zgłoszenie dotyczące 77-latka, który przechodził przez ten sam lasek. Mężczyźni, uzbrojeni w scyzoryk i kij bejsbolowy, zażądali od niego pieniędzy.

Gdy 77-latek odmówił wydania gotówki, został wielokrotnie uderzony kijem bejsbolowym w głowę, nogę i przedramię. Napastnicy uciekli dopiero wtedy, gdy poszkodowany zaczął głośno wzywać pomocy, co ich spłoszyło. To zdarzenie zakończyło ich „urodzinowe” działania przestępcze.

"Niedługo potem wpłynęło kolejne zgłoszenie, tym razem od 77-latka, który szedł ścieżką przez las w kierunku ulicy Piaskowej. Na ścieżce stało dwóch mężczyzn, z których jeden wyjął scyzoryk, a drugi kija bejsbolowego. Zażądali od 77-latka pieniędzy, a gdy ich nie dał mężczyzna trzymający kija bejsbolowego uderzył go nim kilkukrotnie w głowę, w nogę, a gdy się przewrócił również w przedramię" - dodaje policjantka.

Aresztowanie sprawców pobicia

Policja w Puławach podjęła szybkie działania, co doprowadziło do zatrzymania obu sprawców – Mikołaja J. i Dawida G. Trafili oni do policyjnego aresztu. Podczas śledztwa funkcjonariusze zabezpieczyli również narzędzia użyte w przestępstwach: kij bejsbolowy i nóż.

Sąd podjął decyzję o aresztowaniu ich na trzy miesiące. Za popełnione czyny grozi im poważna kara. Mikołaj J. i Dawid G. mogą spędzić w więzieniu nawet 20 lat, co stanowi konsekwencję brutalnych napaści na puławskich emerytów.

"Obaj trafili do policyjnego aresztu. Policjanci zabezpieczyli również kij bejsbolowy, którym podejrzani dokonali uszkodzenia ciała pokrzywdzonych oraz nóż" - dodaje nadkom. Rejn-Kozak.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.