Spis treści
Wskrzeszenie dawnej profesji
W dobie, gdy świadoma pielęgnacja i poszukiwanie indywidualnych rozwiązań stały się rynkowym imperatywem, powrót zawodu drogisty wydaje się nie tylko logiczny, ale wręcz nieunikniony. Klienci od dawna oczekują czegoś więcej niż tylko produktu z półki – potrzebują kompetentnej porady, opartej na rzetelnej wiedzy. Dzięki wspólnym wysiłkom firmy szkoleniowej questus, potentata Rossmanna oraz Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, rodzi się nowa era **drogisty jako wszechstronnego specjalisty**.
Kiedyś był to zaufany doradca, niemalże artysta w dziedzinie urody i zdrowia, oferujący całą gamę produktów codziennego użytku. Umiejętność przygotowywania mikstur i kosmetyków na miejscu, w połączeniu z rozległą wiedzą chemiczną i kosmetologiczną, budowała niezwykłe zaufanie. Drogista był kimś więcej niż sprzedawcą – stanowił punkt odniesienia w kwestiach dbania o siebie, ciesząc się podobnym szacunkiem jak dziś farmaceuta.
"Drogiści pojawili się w XIX wieku oferując szeroką gamę produktów codziennego użytku. Potrafili doradzić w każdej kwestii związanej z dbaniem o urodę. Na miejscu przygotowywali różne mikstury, mieszanki i kosmetyki. Kompetencje drogistów były związane z poradnictwem kosmetycznym i chemicznym, ale nie medycznym. Cieszyli się dużym zaufaniem społecznym jako eksperci z unikalnymi kompetencjami. Klienci ufali im, tak jak my dzisiaj ufamy – jeśli chodzi o nasze zdrowie – farmaceutom w aptekach" - wyjaśnia profesor Robert Kozielski.
Choć w Polsce zawód ten niemal całkowicie zanikł na początku XXI wieku, to warto pamiętać, że w wielu krajach Europy Zachodniej, jak Niemcy czy Szwajcaria, wciąż pozostaje prestiżową i cenioną profesją. Ta historyczna perspektywa pokazuje, że idea specjalisty od kompleksowej pielęgnacji nigdy nie umarła, a jedynie czekała na odpowiedni moment, by powrócić w nowym wydaniu.
Kompleksowe podejście do wiedzy
Akademia Drogistów nie jest jedynie kursem o produktach, to prawdziwa rewolucja w myśleniu o holistycznym podejściu do pielęgnacji. Oferując 37 godzin zajęć w formie przystępnych lekcji wideo, program obejmuje osiem kluczowych modułów tematycznych – od absolutnych podstaw pielęgnacji, przez skomplikowaną technologię kosmetyków, aż po kwestie uważności i **niezbędne kompetencje społeczne**. To dowód na to, że współczesny drogista musi być ekspertem nie tylko od składów, ale i od ludzkich potrzeb.
Nad koncepcją i zawartością programu pracowało aż 17 ekspertów, reprezentujących zróżnicowane środowiska: akademickie, branżę kosmetyczną, a także dziedziny takie jak psychologia czy dietetyka. Ten interdyscyplinarny zespół zapewnił nie tylko merytoryczną głębię, ale i szerokie spektrum perspektyw, które pokazują, jak rozbudowany może być zakres nowoczesnego doradztwa kosmetycznego. To edukacja, która ma realnie odpowiadać na wyzwania współczesnego rynku.
Certyfikat z unijną mocą?
Akademia jest otwarta zarówno dla doświadczonych pracowników drogerii i salonów kosmetycznych, którzy chcą pogłębić swoją wiedzę, jak i dla osób poszukujących zmiany zawodowej, pragnących ugruntować swoje kompetencje. Program kładzie nacisk na całościowe spojrzenie na zdrowie i urodę, włączając w to aspekty takie jak wpływ snu, chronicznego stresu czy diety na kondycję skóry. To podejście, które wychodzi poza powierzchowność, ucząc realnego rozumienia procesów zachodzących w organizmie.
Uczestnicy, którzy z powodzeniem ukończą kurs, będą musieli zdać egzamin certyfikujący Instytutu Badań Edukacyjnych. Co więcej, ambitne plany obejmują wpisanie kwalifikacji drogisty do Zintegrowanego Systemu Kwalifikacji, co oznaczałoby **międzynarodową, unijną rozpoznawalność certyfikatu**. To znaczący krok, który może podnieść prestiż zawodu na zupełnie nowy poziom i otworzyć drzwi do kariery poza granicami kraju.
"Współpraca z Akademią Drogistów pokazuje, że nowoczesne podejście do zdrowia i pielęgnacji wymagają dyskusji między akademickością a praktyką zawodową. Dzisiejszy drogista to profesjonalista o szerokiej wiedzy, zdolny doradzać klientom w sposób odpowiedzialny, oparty na rzetelnych podstawach naukowych i empatii. (…) Wierzę, że dzięki takim inicjatywom budujemy most między uczelnią a środowiskiem praktyków, wspólnie podnosząc jakość doradztwa i zaufania społecznego" - podkreśla rektor Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, prof. Janusz Piekarski.
Rossmann stawia na edukację
Patronat nad programem objął Rossmann, co nie jest dziełem przypadku, ale świadomą decyzją strategiczną w obliczu rosnących oczekiwań klientów. Prezes Rossmann SDP, Marcin Grabara, jasno wskazuje, że program jest wręcz **idealnie skrojony pod potrzeby pracowników** sieci. Klienci dziś nie szukają już tylko sprzedawców, ale partnerów do rozmowy, którzy potrafią nawiązać bliską relację, zaoferować indywidualne podejście i przede wszystkim – fachowe doradztwo. Inwestycja w rozwój kadry to zatem inwestycja w lojalność i satysfakcję kupujących.
W obliczu tych wymagań Rossmann podjął decyzję o pokrywaniu kosztów nauki w Akademii Drogistów dla swoich pracowników. To znaczący sygnał dla rynku i pracowników, pokazujący, jak dużą wagę firma przywiązuje do ciągłego podnoszenia kwalifikacji. Taka inicjatywa nie tylko wzmacnia pozycję sieci na rynku, ale również buduje poczucie wartości u pracowników, którzy stają się realnymi ekspertami w dziedzinie pielęgnacji i zdrowia, gotowymi sprostać najbardziej wygórowanym oczekiwaniom.
"Rossmann został patronem Akademii Drogistów, bo jest to program idealnie wręcz skrojony pod naszych pracowników. Nasi klienci oczekują nawiązania z nimi bezpośredniej, bliskiej relacji, indywidualnego podejścia i fachowego doradztwa. Dlatego w przypadku naszych pracowników koszty nauki w akademii ponosi firma Rossmann" - mówi Marcin Grabara, prezes Rossmann SDP.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.