Czarzasty o umowach śmieciowych i regulacji internetu. Co tak naprawdę wkurzyło marszałka?

2026-01-07 11:09

Włodzimierz Czarzasty, lider Nowej Lewicy, szykuje ofensywę. Zapowiedział pilne spotkanie z premierem Donaldem Tuskiem, by raz na zawsze rozwiązać problem umów śmieciowych, które jego zdaniem upodlają pracowników. Ale to nie wszystko – marszałek Sejmu ostro krytykuje też patologie w internecie, wzywając do natychmiastowych działań. Czy tym razem uda się wprowadzić przełomowe zmiany?

Duża sterta białych, niezadrukowanych kartek papieru dominuje centralną część obrazu, spoczywając na jasnoszarym tle. Na samym szczycie stosu luźno leży zgnieciona w kulkę biała kartka papieru. Przez środek obrazu, na tle papieru, rozciąga się cyfrowa siatka z białych linii i punktów, która przypomina sieć neuronową lub połączenia cyfrowe. W obrębie tej siatki widoczne są różne ikony, takie jak aparat fotograficzny, dymek czatu z trzema kropkami, symbol dzwonka oraz inne abstrakcyjne kształty, wszystkie podświetlone na biało lub jasno szaro.

i

Autor: Redakcja Informacyjna AI/ Wygenerowane przez AI Duża sterta białych, niezadrukowanych kartek papieru dominuje centralną część obrazu, spoczywając na jasnoszarym tle. Na samym szczycie stosu luźno leży zgnieciona w kulkę biała kartka papieru. Przez środek obrazu, na tle papieru, rozciąga się cyfrowa siatka z białych linii i punktów, która przypomina sieć neuronową lub połączenia cyfrowe. W obrębie tej siatki widoczne są różne ikony, takie jak aparat fotograficzny, dymek czatu z trzema kropkami, symbol dzwonka oraz inne abstrakcyjne kształty, wszystkie podświetlone na biało lub jasno szaro.

Czarzasty wypowiada wojnę umowom śmieciowym

Włodzimierz Czarzasty, jako jeden z liderów Nowej Lewicy i Marszałek Sejmu, z pełną mocą staje do walki o prawa pracowników, zapowiadając spotkanie z premierem Donaldem Tuskiem. Jego głównym celem jest zdecydowane uderzenie w system umów śmieciowych, które od lat pozbawiają miliony Polaków podstawowych zabezpieczeń socjalnych. Lewica uważa, że obecny model jest patologią i wymaga natychmiastowej interwencji rządu, aby przywrócić godność pracy i stabilność zatrudnienia. Marszałek Czarzasty nie pozostawia złudzeń: nie ma zgody na dalsze trwanie tego szkodliwego status quo.

Krytyka Włodzimierza Czarzastego koncentruje się na braku dostępu do urlopów, zwolnień lekarskich oraz realnej ochrony przed zwolnieniem, co jest standardem w cywilizowanych krajach. Lewica planuje dążyć do całkowitej likwidacji tych form zatrudnienia, stawiając na umowę o pracę jako podstawę. Jak wynika z badań, społeczeństwo w dużej mierze popiera te postulaty, oczekując wzmocnienia Państwowej Inspekcji Pracy i realnej możliwości przekształcania nieuczciwie stosowanych "śmieciówek" w stabilne etaty. Brak szybkich zmian w prawie pracy może, zdaniem marszałka, doprowadzić do utraty aż 11 miliardów złotych, co jest alarmującą perspektywą dla krajowej gospodarki.

"Nie zgadzam się na to, by nadal obowiązywały w takim modelu śmieciówki" – podkreślił w rozmowie z Radiem Zet.

Spotkanie z prezydentem – brak materii?

Pytany o perspektywę spotkania z prezydentem Karolem Nawrockim, Włodzimierz Czarzasty wykazał się typową dla siebie ironią, stwierdzając, że na ten moment "nie ma materii" do takiej rozmowy. Słowa te mogą sugerować, że marszałek Sejmu nie widzi pilnych spraw wymagających bezpośredniej interwencji głowy państwa w najbliższym czasie. Można odnieść wrażenie, że Czarzasty celowo dystansuje się od potencjalnych politycznych rozgrywek, skupiając się na własnej agendzie i kluczowych dla Lewicy tematach, zamiast na ceremonialnych spotkaniach.

