Spis treści
Sejmowa Komisja Ochrony Zwierząt obradowała
We wtorek, 20 stycznia, w Sejmie zorganizowano posiedzenie Nadzwyczajnej Komisji ds. Ochrony Zwierząt, które przyciągnęło uwagę mediów oraz opinii publicznej. Na sali obrad obecne były znane aktywistki: Dorota "Doda" Rabczewska i Małgorzata Rozenek-Majdan, aktywnie działające na rzecz praw zwierząt. Ich obecność miała na celu zwrócenie uwagi na trudną sytuację.
Artystki wykorzystały swoją popularność, aby podnieść problem bezdomności oraz złego traktowania zwierząt w Polsce. Zaznaczyły, że obecny system nie zapewnia odpowiedniej opieki. Celem spotkania było zainicjowanie dyskusji o systemowych rozwiązaniach, które mogłyby poprawić los zwierząt w całym kraju.
Doda opuszcza posiedzenie Sejmu
Doda nie ukrywała swojego wzburzenia postawą części posłów, którzy podczas posiedzenia komisji mieli reagować "szyderczym śmiechem". Ta sytuacja spotęgowała jej frustrację oraz determinację w walce o prawa zwierząt. Artystka ostatecznie opuściła salę obrad, wyraźnie zdenerwowana przebiegiem dyskusji i brakiem zrozumienia dla problemu.
Zapowiedziała stanowczą walkę z tzw. patoschroniskami, czyli placówkami, które pod pozorem opieki nad zwierzętami generują zysk. Doda wskazała, że proceder ten odbywa się kosztem cierpienia zwierząt. Jej celem jest eliminacja nadużyć finansowych oraz zaniedbań w tego typu miejscach.
"Ja tu siedzę resztką nerwów, bo jestem osobą bardzo emocjonalną. Jak niektórzy znają moją przeszłość, wiedzą, że ja już nigdy nie będę cieszyć się z zimy. Nigdy. Nigdy nie wyjdę z moimi psami na śnieg. Bo jak osoba wrażliwa i inteligentna miałaby się cieszyć, wiedząc, że kilka kilometrów dalej są schroniska i miejsca, w których psy zamarzają? Ponieważ państwo dopuściło do takich luk w systemie, że sadysta może polewać psa wodą na mrozie — bo takie zdjęcia i nagrania widziałam — i jeszcze na tym zarabiać. I jeszcze być chronione"
Schronisko w Bytomiu pod lupą
W ostatnich tygodniach Doda aktywnie nagłaśniała problem złego traktowania zwierząt, koncentrując się na sytuacji w schronisku w Bytomiu. Osobiście odwiedziła tę placówkę, gdzie, jak twierdzi, ujawniła poważne nadużycia finansowe i zaniedbania w opiece nad zwierzętami. Przedstawiła swoje obserwacje podczas posiedzenia komisji.
Artystka szczegółowo opisała liczne nieprawidłowości w funkcjonowaniu niektórych schronisk, podważając ich etykę działania. Wskazała na problem, gdzie instytucje mające dbać o dobrostan zwierząt, w rzeczywistości przyczyniają się do ich cierpienia. Wymaga to pilnej interwencji i zmian systemowych.
Apel Małgorzaty Rozenek-Majdan
Małgorzata Rozenek-Majdan, znana z wieloletniego zaangażowania w ochronę zwierząt, również zabrała głos podczas posiedzenia. Podkreśliła strategiczną rolę sterylizacji i kastracji zwierząt domowych. Działania te są kluczowe w skutecznej walce z problemem bezdomności, który narasta w całej Polsce.
Zaapelowała także o znaczące zwiększenie uprawnień inspektoratów weterynaryjnych. Wskazała na potrzebę wzmocnienia nadzoru nad schroniskami, co pozwoliłoby skuteczniej zapobiegać przypadkom znęcania się nad zwierzętami. Systemowe wzmocnienie kontroli jest niezbędne.
Jakie zmiany dla ochrony zwierząt?
Doda ponownie zaapelowała o konkretne działania, które doprowadzą do likwidacji tzw. patoschronisk. Podkreśliła, że opieka nad zwierzętami powinna zostać powierzona wyłącznie osobom odpowiedzialnym i rzeczywiście kochającym zwierzęta. Wymaga to gruntownej reformy obecnego systemu.
Zaangażowanie znanych osobistości, takich jak Doda i Małgorzata Rozenek-Majdan, ukazuje znaczenie publicznej debaty na temat ochrony zwierząt. Ich działania podkreślają, jak wiele pracy pozostaje do wykonania, aby poprawić sytuację zwierząt w Polsce. Potrzebne są trwałe i efektywne rozwiązania.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.