Dramatyczny pościg w Chojnowie. Jak kierowca ranił dwóch policjantów?

2026-01-04 13:37

W niedzielny poranek w Chojnowie doszło do niebezpiecznego pościgu, który zakończył się hospitalizacją dwóch policjantów. 34-letni mężczyzna, próbując uniknąć kontroli drogowej, zignorował sygnały do zatrzymania i podjął brawurową ucieczkę. Jak się okazało, kierowca miał wiele na sumieniu – był pod wpływem alkoholu, posiadał sądowe zakazy i poruszał się pojazdem z przerobionymi tablicami rejestracyjnymi.

Rozmyty widok ulicy nocą lub o zmierzchu, z dominującymi światłami samochodów i latarni. W centrum kadru znajdują się dwie białe, jasne kropki, symbolizujące reflektory samochodu jadącego w kierunku widza, rzucające żółtawe smugi światła na drogę. Po prawej stronie drogi widoczne są dwie czerwone kropki, prawdopodobnie tylne światła innego pojazdu, oraz niebiesko-pomarańczowe światła migające, sugerujące pojazd uprzywilejowany.

Powyżej linii horyzontu, w tle, widnieją rozmazane, ciemnozielone prostokątne kształty na szarych konstrukcjach, przypominające tablice informacyjne lub znaki drogowe nad autostradą. Na górze kadru oraz po bokach rozmieszczone są liczne, okrągłe, rozmyte plamy światła w odcieniach pomarańczowego i żółtego, które wyglądają jak latarnie uliczne lub dalsze światła pojazdów. Cały obraz utrzymany jest w ciemnych, stonowanych barwach, głównie szarości, błękitu i czerni, z kontrastującymi, ciepłymi i zimnymi punktami świetlnymi.

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Rozmyty widok ulicy nocą lub o zmierzchu, z dominującymi światłami samochodów i latarni. W centrum kadru znajdują się dwie białe, jasne kropki, symbolizujące reflektory samochodu jadącego w kierunku widza, rzucające żółtawe smugi światła na drogę. Po prawej stronie drogi widoczne są dwie czerwone kropki, prawdopodobnie tylne światła innego pojazdu, oraz niebiesko-pomarańczowe światła migające, sugerujące pojazd uprzywilejowany. Powyżej linii horyzontu, w tle, widnieją rozmazane, ciemnozielone prostokątne kształty na szarych konstrukcjach, przypominające tablice informacyjne lub znaki drogowe nad autostradą. Na górze kadru oraz po bokach rozmieszczone są liczne, okrągłe, rozmyte plamy światła w odcieniach pomarańczowego i żółtego, które wyglądają jak latarnie uliczne lub dalsze światła pojazdów. Cały obraz utrzymany jest w ciemnych, stonowanych barwach, głównie szarości, błękitu i czerni, z kontrastującymi, ciepłymi i zimnymi punktami świetlnymi.

Niebezpieczny pościg w Chojnowie

W niedzielę 4 stycznia, około godziny 8:45, patrol chojnowskiej drogówki zauważył samochód marki Mazda, który miał widoczne uszkodzenia przodu. Funkcjonariusze postanowili przeprowadzić kontrolę pojazdu, dając kierowcy sygnały do zatrzymania. Reakcja mężczyzny była natychmiastowa i odbiegała od oczekiwanej.

Zamiast zatrzymać się do kontroli drogowej, kierowca Mazdy gwałtownie przyspieszył, rozpoczynając ucieczkę ulicami Chojnowa. Takie zachowanie stworzyło poważne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego, zmuszając policjantów do podjęcia pościgu. Celem było jak najszybsze powstrzymanie nieodpowiedzialnego kierowcy.

Jak zatrzymano uciekającego kierowcę?

W celu zakończenia brawurowej ucieczki i zneutralizowania zagrożenia, funkcjonariusze podjęli decyzję o zablokowaniu pojazdu. Policjanci użyli radiowozu, aby uniemożliwić dalszą jazdę uciekającemu 34-latkowi. Zderzenie pojazdów było nieuniknione, co doprowadziło do zatrzymania Mazdy.

W wyniku kolizji dwóch funkcjonariuszy policji odniosło obrażenia ciała. Ranni mundurowi natychmiast zostali przetransportowani do szpitala, gdzie otrzymali niezbędną pomoc medyczną. Ich stan zdrowia wymagał hospitalizacji, co podkreśla powagę zdarzenia i ryzyko związane z policyjnymi interwencjami.

Co ujawniło zatrzymanie kierowcy?

Po zatrzymaniu 34-letniego kierowcy Mazdy, natychmiast przystąpiono do ustalenia przyczyn jego desperackiego zachowania. Badanie alkomatem wykazało obecność 0,4 promila alkoholu w organizmie mężczyzny. Dodatkowo, sprawdzenie w policyjnych systemach informatycznych ujawniło, że posiadał on dwa aktywne, sądowe zakazy prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.

To nie jedyne przewinienia zatrzymanego. Okazało się, że tablica rejestracyjna jego samochodu marki Mazda została przerobiona. Za te liczne naruszenia prawa, w tym niezatrzymanie się do kontroli, jazdę pod wpływem alkoholu oraz złamanie sądowych zakazów, 34-latkowi grozi teraz kara pozbawienia wolności, która może wynieść nawet do 5 lat. Policja niezmiennie apeluje o rozwagę na drodze.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.