Bytomska kopalnia znika z mapy. Co stanie się z fortuną po górniczym gigancie?

2026-03-31 10:07

Bytomski obszar po zlikwidowanej kopalni KWK „Centrum” czeka na gruntowną metamorfozę. Władze miasta sfinalizowały przejęcie od Spółki Restrukturyzacji Kopalń blisko czterech hektarów ziemi. Ta zdegradowana przestrzeń, dawniej zdominowana przez zabudowania górnicze, ma zostać przekształcona w innowacyjny kompleks basenowy, oferujący strefę odnowy biologicznej, wodne rozrywki oraz profesjonalne zaplecze dla sportowców. To ważny krok w kierunku odnowy postindustrialnego krajobrazu.

Duży plac budowy, otoczony ogrodzeniem, z widocznymi zrujnowanymi budynkami i ciężkim sprzętem. Na pierwszym planie, w dolnej części obrazu, znajduje się ziemia o nierównej powierzchni, pokryta kamieniami i fragmentami gruzu. W centrum kadru rozciąga się piaszczysty teren, poprzecinany ścieżkami i usypiskami ziemi, z kilkoma żółtymi koparkami i innymi maszynami budowlanymi. W tle, po obu stronach obrazu, stoją częściowo zburzone, ceglane budowle z odsłoniętymi konstrukcjami, a za nimi widoczna jest linia drzew i krzewów pod szarym, zachmurzonym niebem.

i

Autor: Redakcja Informacyjna AI/ Wygenerowane przez AI Duży plac budowy, otoczony ogrodzeniem, z widocznymi zrujnowanymi budynkami i ciężkim sprzętem. Na pierwszym planie, w dolnej części obrazu, znajduje się ziemia o nierównej powierzchni, pokryta kamieniami i fragmentami gruzu. W centrum kadru rozciąga się piaszczysty teren, poprzecinany ścieżkami i usypiskami ziemi, z kilkoma żółtymi koparkami i innymi maszynami budowlanymi. W tle, po obu stronach obrazu, stoją częściowo zburzone, ceglane budowle z odsłoniętymi konstrukcjami, a za nimi widoczna jest linia drzew i krzewów pod szarym, zachmurzonym niebem.

Górnicza przeszłość odchodzi

Bytom, miasto nierozerwalnie związane z przemysłem wydobywczym, od lat mierzy się z ciężarem postindustrialnej schedy. Kolejne tereny po zlikwidowanych zakładach górniczych stanowią wyzwanie, ale i szansę na zupełnie nowy rozdział. Tym razem na tapet trafiają działki zlokalizowane w rejonie ulicy Łużyckiej, gdzie jeszcze niedawno funkcjonowała Kopalnia Węgla Kamiennego „Centrum”, pozostawiając po sobie wagę dla ciężarówek, węglowe składowisko oraz osadnik.

Przedstawiciele miasta w miniony poniedziałek, 30 marca, przypieczętowali historyczną transakcję, finalizując proces przejęcia trzech nieruchomości od Spółki Restrukturyzacji Kopalń. Łączny obszar pozyskanych gruntów wynosi blisko 3,8 hektara, co otwiera pole do imponujących zmian. Rzeczoznawcy wycenili wartość przekazanych miastu działek na około cztery miliony złotych, co stanowi znaczący zastrzyk w rozwój lokalnej infrastruktury.

„Sfinalizowanie tej transakcji stanowi kluczowy etap w procesie przywracania użyteczności mocno zdegradowanym obszarom miejskim” - publicznie zaznaczył Mariusz Wołosz, włodarz Bytomia, nie kryjąc zadowolenia z obrotu spraw.

Basen sportowy na miarę XXI wieku

Ambitne plany zakładają, że na terenach po dawnej kopalni powstanie nowoczesne centrum rekreacyjno-sportowe, które będzie służyć mieszkańcom Bytomia przez wiele lat. Nie jest to zwykła pływalnia, lecz kompleks, który połączy w sobie zadania związane zarówno z rekreacją i edukacją, jak i wyczynowym sportem. Centralnym punktem obiektu ma być niecka sportowa o imponujących wymiarach 35 na 25 metrów, zaprojektowana z myślą o profesjonalnych meczach piłki wodnej.

Inwestycja zostanie zrealizowana zgodnie z rygorystycznymi wytycznymi Polskiego Związku Pływackiego oraz światowych organizacji sportowych. To oznacza, że Bytom stanie się areną, na której bez problemu będzie można przeprowadzać oficjalne mistrzostwa, przyciągając sportowców i kibiców z całego kraju. Koncepcja zakłada również budowę wygodnych trybun dla fanów sportów wodnych oraz stworzenie kompleksowego zaplecza sanitarnego dla startujących pływaków i ich szkoleniowców, co podniesie rangę obiektu.

