Spis treści
Finisz wielkiej modernizacji dróg
Wielki projekt modernizacji dróg powiatowych, realizowany przez samorządy gminne i powiat ostrzeszowski, zbliża się ku końcowi. Po miesiącach intensywnych prac, większość inwestycji jest już gotowa do użytku, przynosząc ulgę mieszkańcom Czajkowa, Mikstatu, Doruchowa, Kraszewic, Grabowa nad Prosną i Kobylej Góry.
To swoisty powrót do sprawdzonych rozwiązań, bowiem jak zaznacza starosta ostrzeszowski, inicjatywa nie jest całkowicie nowa. Program funkcjonował już wcześniej, co może świadczyć o jego skuteczności i potrzebie kontynuacji współpracy między różnymi szczeblami władzy.
"Tak naprawdę to jest kontynuacja, bo ten program powiatowy modernizacji dróg funkcjonował już w poprzedniej kadencji. W tej kadencji do niego powróciliśmy, chcąc współpracować i partycypować właśnie z gminami - mówi starosta ostrzeszowski, Dariusz Świtoń."
Gminy wskazały kluczowe odcinki?
Program, który zakładał partnerską współpracę, dawał gminom prawo głosu w kwestii wyboru najbardziej potrzebujących remontu odcinków dróg. To decyzja, która przenosi odpowiedzialność na lokalne społeczności, dając im wpływ na kształtowanie infrastruktury w ich najbliższym otoczeniu. Pytanie, czy zawsze te decyzje były optymalne, pozostaje otwarte.
Co ciekawe, proces przetargowy okazał się nadzwyczaj korzystny dla powiatowego budżetu. Mówi się o znaczących oszczędnościach, sięgających nawet 30 procent pierwotnie zakładanych kosztów, co w dzisiejszych realiach rynkowych brzmi niemal niewiarygodnie. Te nieoczekiwane środki pozwoliły na rozszerzenie zakresu prac w kilku gminach, co jest z pewnością pozytywnym akcentem.
"Chodziło nam właśnie też o zakres, aby to gminy wskazywały ten ich taki najbardziej zasadny zakres dróg, które wymagałyby w ich odczuciu modernizacji czy remontów. Nie ukrywamy, że przetargi wyszły bardzo korzystnie. Mówimy o oszczędnościach rzędu nawet do 30 procent. Te środki przeznaczyliśmy na wydłużenie odcinków w poszczególnych gminach - dodaje starosta."
Ostrzeszów na liście remontów
Lista zmodernizowanych odcinków jest długa i obejmuje kluczowe lokalizacje, takie jak Głuszyna, Przedborów, Kaliszkowice Ołobockie, Bobrowniki czy Marszałki. Te inwestycje, rozsiane po całym powiecie, znacząco poprawiają komfort i bezpieczeństwo podróżowania, co jest niezwykle ważne dla codziennego życia mieszkańców.
Jednak prawdziwym symbolem finalnych prac stała się ulica Czereśniowa w gminie Ostrzeszów. To ostatni bastion programu, gdzie robotnicy wciąż uwijają się, aby zdążyć przed zimą. Inwestycja weszła do programu z rezerwy Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg, co pokazuje elastyczność w zarządzaniu środkami.
"Ta ulica weszła z rezerwy z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg. Tam mieliśmy do wykonania 774 metry i ten remont właśnie trwa. Prace - o ile pozwoli na to pogoda - potrwają do końca miesiąca - mówi starosta."
Jaki był ostateczny koszt?
Finalny rachunek za całość inwestycji, obejmującej tak szeroki zakres prac, zamknął się w kwocie około 3 milionów złotych. Kwota ta została pokryta wspólnie przez powiat i uczestniczące gminy, co podkreśla ideę partnerskiej współpracy. Podział kosztów, po połowie, wydaje się być sprawiedliwym rozwiązaniem, rozkładającym ciężar finansowy na wszystkich beneficjentów programu.
Zakończenie programu budzi pytania o przyszłość podobnych inicjatyw. Czy doświadczenia z tego projektu pozwolą na jeszcze sprawniejsze i bardziej efektywne zarządzanie infrastrukturą drogową w przyszłości? Miejmy nadzieję, że tak, bo potrzeby są wciąż ogromne, a dobra droga to podstawa rozwoju regionu.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.