Dywersja na kolei. Co ujawniła prokuratura w sprawie Ukraińców?

2025-11-19 20:21

Prokuratura Krajowa wykonała decydujący krok w śledztwie dotyczącym aktów dywersji na polskiej kolei. Prokurator krajowy Dariusz Korneluk poinformował o złożeniu wniosków o tymczasowy areszt dla dwóch obywateli Ukrainy, Oleksandra K. i Jewhenija I., podejrzanych o sabotaż na rzecz rosyjskiego wywiadu. To otwiera drogę do wydania listu gończego, w tym międzynarodowego, ponieważ mężczyźni uciekli z Polski po zniszczeniu torów. Poszukiwania prowadzone są nie tylko na Białorusi.

Tory kolejowe biegną prosto przez środek kadru, zbiegając się w odległym punkcie na horyzoncie, który jest jasny i zamglony. Po obu stronach torów rozciągają się pola pokryte suchą, brązową trawą i rozsypanymi kamieniami. Z lewej strony widoczne są słupy energetyczne i odległa linia drzew, a z prawej strony torów znajduje się lekko wzniesiony, brązowy nasyp.

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Tory kolejowe biegną prosto przez środek kadru, zbiegając się w odległym punkcie na horyzoncie, który jest jasny i zamglony. Po obu stronach torów rozciągają się pola pokryte suchą, brązową trawą i rozsypanymi kamieniami. Z lewej strony widoczne są słupy energetyczne i odległa linia drzew, a z prawej strony torów znajduje się lekko wzniesiony, brązowy nasyp.

Prokuratura żąda aresztu

Prokurator Krajowy Dariusz Korneluk ujawnił, że prokuratura złożyła do sądu wnioski o zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec dwóch obywateli Ukrainy. Ten formalny krok dotyczy Oleksandra K. oraz Jewhenija I., którzy są podejrzani o przeprowadzenie aktów dywersji na polskiej kolei w ramach współpracy z rosyjskim wywiadem.

Złożenie wniosków o areszt stanowi kluczowy etap w śledztwie, umożliwiając dalsze działania prawne. Jest to pierwszy krok do wydania za mężczyznami listu gończego, co z kolei otwiera drogę do wystawienia międzynarodowej "czerwonej noty" Interpolu, znacznie rozszerzając zakres poszukiwań.

Kim są dywersanci?

Podejrzani o akty dywersji to Oleksandr K., urodzony w 1986 roku, oraz Jewhenij I., urodzony w 1984 roku. Zgromadzony materiał dowodowy, obejmujący monitoring, oględziny miejsc zdarzeń oraz zeznania świadków, jednoznacznie wskazuje ich jako osoby odpowiedzialne za przeprowadzenie działań o charakterze terrorystycznym na rzecz obcego wywiadu.

Mężczyźni opuścili Polskę bezpośrednio po pierwszym ataku, przekraczając granicę w kierunku Białorusi. Prokurator Korneluk potwierdził, że służby prowadzą obecnie intensywne poszukiwania nie tylko na terenie Białorusi, ale także w innych państwach, co wskazuje na międzynarodowy wymiar ucieczki.

Sabotaż na kolei – szczegóły zdarzeń

Śledztwo potwierdziło, że w dniach 15-17 listopada doszło do dwóch poważnych ataków sabotażowych na polskiej infrastrukturze kolejowej. Pierwsze zdarzenie miało miejsce w Mice, w województwie mazowieckim, gdzie ładunek wybuchowy rozerwał fragment torowiska, przerywając tor. Pociągi przejeżdżały nad uszkodzoną konstrukcją, co stwarzało bezpośrednie niebezpieczeństwo katastrofy.

Drugi akt sabotażu dotyczył uszkodzenia linii kolejowej na odcinku Gołąb–Puławy w województwie lubelskim. W wyniku działań dywersantów w pociągu z 475 pasażerami wybita została szyba, a skład musiał gwałtownie hamować z powodu zerwanej lub wyciętej sieci trakcyjnej, co również mogło prowadzić do tragicznych konsekwencji.

Poważne zarzuty kryminalne

Prokurator Przemysław Nowak wcześniej informował o szczegółowej kwalifikacji prawnej czynów zarzucanych podejrzanym. Zarzuty obejmują działanie na rzecz obcego wywiadu, prowadzenie działalności dywersyjnej na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, a także podjęcie działań o charakterze terrorystycznym.

Dodatkowo podejrzanym postawiono zarzuty uszkodzenia mienia znacznej wartości oraz sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym. To najpoważniejsza możliwa kwalifikacja prawna w tego typu sprawach, co podkreśla wagę i powagę zarzucanych przestępstw. W śledztwie zatrzymano również inne osoby, choć bez postawienia im zarzutów.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.