Elanex ma nowego właściciela. Czy Częstochowa zbuduje tu stadion?

2025-12-18 10:25

Wieloletnia batalia o tereny po dawnej Przędzalni Czesankowej „Elanex” w Częstochowie wreszcie znalazła swój finał. Miasto, po wygranej licytacji komorniczej, stało się właścicielem ponad ośmiu hektarów poprzemysłowego kompleksu, płacąc za niego blisko 22,4 miliona złotych. Ten historyczny zakup otwiera drogę do ambitnych planów rewitalizacji, z budową nowego stadionu piłkarskiego na czele, co może diametralnie zmienić oblicze tej części Częstochowy.

Na zdjęciu z lotu ptaka widać rozległy kompleks starych, ceglanych budynków o spadzistych dachach, ułożonych wokół dużych, betonowych placów, z widocznymi gdzieniegdzie kępami traw i drzew. Teren ten jest otoczony przez gęstą zabudowę miejską składającą się z wielu bloków mieszkalnych o jasnych elewacjach, a na horyzoncie rozciąga się pas lasu pod jasnoniebieskim, bezchmurnym niebem. Zachodzące słońce rzuca długie cienie i oświetla budynki ciepłym, pomarańczowym światłem.

i

Autor: Redakcja Informacyjna AI/ Wygenerowane przez AI Na zdjęciu z lotu ptaka widać rozległy kompleks starych, ceglanych budynków o spadzistych dachach, ułożonych wokół dużych, betonowych placów, z widocznymi gdzieniegdzie kępami traw i drzew. Teren ten jest otoczony przez gęstą zabudowę miejską składającą się z wielu bloków mieszkalnych o jasnych elewacjach, a na horyzoncie rozciąga się pas lasu pod jasnoniebieskim, bezchmurnym niebem. Zachodzące słońce rzuca długie cienie i oświetla budynki ciepłym, pomarańczowym światłem.

Elanex przechodzi w ręce Częstochowy

Po latach spekulacji i niepewności, losy dawnej Przędzalni Czesankowej „Elanex” w Częstochowie zostały ostatecznie przesądzone. 17 grudnia Sąd Rejonowy w Częstochowie był świadkiem rozstrzygających licytacji komorniczych, w których miasto zagrało o najwyższą stawkę, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami. Ten strategiczny ruch gwarantuje, że kluczowy obszar poprzemysłowy nie trafi w prywatne ręce, lecz posłuży mieszkańcom.

Transakcja opiewa na gigantyczną kwotę niemal 22,4 miliona złotych, rozłożoną na dwie nieruchomości – pierwsza za 7 981 581,50 zł, a druga za 14 415 907,50 zł. To znacząca inwestycja, która po sfinalizowaniu wszystkich procedur licytacyjnych, pozwoli miastu przejąć ponad 8 hektarów gruntu. Częstochowa zyskała unikalną szansę na tchnięcie nowego życia w zaniedbane dziesięcioleciami tereny po Elanexie.

"To perspektywa rewitalizacji terenów poprzemysłowych o powierzchni ponad 8 ha leżących blisko centrum miasta z przeznaczeniem ich pod potencjalne inwestycje" – podkreśla prezydent.

Strategiczny zakup dla mieszkańców

Prezydent Częstochowy Krzysztof Matyjaszczyk nie kryje zadowolenia z obrotu spraw, podkreślając strategiczne znaczenie zakupu dla rozwoju miasta. Podkreśla, że odzyskanie tego obszaru dla mieszkańców jest priorytetem, co potwierdza już kończona inwestycja drogowa, mająca na celu znaczne poprawienie dostępu do tego terenu. Połączenie ulicy 1 Maja z Krakowską, wiodące m.in. nad torami kolejowymi, to klucz do odblokowania potencjału dawnego „Elanexu”.

Ta inwestycja drogowa jest zresztą symbolem szerszych działań miasta, które od dawna sygnalizowało chęć odzyskania i rewitalizacji terenów postindustrialnych. Częstochowa ma już doświadczenie w przekształcaniu podobnych obszarów, co daje nadzieję na sukces również w tym przypadku. Należy jednak pamiętać, że każdy taki projekt to wyzwanie logistyczne i finansowe.

"Przywrócenie terenu byłego Elanexu mieszkankom i mieszkańcom było i jest dla nas priorytetem. Świadczy o tym m.in. kończona obecnie inwestycja drogowa, która znacznie poprawi dostęp do tego obszaru miasta, poprzez - poprowadzone m.in. nad torami kolejowymi - połączenie drogowe ulicy 1 Maja z ulicą Krakowską" – wyjaśnia Krzysztof Matyjaszczyk.

Stadion Rakowa powstanie na Elanexie?

Największe emocje, niczym przed derbowym meczem, budzi oczywiście koncepcja budowy nowego stadionu piłkarskiego dla Rakowa Częstochowa. Tereny po „Elanexie” zostały wskazane jako preferowana lokalizacja w przygotowanym wstępnym studium wykonalności, zleconym przez miasto. Wizja nowoczesnego obiektu sportowego, mającego stać się sercem wielofunkcyjnej przestrzeni miejskiej, brzmi niezwykle obiecująco.

Plany zakładają adaptację zabytkowych budynków do nowych funkcji, co mogłoby stworzyć unikalną synergię historii i nowoczesności. To ambitny projekt, który mógłby znacząco podnieść rangę sportową i rekreacyjną Częstochowy. Jednakże, jak to często bywa w przypadku dużych inwestycji, droga do realizacji jest wyboista i pełna potencjalnych przeszkód.

Czarne chmury nad inwestycją

Nad całym projektem, niczym ponury cień nad stadionem przed burzą, zawisły bowiem czarne chmury. Mowa tu o decyzji Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, który postanowił rozszerzyć zakres wpisu do rejestru zabytków dla całego zespołu zabudowy „Elanexu”. To posunięcie, w ocenie władz miasta, jest zbyt daleko idące i może poważnie utrudnić, a nawet zablokować, jakiekolwiek prace inwestycyjne.

Władze Częstochowy nie zamierzają jednak składać broni. Urzędnicy złożyli już odwołanie, argumentując, że obecna forma ochrony jest wystarczająca i adekwatna do wartości historycznej obiektu. Od losów tego odwołania zależy, czy ambitne plany przekształcenia poprzemysłowych terenów Elanexu w tętniącą życiem część miasta staną się rzeczywistością. Bez pozytywnego rozstrzygnięcia, wizja stadionu i rewitalizacji może pozostać jedynie na papierze.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.