Eskimos S.A. upada. Co z gigantem, który eksportował do ponad 20 krajów?

Sąd w Białymstoku potwierdził upadłość dużej polskiej spółki Eskimos S.A., producenta mrożonych owoców i warzyw. Produkty firmy trafiały na rynki wielu państw, ale dla licznych wierzycieli, w tym rolników, najważniejszy jest teraz krótki termin na zgłaszanie roszczeń. Ta decyzja sądu wieńczy lata problemów finansowych, których początek sięga rządowego programu stabilizacji cen jabłek.

Otwarte drewniane drzwi w brązowym kolorze znajdują się po lewej stronie kadru, wpuszczając do ciemnego pomieszczenia jasny snop światła. Światło to, padając z lewego górnego rogu, rozciąga się ukośnie na podłodze z drewnianych desek, tworząc wyraźny kontrast między oświetlonym fragmentem a pozostałą częścią podłogi, która pozostaje w głębokim cieniu. Drewniane deski podłogowe, wyraźnie widoczne w jasnej plamie, zdradzają swoją teksturę i słoje, natomiast w ciemności ich detale są niemal niewidoczne, jedynie zarysy. Ściany pomieszczenia, również pogrążone w cieniu, mają ciemny, jednolity kolor.

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Otwarte drewniane drzwi w brązowym kolorze znajdują się po lewej stronie kadru, wpuszczając do ciemnego pomieszczenia jasny snop światła. Światło to, padając z lewego górnego rogu, rozciąga się ukośnie na podłodze z drewnianych desek, tworząc wyraźny kontrast między oświetlonym fragmentem a pozostałą częścią podłogi, która pozostaje w głębokim cieniu. Drewniane deski podłogowe, wyraźnie widoczne w jasnej plamie, zdradzają swoją teksturę i słoje, natomiast w ciemności ich detale są niemal niewidoczne, jedynie zarysy. Ściany pomieszczenia, również pogrążone w cieniu, mają ciemny, jednolity kolor.

Sąd ogłosił upadłość Eskimos S.A.

20 listopada 2025 roku Sąd Rejonowy w Białymstoku wydał postanowienie o upadłości spółki Eskimos S.A., znaczącego producenta mrożonych owoców i warzyw. Ta decyzja jest kluczowa dla wszystkich podmiotów mających roszczenia wobec firmy, w tym dla licznej grupy polskich rolników, którzy dostarczali surowiec. Firma Eskimos S.A. przez lata była ważnym graczem na rynku, eksportując swoje mrożonki do ponad 20 krajów świata.

Od dnia obwieszczenia w Krajowym Rejestrze Zadłużonych (KRZ) wierzyciele mają ustawowe 30 dni na zgłoszenie swoich wierzytelności. Termin ten upływa 20 grudnia 2025 roku, co oznacza, że pozostało niewiele czasu na podjęcie działań. Brak zgłoszenia wierzytelności w wyznaczonym terminie może skutkować utratą szansy na odzyskanie należnych pieniędzy, co jest szczególnie istotne dla sadowników oczekujących na zapłatę za dostarczone jabłka i inne owoce.

Dlaczego upadłość Eskimos S.A. jest tak głośna?

Sprawa upadłości Eskimos S.A. zyskała szeroki rozgłos ze względu na jej powiązania z rządowym programem stabilizacji cen jabłek przemysłowych, realizowanym w latach 2018-2019. Eskimos S.A. został wybrany do przeprowadzenia interwencyjnego skupu jabłek, którego celem było wsparcie sadowników i podbicie dramatycznie niskich cen. Program, który miał ulżyć producentom owoców, w rzeczywistości stał się początkiem problemów finansowych dla spółki.

W marcu 2020 roku zarząd Eskimos S.A. złożył do sądu wnioski zarówno o sanację, jak i o upadłość. Firma wskazała, że główną przyczyną utraty płynności finansowej był brak pełnego rozliczenia programu skupu z Krajowym Ośrodkiem Wsparcia Rolnictwa (KOWR). To nierozliczenie interwencyjnego skupu jabłek uniemożliwiło spółce utrzymanie stabilności finansowej i doprowadziło do obecnej sytuacji.

Rola KOWR i kredyt w BOŚ Banku

Finansowanie interwencyjnego skupu jabłek przez Eskimos S.A. było możliwe dzięki kredytowi w wysokości 100 milionów złotych, udzielonemu przez BOŚ Bank. Kredyt ten był zabezpieczony gwarancjami państwowymi, w tym przez Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa (KOWR). Gdy Eskimos S.A. przestał spłacać swoje zobowiązania, gwarancje zostały uruchomione, co w dużej mierze przeniosło koszty niespłaconego kredytu na państwo.

Aspekt wykorzystania publicznych pieniędzy oraz decyzja o wyborze firmy Eskimos S.A. do realizacji programu, pomimo jej ograniczonych możliwości logistycznych, stały się osią śledztwa prowadzonego przez prokuraturę. Dla wielu obserwatorów rynku i samych rolników to wydarzenie jest gorzkim finałem historii, która miała chronić sadowników przed zapaścią cenową. Program stabilizacji cen jabłek, zamiast być ochronnym parasolem, ostatecznie przerodził się w jeden z najgłośniejszych sporów finansowo-politycznych ostatnich lat.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.