Fanaberia uratowana w Bydgoszczy. Kto tchnie w nią nowego ducha?

2025-11-17 14:36

Kultowa kawiarnia Fanaberia przy ul. Gdańskiej 13 w Bydgoszczy, założona jesienią 2016 roku przez Katarzynę Borkowską-Kiss i Grzegorza Kiss-Orskiego, przez niemal dekadę stanowiła ważne miejsce na mapie miasta. Po śmierci Grzegorza Kiss-Orskiego, właścicielka podjęła decyzję o sprzedaży. Los miejsca, które zyskało miano najbardziej klimatycznego, niepokoił mieszkańców przez ostatni rok. Teraz ogłoszono pomyślne rozwiązanie sytuacji.

Centralnym elementem jest drewniany stół z jasnym blatem, otoczony krzesłami z jasnego drewna, opartego na ciemnych, metalowych nogach. Na lewej krawędzi blatu, przy dużym oknie z czarnymi ramami, stoi mała doniczka z zieloną, sztuczną rośliną. Przez okno wpada jasne światło słoneczne, rozświetlając wnętrze, a w tle widać rozmyte drzewa i elementy ulicy. Po prawej stronie, na beżowej ścianie, wiszą w oddali niewyraźne, ciemne ramki, a dalej regał z książkami i innymi przedmiotami.

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Centralnym elementem jest drewniany stół z jasnym blatem, otoczony krzesłami z jasnego drewna, opartego na ciemnych, metalowych nogach. Na lewej krawędzi blatu, przy dużym oknie z czarnymi ramami, stoi mała doniczka z zieloną, sztuczną rośliną. Przez okno wpada jasne światło słoneczne, rozświetlając wnętrze, a w tle widać rozmyte drzewa i elementy ulicy. Po prawej stronie, na beżowej ścianie, wiszą w oddali niewyraźne, ciemne ramki, a dalej regał z książkami i innymi przedmiotami.

Historia kawiarni Fanaberia Bydgoszcz

Kawiarnia Fanaberia, zlokalizowana w sercu Bydgoszczy przy ulicy Gdańskiej 13, została otwarta jesienią 2016 roku. Jej założycielami byli Katarzyna Borkowska-Kiss oraz Grzegorz Kiss-Orski. Lokal szybko zyskał uznanie wśród mieszkańców, stając się jednym z najbardziej klimatycznych i chętnie odwiedzanych punktów na mapie miasta, często goszcząc artystów i miłośników dobrej kawy. To miejsce, położone naprzeciwko dawnego kina Pomorzanin, przez lata budowało swoją reputację i przyciągało szerokie grono stałych bywalców.

Przez blisko dekadę Fanaberia funkcjonowała jako prężny ośrodek kultury, częściowo dzięki działalności impresariatu artystycznego prowadzonego przez właścicieli w sąsiedztwie. Kawiarnia stała się nie tylko miejscem spotkań, ale również przestrzenią dla wydarzeń kulturalnych i artystycznych. Jej wyjątkowy charakter i atmosfera były efektem pasji oraz zaangażowania Katarzyny Borkowskiej-Kiss i Grzegorza Kiss-Orskiego, którzy włożyli wiele wysiłku w budowanie tego miejsca. Właściciele Fanaberii konsekwentnie tworzyli lokal z duszą, co przyczyniło się do jego popularności.

Dlaczego Fanaberia była na sprzedaż?

Rok 2024 przyniósł trudne zmiany dla Fanaberii i jej właścicielki. Po ciężkiej chorobie zmarł Grzegorz Kiss-Orski, co znacząco wpłynęło na funkcjonowanie kawiarni. Właścicielka Katarzyna Borkowska-Kiss, mierząc się z osobistą tragedią i wyzwaniami, podjęła decyzję o wystawieniu lokalu na sprzedaż. Była to decyzja poprzedzona długim okresem refleksji i przygotowań, trwającym ponad rok.

Katarzyna Borkowska-Kiss w swoim wpisie na Facebooku publicznie wyjaśniła motywy tej decyzji. Wspomniała o 2,5 roku trudnych doświadczeń, w tym o pandemii, lockdownach, utracie pracy przez męża oraz jego długiej i wyczerpującej chorobie. Zaznaczyła, że nie jest już w stanie samodzielnie udźwignąć ciężaru prowadzenia kawiarni, którą razem z mężem budowali przez niemal dekadę. Jej celem było znalezienie osoby lub zespołu, który z pasją i zaangażowaniem przejąłby to wyjątkowe miejsce.

Kto uratował bydgoską Fanaberię?

Przez rok poszukiwania nowych właścicieli dla Fanaberii pozostawały bezskuteczne, co budziło obawy wśród bydgoszczan o przyszłość tego kultowego miejsca. Brak chętnych do przejęcia kawiarni sprawiał, że niepokój o jej dalsze istnienie rósł. Sytuacja zdawała się patowa, a los Fanaberii wisiał na włosku, budząc smutek wśród jej stałych bywalców.

Niedawno jednak, jak to określiła pani Katarzyna, „zdarzył się cud”. Po długim okresie niepewności, znaleziono osoby gotowe podjąć się prowadzenia kawiarni. Ta wiadomość przyniosła ulgę zarówno właścicielce, jak i mieszkańcom Bydgoszczy, którzy cenili sobie Fanaberię. Para „zapaleńców” zdecydowała się przejąć biznes, dając nadzieję na kontynuację wyjątkowej tradycji lokalu.

"- Smutki precz. Dobre wieści!Jest para zapaleńców, podobnych do mnie, z głową pełną pomysłów, którzy od lutego staną się nowymi gospodarzami Fanaberii! Czyli cud, na który tak bardzo liczyłam zdarzy się i Fanaberia będzie nie tylko trwała dalej, ale nowi, wrażliwi właściciele tchną w nią swojego ducha. Będziemy w tym wspierać z całego serca i trzymać kciuki, żeby ten zapał trwał jak najdłużej! - napisała na facebookowym profilu kawiarni.

Jaka przyszłość czeka Fanaberię?

Nowi gospodarze Fanaberii, określani przez panią Katarzynę jako „para zapaleńców” z głową pełną pomysłów, przejmą kawiarnię od lutego. Ich entuzjazm i wizja są zgodne z duchem miejsca, co było kluczowe dla obecnej właścicielki. Katarzyna Borkowska-Kiss podkreśliła, że jej zależało na zachowaniu nazwy, szyldu, klimatu oraz obecnej ekipy. Nowi właściciele mają za zadanie nie tylko kontynuować działalność, ale także tchnąć w lokal swojego ducha, wzbogacając jego ofertę.

Katarzyna Borkowska-Kiss wyraziła pełne wsparcie dla nowych zarządców, obiecując im pomoc z całego serca. Trzyma również kciuki, aby zapał i pasja nowych właścicieli trwały jak najdłużej, zapewniając Fanaberii stabilną i świetlaną przyszłość. Dzięki temu kultowa bydgoska kawiarnia będzie nadal służyć mieszkańcom i artystom, pozostając ważnym punktem na kulturalnej mapie miasta.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.