Grzegorz Braun przed prokuraturą. Co ujawnią polscy śledczy?

2025-12-29 13:15

Europoseł Grzegorz Braun stanie przed prokuraturą we Wrocławiu w styczniu 2026 roku, co jest konsekwencją uchylenia jego immunitetu przez Parlament Europejski. Główną przyczyną jest incydent w szpitalu w Oleśnicy, gdzie Grzegorz Braun miał dopuścić się naruszenia nietykalności cielesnej lekarki. Polscy śledczy postawią mu poważne zarzuty, a cała sprawa budzi istotne pytania dotyczące przyszłości politycznej europosła. Ten rozwijający się proces prawny ma kluczowe znaczenie dla jego kariery.

Na pierwszym planie widoczny jest ciemny cień postaci człowieka, padający na ziarnistą, jasnobrązową powierzchnię. Postać wydaje się stać przodem do widza, z lekko pochyloną głową i dłońmi blisko tułowia. Górna część cienia głowy i ramion jest oświetlona, podczas gdy reszta cienia jest w ciemności. Światło pada z lewego górnego rogu obrazu, tworząc wyraźny kontrast między oświetlonym obszarem a ciemniejszymi partiami tła.

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Na pierwszym planie widoczny jest ciemny cień postaci człowieka, padający na ziarnistą, jasnobrązową powierzchnię. Postać wydaje się stać przodem do widza, z lekko pochyloną głową i dłońmi blisko tułowia. Górna część cienia głowy i ramion jest oświetlona, podczas gdy reszta cienia jest w ciemności. Światło pada z lewego górnego rogu obrazu, tworząc wyraźny kontrast między oświetlonym obszarem a ciemniejszymi partiami tła.

Przesłuchanie europosła Grzegorza Brauna

Grzegorz Braun, europoseł znany ze swojej działalności politycznej, stanie przed prokuraturą okręgową we Wrocławiu w styczniu 2026 roku. Decyzja ta jest bezpośrednim następstwem uchylenia jego immunitetu przez Parlament Europejski, co otworzyło drogę polskim organom ścigania do podjęcia dalszych kroków prawnych. Dokładny termin przesłuchania nie został jeszcze precyzyjnie ustalony, jednak prokuratura potwierdziła, że dojdzie do niego w przyszłym miesiącu. To kluczowy moment w postepowaniu, który może wpłynąć na dalsze losy polityka i rozwój całej sprawy.

Głównym przedmiotem śledztwa jest **incydent, do którego doszło w szpitalu w Oleśnicy**, gdzie europoseł jest podejrzany o naruszenie nietykalności cielesnej lekarki. Sprawa dotyczy konkretnych zarzutów i działań, które miały miejsce na terenie placówki medycznej, wywołując szerokie zainteresowanie opinii publicznej. Zdarzenie w Oleśnicy stanowiło bezpośredni powód do skierowania wniosku o uchylenie immunitetu poselskiego, co ostatecznie zostało zatwierdzone przez unijny parlament. Rozpoczynające się przesłuchanie ma na celu wyjaśnienie wszystkich okoliczności tego zdarzenia i przedstawienie zarzutów.

Jakie zarzuty usłyszy Grzegorz Braun?

Wniosek o uchylenie immunitetu dla Grzegorza Brauna został formalnie złożony przez prokuratora generalnego Adama Bodnara, co podkreśla powagę zarzutów. Podstawą tego wniosku były szczegółowe okoliczności zdarzenia w szpitalu w Oleśnicy, które wskazują na możliwość popełnienia kilku przestępstw. Jednym z kluczowych zarzutów jest **pozbawienie wolności lekarki Gizeli Jagielskiej**, które miało polegać na zablokowaniu jej drogi oraz zamknięciu w jednym z pomieszczeń szpitalnych. Działania te są traktowane jako poważne naruszenie praw osobistych i swobody poruszania się pokrzywdzonej.

Oprócz pozbawienia wolności, Grzegorz Braun jest podejrzany o **naruszenie nietykalności cielesnej lekarki**, co miało objawiać się popychaniem i przytrzymywaniem jej. Dodatkowo, w akcie oskarżenia mają znaleźć się zarzuty znieważenia oraz pomówienia, co dotyczy użytych słów i oskarżeń skierowanych pod adresem lekarki. Śledztwo w tej sprawie jest prowadzone przez wrocławską prokuraturę, która po uchyleniu immunitetu ma pełne prawo do dalszych czynności procesowych. Postawienie formalnych zarzutów otwiera drogę do pełnego postępowania karnego, które określi odpowiedzialność europosła.

Inni również postawieni przed sądem?

Sprawa incydentu w Oleśnicy nie ogranicza się wyłącznie do Grzegorza Brauna, gdyż zarzuty postawiono także innym osobom zaangażowanym w zdarzenie. Wśród nich jest Marta Cz., znana działaczka Konfederacji Korony Polskiej, która również uczestniczyła w tak zwanym „obywatelskim zatrzymaniu” lekarki Gizeli Jagielskiej. Jej działania są przedmiotem odrębnego postępowania prokuratorskiego i również dotyczą naruszenia nietykalności cielesnej pokrzywdzonej. To pokazuje, że **prokuratura rozważa odpowiedzialność karną** szerszej grupy osób, które brały udział w kontrowersyjnych wydarzeniach.

W kontekście całej sprawy warto wspomnieć o innym, powiązanym aspekcie, jakim jest umorzenie śledztwa w sprawie rzekomego przeprowadzenia przez lekarkę nielegalnej aborcji. Prokuratura Rejonowa w Oleśnicy po dokładnym zbadaniu sprawy uznała, że przerwanie ciąży przez lekarkę nie nosiło znamion czynu zabronionego, co zakończyło ten wątek. Cała sytuacja ponownie stawia Grzegorza Brauna w centrum uwagi mediów i opinii publicznej, a przyszłość jego kariery politycznej **może zależeć od wyników styczniowego przesłuchania** i ewentualnych dalszych działań prokuratury. Jest to moment decydujący dla jego dalszej działalności.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.