Frakcje w PiS. Kto walczy o wpływy po stronie prawicy?

W Prawie i Sprawiedliwości pod koniec 2025 roku rozgorzał otwarty konflikt frakcyjny, który ujawnił głębokie podziały wewnątrz partii. „Harcerze” Mateusza Morawieckiego starli się z „maślarzami” lojalnymi wobec Jarosława Kaczyńskiego, a symbolem tego starcia były dwa konkurencyjne spotkania świąteczne. Część działaczy prognozuje odejście frakcji byłego premiera, inni bagatelizują spór. Politolog Sergiusz Trzeciak ocenia sytuację jako walkę o wpływy.

Wnętrze sali konferencyjnej utrzymane jest w monochromatycznej szarości. Na pierwszym planie po lewej stronie znajduje się jasnoszara mównica z mikrofonem, skierowana w stronę rzędów stolików i krzeseł. Na każdym szarym stoliku widoczny jest czarny panel sterowania z mikrofonem na giętkim ramieniu, obok niego stoi krzesło z ciemnoszarym obiciem i metalową ramą. W głębi sali, za drugim rzędem stolików, ustawiony jest długi, jasnoszary blat z kilkoma monitorami i krzesłami, a na dalszym planie widać dwie szare, dwuskrzydłowe drzwi oraz kwadratowe panele na ścianach.

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Wnętrze sali konferencyjnej utrzymane jest w monochromatycznej szarości. Na pierwszym planie po lewej stronie znajduje się jasnoszara mównica z mikrofonem, skierowana w stronę rzędów stolików i krzeseł. Na każdym szarym stoliku widoczny jest czarny panel sterowania z mikrofonem na giętkim ramieniu, obok niego stoi krzesło z ciemnoszarym obiciem i metalową ramą. W głębi sali, za drugim rzędem stolików, ustawiony jest długi, jasnoszary blat z kilkoma monitorami i krzesłami, a na dalszym planie widać dwie szare, dwuskrzydłowe drzwi oraz kwadratowe panele na ścianach.

PiS: Harcerze kontra maślarze

Wewnętrzne podziały w Prawie i Sprawiedliwości były znane od dawna, jednak ich głębia ujawniła się wyraźnie pod koniec 2025 roku. Głównym punktem zapalnym okazał się były premier Mateusz Morawiecki oraz jego zwolennicy, określanymi mianem „harcerzy”. Ta frakcja stanęła w jawnej opozycji do grupy nazywanej „maślarzami”, która jest bliższa Jarosławowi Kaczyńskiemu i jego otoczeniu, znanemu jako „zakon PC”.

Symbolem narastającego konfliktu stały się dwa oddzielne spotkania świąteczne zorganizowane w grudniu. Jedno odbyło się tradycyjnie w siedzibie partii przy Nowogrodzkiej z udziałem prezesa Kaczyńskiego, natomiast drugie, zainicjowane przez Mateusza Morawieckiego, zorganizowano w innym miejscu. Dodatkowo Morawiecki nie wziął udziału w posiedzeniu Prezydium Komitetu Politycznego, co jeszcze bardziej zaogniło atmosferę wewnątrz ugrupowania. W spotkaniu Morawieckiego uczestniczyło około 100 działaczy i posłów PiS.

Spór wokół Jacka Kurskiego

Kolejnym elementem, który zaostrzył napięcia w Prawie i Sprawiedliwości, był niedawny spór dotyczący Jacka Kurskiego. Były prezes TVP publicznie skrytykował działania Mateusza Morawieckiego za pośrednictwem mediów społecznościowych, co wywołało falę oburzenia wśród części partyjnych działaczy. Wielu z nich domagało się nawet usunięcia Kurskiego z szeregów partii.

Europoseł Piotr Müller otwarcie wezwał Jacka Kurskiego do dobrowolnego opuszczenia PiS w wywiadzie dla Polskiego Radia 24. Stwierdził, że zachowanie byłego prezesa Telewizji Polskiej przypomina „rozlewanie szamba dookoła”, co jasno wskazywało na dezaprobatę dla jego działań. Taka publiczna krytyka pokazała, jak głęboko zakorzenione są konflikty i animozje wewnątrz partii.

Co mówią o tym politycy i eksperci?

Oficjalne stanowisko polityków PiS często bagatelizuje wewnętrzne konflikty, przedstawiając je jako zwykłe dyskusje. Bolesław Piecha ocenił, że to raczej dyskusja, a nie walki frakcyjne, mająca na celu wytyczenie nowego kierunku przed wyborami w 2027 roku. Poseł Filip Kaczyński również podziela to stanowisko, porównując sytuację w partii do różnicy zdań w rodzinie i sugerując, że medialna "zawierucha" ma przykryć problemy państwa, takie jak stan służby zdrowia. Politycy wierzą, że z tych różnych opinii wyłoni się wspólna linia programowa ugrupowania.

Inni politycy Prawa i Sprawiedliwości, anonimowo, sugerują, że Mateusz Morawiecki może rozważać utworzenie własnego ugrupowania i czeka na decyzję kierownictwa PiS o jego wykluczeniu. Politolog Sergiusz Trzeciak nie wierzy w ten scenariusz, twierdząc, że Morawieckiemu zależy przede wszystkim na wzmocnieniu pozycji swojej frakcji. Ekspert podkreśla, że w partii trwa walka o wpływy i próby wzmocnienia różnych środowisk. Trzeciak zaznacza, że PiS ma dylemat strategiczny między kierunkiem centrowym a bardziej prawicowym, zwłaszcza po utracie roli hegemona na prawej stronie sceny politycznej.

„Morawieckiemu chodzi o wzmocnienie frakcji, o większą podmiotowość i sprawczość. A dopiero jeśli te działania w żaden sposób nie pomogą, może być brany pod uwagę wariant opuszczenia partii, ale to będzie wariant ostateczny” – mówi politolog Sergiusz Trzeciak.

Kto należy do głównych frakcji w PiS?

Frakcja „harcerzy” skupiona jest wokół Mateusza Morawieckiego i obejmuje osoby, z którymi współpracował zarówno jako prezes banku WBK, jak i premier. Do tej grupy zaliczają się między innymi Michał Dworczyk, Piotr Müller, Waldemar Buda oraz Marcin Horała. Nazwa „harcerze” wywodzi się z faktu, że część z nich była kiedyś członkami Związku Harcerstwa Polskiego, co podkreśla ich wspólną przeszłość i wartości. To środowisko dąży do wzmocnienia pozycji Morawieckiego w partii.

Z kolei „maślarze” to politycy wyraźnie niechętni Mateuszowi Morawieckiemu, wśród których znajdują się m.in. Anna Zalewska, Jacek Sasin, Tobiasz Bocheński, Przemysław Czarnek i Patryk Jaki. Nazwa tej frakcji pochodzi od afery nagłośnionej przez Bocheńskiego, dotyczącej podawania masła niemieckiego pochodzenia w samolotach PLL LOT. Istnieją również „ziobryści”, czyli współpracownicy Zbigniewa Ziobry i dawni politycy Suwerennej Polski, tacy jak Jacek Ozdoba, Sebastian Kaleta, Jan Kanthak i Marcin Romanowski, którzy są przeciwnikami „harcerzy”. Tradycyjny „Zakon PC” skupia polityków wokół Jarosława Kaczyńskiego, początkowo związanych z Porozumieniem Centrum, w tym Joachima Brudzińskiego, Mariusza Błaszczaka, Marka Suskiego i Marka Kuchcińskiego.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.