Spis treści
Prokuratorskie wezwanie Daniela Obajtka
W czwartek Daniel Obajtek, były prezes koncernu Orlen i obecny eurodeputowany Prawa i Sprawiedliwości, stawił się w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie. Wezwanie to jest bezpośrednią konsekwencją decyzji Parlamentu Europejskiego, który wcześniej uchylił mu immunitet poselski. Postępowanie dotyczy zarzutów związanych z wykorzystywaniem wynajętej przez Orlen firmy detektywistycznej do celów niezwiązanych z działalnością spółki, a mających charakter prywatny.
Śledztwo w tej sprawie jest prowadzone od pewnego czasu i koncentruje się na rzekomym braku kontroli nad zakresem i celami usług świadczonych przez wspomnianą firmę. Daniel Obajtek konsekwentnie zaprzecza tym oskarżeniom, twierdząc, że działania firmy były kluczowe dla bezpieczeństwa koncernu. Zapewniał, że firma była niezbędna w newralgicznym okresie fuzji Orlenu z Lotosem, badając potencjalne obce ingerencje w strukturach firmy.
"Najwybitniejszy polski menedżer jest dzisiaj wściekle atakowany za to, że z polskiej firmy petrochemicznej zrobił koncern multienergetyczny, który zaczął się liczyć w Europie i na świecie" - napisał prezes PiS Jarosław Kaczyński.
Reakcja Jarosława Kaczyńskiego
W odpowiedzi na wezwanie Daniela Obajtka do prokuratury, prezes Prawa i Sprawiedliwości, Jarosław Kaczyński, publicznie wezwał do udziału w proteście w jego obronie. Polityk podkreślił zasługi byłego prezesa Orlenu, wskazując na jego kluczową rolę w transformacji spółki w multienergetyczny koncern o międzynarodowym znaczeniu. Manifestacja ma wyrażać wsparcie dla Obajtka w obliczu postawionych mu zarzutów.
Lider PiS w swoim apelu argumentował, że ataki na Obajtka są nieuzasadnione i stanowią element szerszej kampanii wymierzonej w jego osiągnięcia zawodowe. Prezes Kaczyński wielokrotnie bronił działań Daniela Obajtka z okresu, gdy ten stał na czele największej polskiej firmy paliwowo-energetycznej, podkreślając jego wkład w rozwój gospodarczy kraju i niezależność energetyczną. Protest ma zgromadzić zwolenników PiS i pokazać jedność partii wobec zarzutów prokuratorskich.
"Po uporządkowaniu sytuacji wartość Orlenu urosła od momentu odejścia wspomnianego managera o około 40 miliardów złotych." – poinformowano.
Stanowisko spółki Orlen
Na słowa Jarosława Kaczyńskiego i rozwój sytuacji wokół Daniela Obajtka zareagowała sama spółka Orlen, wydając oficjalne oświadczenie. Koncern zaznaczył, że obecne władze spółki wymagają wyjaśnienia konkretnych działań poprzedniego zarządu. Podkreślono, że po odejściu Daniela Obajtka i uporządkowaniu wewnętrznych procedur, wartość rynkowa Orlenu wzrosła o około 40 miliardów złotych, co jest znaczącą kwotą.
Oświadczenie Orlenu sugeruje potrzebę transparentności i rozliczenia dotychczasowych działań, które mogły mieć wpływ na kondycję finansową i wizerunkową spółki. Wzrost wartości aktywów ma być dowodem na skuteczność nowych działań zarządczych. Spółka tym samym dystansuje się od politycznych interpretacji sprawy, koncentrując się na aspektach ekonomicznych i organizacyjnych funkcjonowania koncernu w obecnej sytuacji.
"Rozkręca się pisowska akcja „Murem za”. Lista się wydłuża. Niedługo zabraknie im cegieł" – skomentował premier Donald Tusk.
Komentarz premiera Donalda Tuska
Sprawę Daniela Obajtka i obronę ze strony PiS skomentował również premier Donald Tusk. Szef rządu w ironiczny sposób odniósł się do apelu Jarosława Kaczyńskiego o protest. Premier Tusk stwierdził, że "rozkręca się pisowska akcja «Murem za»", sugerując serię podobnych działań w obronie innych polityków związanych z Prawem i Sprawiedliwością.
Słowa premiera wskazują na postrzeganie tej sytuacji jako kolejnego epizodu w trwającym konflikcie politycznym. Donald Tusk dodał również z przekąsem, że "lista się wydłuża" i "niedługo zabraknie im cegieł", co jest jasnym nawiązaniem do rosnącej liczby osób z poprzedniej ekipy rządzącej, wobec których toczą się postępowania prokuratorskie lub medialne kontrowersje. Komentarz ten wpisuje się w szerszy kontekst politycznych rozliczeń.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.