Czym zaskoczy nowa strefa wellness?

Przyszły obiekt to jednak znacznie więcej niż tylko infrastruktura do wyczynowego pływania. Włodarze miasta zaplanowali potężną część rekreacyjną, która ma zaspokoić potrzeby szerokiej grupy odbiorców. W tej strefie znajdą się kolejne niecki wyposażone w różnorodne wodne atrakcje, w tym ekscytujące zjeżdżalnie, odprężające masaże, dynamiczne gejzery oraz bicze wodne, gwarantujące niezapomniane chwile relaksu i zabawy.

Z myślą o najmłodszych zaprojektowano bezpieczny brodzik, który pozwoli dzieciom na swobodne i beztroskie pluskanie się pod okiem rodziców. Starszym użytkownikom obiektu dedykowana będzie rozbudowana strefa wellness, oferująca wanny z hydromasażem, różnorodne sauny oraz przestronną przestrzeń do odpoczynku. Co niezwykle ważne, cały gmach zostanie pozbawiony barier architektonicznych, co zapewni pełen komfort i dostępność osobom z niepełnosprawnościami, czyniąc go miejscem prawdziwie inkluzywnym.

Jak Bytom pozyskał fundusze?

Pozyskanie tak cennego terenu to jedno, ale jego zagospodarowanie wymaga znaczących nakładów finansowych. Bytomski magistrat zdaje sobie z tego sprawę i dysponuje już kompletnym programem funkcjonalno-użytkowym dla tego przedsięwzięcia. Taki dokument jest niezbędny, aby samorząd mógł skutecznie wnioskować o zewnętrzne wsparcie finansowe na realizację prac budowlanych, co w obecnych czasach jest kluczowe dla tak dużych inwestycji.

Ukończenie tego etapu, czyli przejęcie gruntów, otwiera drogę do intensywnej pracy nad pozyskiwaniem środków, zarówno z programów krajowych, jak i unijnych. Widać tutaj konsekwencję w działaniach władz miasta, które z determinacją dążą do przekształcenia bytomskich nieużytków w tętniące życiem centra użyteczności publicznej. To strategiczne podejście ma zapewnić stabilne finansowanie, bez obciążania nadmiernie lokalnego budżetu.

Czy dawne tereny poprzemysłowe zmienią oblicze?

Oddanie miejskich działek wpisuje się w potężny plan rewitalizacji dawnych stref wydobywczych, który już od jakiegoś czasu jest konsekwentnie realizowany na Śląsku. Jarosław Wieszołek, kierujący Spółką Restrukturyzacji Kopalń, podkreśla, że jest to doskonały dowód na skuteczne przekształcanie nieużytków przemysłowych w przyjazną przestrzeń dedykowaną lokalnej społeczności. To jasny sygnał, że czasy, kiedy tereny pokopalniane były synonimem degradacji, powoli odchodzą w niebyt.

Okolice ulicy Łużyckiej od dłuższego czasu ulegają pozytywnym przemianom wizualnym i funkcjonalnym. Cztery lata temu, w 2020 roku, wybudowano tam innowacyjną jednostkę państwowej straży pożarnej, a w niedalekiej przyszłości na tym obszarze ma wyrosnąć zupełnie nowy komisariat policji. Te inwestycje, wraz z planowanym kompleksem basenowym, tworzą spójną wizję nowoczesnego centrum, które ma służyć mieszkańcom i przedsiębiorcom.

Inwestycje przyszłości w Bytomiu

W tym samym rejonie Bytomia zaplanowano wzniesienie akceleratora biznesowego o nazwie KSSENON, który powstaje we współpracy z Katowicką Specjalną Strefą Ekonomiczną. Koszt stworzenia tej nowoczesnej infrastruktury dla przedsiębiorców szacowany jest na prawie sto milionów złotych, co pokazuje skalę inwestycji i ambicje miasta. To świadome działanie na rzecz dywersyfikacji gospodarki i stworzenia nowych miejsc pracy.

Doprowadzenie wszystkich zapowiadanych projektów do końca sprawi, że w nadchodzących latach pokopalniany obszar dawnego zakładu wydobywczego przejdzie historyczną metamorfozę. Szary i zaniedbany krajobraz przemysłowy zostanie ostatecznie zastąpiony tętniącym życiem centrum, łączącym sport, rekreację i nowoczesny biznes. Bytom po raz kolejny pokazuje, że potrafi odrodzić się z popiołów, stawiając na innowacje i jakość życia mieszkańców.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje.