Spis treści
Małopolska walczy z inwazją
Województwo małopolskie stało się areną bezprecedensowej akcji mającej na celu ochronę lokalnej bioróżnorodności przed najeźdźcą. Na zlecenie Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Krakowie, jesienią ubiegłego roku przeprowadzono metodyczną eliminację gęsiówki egipskiej, inwazyjnego gatunku obcego, który zdominował wiele lokalnych zbiorników wodnych. To zdecydowane działanie było odpowiedzią na narastające problemy ekologiczne i sanitarne.
Kampania odstrzału, zrealizowana przez wyspecjalizowanych wykonawców, objęła kilkanaście zbiorników wodnych, na których stwierdzono obecność niechcianych ptaków. W rezultacie precyzyjnych i nadzorowanych działań, łącznie udało się wyeliminować 28 osobników, co stanowi istotny krok w walce z tym uciążliwym intruzem. Decyzja o interwencji nie była przypadkowa, lecz oparta na solidnych przesłankach.
Dlaczego gęsiówka egipska to problem?
Gęsiówka egipska (Alopochen aegyptiaca) to nie tylko egzotyczny dodatek do krajobrazu, lecz przede wszystkim poważne zagrożenie dla rodzimych ekosystemów, figurujące na liście inwazyjnych gatunków obcych stwarzających ryzyko dla całej Unii Europejskiej. Jej ekspansywność i brutalne zachowania terytorialne sprawiają, że jest prawdziwym koszmarem dla lokalnej awifauny, agresywnie konkurując o pokarm i miejsca lęgowe. Wiele mniejszych gatunków nie ma szans w starciu z tym silnym i bezwzględnym konkurentem.
Ptaki te nie ograniczają się do zwykłej rywalizacji – ich agresja przejawia się w brutalny sposób, na przykład poprzez topienie piskląt czy przeganianie innych ptaków z gniazd, co prowadzi do opóźnienia lęgów i zwiększa ryzyko ich niepowodzenia. Skutkiem są drastyczne spadki liczebności rodzimych gatunków ptaków wodnych. Co więcej, gęsiówka egipska krzyżuje się z kaczkowatymi, stwarzając ryzyko hybrydyzacji, a także jest nosicielem niebezpiecznych patogenów, w tym wirusa ptasiej grypy (szczepy H5N2 i H5N8) oraz salmonelli, co zagraża również fermom drobiu i zdrowiu publicznemu.
Jakie straty powoduje gęsiówka?
Negatywne oddziaływanie gęsiówki egipskiej jest znacznie szersze niż tylko agresja wobec innych ptaków. Jej żerowanie na uprawach zbóż, kukurydzy czy ziemniaków powoduje realne straty w rolnictwie, co dotyka lokalnych gospodarzy. Rolnicy z terenów, gdzie pojawiały się te ptaki, często zgłaszali zniszczenia, które miały bezpośredni wpływ na ich plony i zyski. To dodatkowy argument za koniecznością kontroli tej populacji.
Poza szkodami rolniczymi, obecność gęsiówek egipskich negatywnie wpływa także na estetykę i higienę terenów rekreacyjnych. Ich odchody zanieczyszczają brzegi zbiorników wodnych, plaże czy tereny spacerowe, co obniża komfort wypoczynku i może stanowić zagrożenie sanitarne dla ludzi i innych zwierząt. Problematyka ta wymaga zatem kompleksowego podejścia, uwzględniającego zarówno aspekty ekologiczne, jak i społeczne oraz ekonomiczne.
Odstrzał humanitarny czy kontrowersyjny?
Działania zaradcze, które trwały od 25 września do 17 listopada 2023 roku, zostały zlecone firmie MR Consulting i objęły 11 strategicznie wytypowanych zbiorników wodnych. Cała akcja, pomimo swojej kontrowersyjnej natury, została przeprowadzona z najwyższą starannością i zgodnie z zasadami humanitarnego odstrzału. Specjaliści z uprawnieniami myśliwskimi dokonywali eliminacji ptaków, a nad każdym strzałem czuwał ornitolog, aby uniknąć błędów.
Proces eliminacji gęsiówki egipskiej był skrupulatnie zaplanowany, co potwierdza RDOŚ. Po odstrzale tusze były natychmiast zabezpieczane, znakowane i przekazywane do utylizacji, co ma kluczowe znaczenie dla uniknięcia rozprzestrzeniania się patogenów. Całość działań ma na celu ochronę rodzimej przyrody i utrzymanie równowagi ekologicznej, a nie bezmyślne tępienie gatunków. Taka metodyka gwarantuje minimalizację cierpienia i maksymalizację skuteczności.
Sukces akcji i co dalej?
Bilans jesiennej akcji odstrzału to 28 wyeliminowanych osobników, z czego najwięcej – po 6 sztuk – na żwirowni w Podolszu i zbiorniku Ślepowron, oraz 5 w Marszowicach. Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Krakowie oceniła te działania jako sukces, biorąc pod uwagę trudności operacyjne. Płochliwość ptaków i ich mobilność poza sezonem lęgowym stanowiły spore wyzwanie dla ekip. Mimo to, cel został osiągnięty.
Niemniej jednak, sukces ten to dopiero początek. Specjaliści podkreślają, że konieczna jest dalsza obserwacja populacji gęsiówki egipskiej oraz koordynacja działań z sąsiednimi województwami, aby skutecznie ograniczyć jej rozprzestrzenianie. Kontynuacja interwencji, zwłaszcza w sezonie lęgowym, może znacząco zwiększyć efektywność walki z tym inwazyjnym gatunkiem i zabezpieczyć polską przyrodę na dłuższą metę.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.