Spis treści
Ministerstwo Zdrowia szuka oszczędności
Ministerstwo Zdrowia aktywnie poszukuje pilnych oszczędności w Narodowym Funduszu Zdrowia. Działania te wynikają z prognozowanego deficytu funduszu, który w 2026 roku ma osiągnąć poziom 23 miliardów złotych. W październiku resort zdrowia skierował pismo do Ministerstwa Finansów, przedstawiając w nim propozycje oszczędnościowe.
Zaproponowany pakiet cięć na rok 2026 zakłada redukcję wydatków o 10,4 miliarda złotych. Dodatkowe 4,5 miliarda złotych ma zostać zaoszczędzone dzięki wprowadzeniu zmian systemowych. Te działania mają na celu stabilizację sytuacji finansowej NFZ i zapobieżenie pogłębianiu się deficytu w kolejnych latach.
"Jako Nowa Lewica nigdy nie pozwolimy na jakiekolwiek cięcia w służbie zdrowia!" – zapowiada w rozmowie z „Super Expressem” wicepremier Krzysztof Gawkowski (46 l.).
Gdzie planowane są cięcia wydatków?
Największe ograniczenia dotkną ambulatoryjnej opieki specjalistycznej (AOS), gdzie planowane oszczędności wynoszą 4,9 miliarda złotych. Ograniczenia te mają obejmować limity wizyt oraz badań, w tym procedur związanych z leczeniem zaćmy, tomografii komputerowej i rezonansu magnetycznego. Te obszary są kluczowe dla diagnostyki i leczenia wielu schorzeń.
Ponadto, resort zdrowia zaplanował obcięcie programów darmowych leków przeznaczonych dla dzieci i seniorów, co ma przynieść oszczędności w wysokości 1,5 miliarda złotych. Przewiduje się także likwidację programu „Zdrowy posiłek” w szpitalach, z oszczędnościami rzędu 0,9 miliarda złotych. Obniżone mają zostać również taryfy w kardiologii, chirurgii kręgosłupa i okulistyce, co ma zaoszczędzić 1,8 miliarda złotych.
"To fatalny budżet, a propozycje resortu zdrowia ws. oszczędności w NFZ to skandal" - oświadczył szef klubu PiS Mariusz Błaszczak (56 l.).
Politycy reagują na propozycje cięć
Proponowany plan oszczędności w ochronie zdrowia wywołał falę oburzenia wśród środowisk lekarskich oraz polityków opozycji. Temat ten ma być gorąco dyskutowany podczas posiedzenia Sejmu. Posłowie Prawa i Sprawiedliwości już zapowiedzieli złożenie wniosku o odrzucenie projektu budżetu na 2026 rok.
Cięcia w wydatkach Narodowego Funduszu Zdrowia spotykają się z niezadowoleniem również wśród polityków koalicji rządowej. Wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski podkreślił, że Nowa Lewica nie zaakceptuje żadnych ograniczeń w dostępie do świadczeń. Podkreślił, że pacjent powinien być najważniejszy, a dostęp do zabiegów i operacji nie może zostać zmniejszony.
"Jako Nowa Lewica nigdy nie pozwolimy na jakiekolwiek cięcia w służbie zdrowia. Pacjent jest najważniejszy. Zabiegi, operacje muszą się odbywać, kolejki do lekarzy muszą być krótsze" - powiedział nam wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski. "Musimy zrobić wszystko, żeby ochrona zdrowia była zawsze priorytetem w naszym rządzie, nie możemy sobie pozwolić na żadne cięcia w systemie!" – dodał polityk Nowej Lewicy.
Czy ochrona zdrowia jest priorytetem?
Krzysztof Gawkowski wyraźnie zaznaczył, że ochrona zdrowia musi pozostać priorytetem dla obecnego rządu. Stwierdził, że system nie może sobie pozwolić na żadne cięcia. To stanowisko odzwierciedla obawy o potencjalne konsekwencje dla jakości i dostępności usług medycznych w Polsce. Politycy Nowej Lewicy podkreślają konieczność utrzymania wysokiego poziomu finansowania, aby zapewnić ciągłość leczenia i diagnostyki.
Trwająca dyskusja wskazuje na głębokie podziały w kwestii zarządzania budżetem państwa i priorytetów wydatkowych. Decyzje dotyczące cięć w sektorze zdrowia mogą mieć dalekosiężne skutki dla milionów Polaków. Konieczność znalezienia kompromisu między potrzebą oszczędności a zapewnieniem stabilnego funkcjonowania służby zdrowia jest obecnie kluczowym wyzwaniem dla koalicji.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.