Marszałek Sejmu posunął się nawet do stwierdzenia, że nie chce "przeszkadzać" prezydentowi, szczególnie w kontekście jego hipotetycznych kontaktów z Donaldem Trumpem i potencjalnego wpływu tych spotkań na politykę Polski wobec Ukrainy. To subtelne, ale ostre nawiązanie do międzynarodowych relacji i potencjalnych kontrowersji, które mogłyby odwracać uwagę od wewnętrznych problemów kraju. Czarzasty przedstawił również bilans pracy legislacyjnej prezydenta, informując, że z 14 złożonych projektów, 5 jest w trakcie rozpatrywania, 1 odrzucono, a 3 wymagają uzupełnień z powodu "niechlujnego przygotowania". Ta statystyka rzuca światło na efektywność i jakość prezydenckich inicjatyw ustawodawczych.

Kontrowersje wokół AI i kontroli sieci?

Włodzimierz Czarzasty z pełnym oburzeniem odniósł się do narastającego problemu braku skutecznej kontroli nad treściami w internecie, szczególnie w kontekście pornografii i pedofilii. Jego zdaniem, skala problemu jest tak oczywista, że nie pozostawia miejsca na żadne dyskusje czy dalsze analizy, wymagając natychmiastowych i zdecydowanych działań ze strony państwa. Marszałek Sejmu podkreśla, że to właśnie rządy mają obowiązek zapewnić bezpieczeństwo swoim obywatelom w przestrzeni cyfrowej, a obecnie ten obowiązek nie jest w pełni realizowany. To stanowcze stanowisko pokazuje, jak poważnie Lewica podchodzi do kwestii ochrony najmłodszych i wrażliwych grup społecznych przed zagrożeniami online.

Polityk nie krył swojego oburzenia, nazywając panującą "modę na rozbieranie kobiet, mężczyzn i dzieci" za pośrednictwem algorytmów sztucznej inteligencji (AI) skandaliczną i niedopuszczalną. Włodzimierz Czarzasty w mocnych słowach określił Elona Muska mianem "szaleńca" za tworzenie i udostępnianie modeli AI, które – jak stwierdził – "obrażają i odczłowieczają ludzi". Podkreślił, że Polska, wzorem innych państw Unii Europejskiej, musi posiadać odpowiednie instrumenty prawne i techniczne, aby skutecznie opanować tę niebezpieczną sytuację i zapobiec dalszemu szerzeniu się szkodliwych treści. Marszałek apeluje do wszystkich sił politycznych o wspólne działanie w tej sprawie, traktując ją jako priorytet.

"Sprawa jest ewidentna, tu nie ma sfery dyskusji" – mówił.

Polityk wyraził oburzenie z powodu "mody na rozbieranie kobiet, mężczyzn i dzieci" za pośrednictwem algorytmów AI.

Włodzimierz Czarzasty nazywał Elona Muska "szaleńcem" za tworzenie modeli AI, które "obrażają i odczłowieczają ludzi".

Ostrzeżenie przed wetem prezydenckim w sprawie sieci

Włodzimierz Czarzasty zwrócił się bezpośrednio do prezydenta Karolem Nawrockim, apelując o głębokie zrozumienie powagi problemu i skorzystanie z pomocy doradców w kwestii regulacji internetu. Jest to wyraźny sygnał, że marszałek Sejmu oczekuje od głowy państwa aktywnego zaangażowania i współpracy w walce z cyfrowymi patologiami, a nie biernego obserwowania sytuacji. Sugestia skorzystania z doradców może być odebrana jako propozycja merytorycznego wsparcia, ale też jako subtlene przypomnienie o odpowiedzialności urzędu prezydenckiego za bezpieczeństwo państwa. Czarzasty jasno daje do zrozumienia, że stawką jest przyszłość cyfrowej przestrzeni Polski i ochrona najsłabszych przed wyzyskiem.

Marszałek Sejmu nie wahał się również przed postawieniem wyraźnego ultimatum. Ostrzegł, że w przypadku zawetowania ustawy dotyczącej regulacji internetu, będzie publicznie i bez ogródek informował opinię publiczną o zaprzepaszczonej szansie na realną walkę z pornografią dziecięcą i pedofilią. To mocne oświadczenie ma na celu wywarcie presji na prezydencie i podkreślenie wagi legislacji, która ma uderzyć w najgroźniejsze formy przestępczości w sieci. Czarzasty wyraźnie pokazuje, że nie pozwoli na to, by ważna inicjatywa polityczna została zablokowana bez konsekwencji dla decydentów.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.