Grzegorz Schetyna o ustawie o osobie najbliższej. Czy prezydent Andrzej Duda zablokuje kluczowe zmiany?

2026-01-05 10:30

Grzegorz Schetyna z Koalicji Obywatelskiej wyraził pesymizm co do losów ustawy o statusie osoby najbliższej. W rozmowie na antenie TVN24 polityk zasugerował, że Pałac Prezydencki będzie dążył do zablokowania lub rozwodnienia projektu. Schetyna podkreślił brak złudzeń, obawiając się, że ustępstwa otworzą drogę do dalszych żądań i utrudnią kompromis w kwestii „prostej drogi do małżeństw jednopłciowych”.

Centralnie umieszczone są dwie plecione liny, jedna biało-turkusowa, druga biało-czerwona, związane w złożony węzeł o cylindrycznym kształcie. Liny biegną poziomo przez obraz, krzyżując się w środku, gdzie tworzą gęsto splecioną, trójwymiarową formę. Struktura węzła ukazuje wyraźne przeplatanie się segmentów obu lin, eksponując ich kolory i fakturę. Tło jest jednolicie rozmyte, w odcieniach szarości, co sprawia, że liny i węzeł są wyraźnie odcięte od otoczenia.

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Centralnie umieszczone są dwie plecione liny, jedna biało-turkusowa, druga biało-czerwona, związane w złożony węzeł o cylindrycznym kształcie. Liny biegną poziomo przez obraz, krzyżując się w środku, gdzie tworzą gęsto splecioną, trójwymiarową formę. Struktura węzła ukazuje wyraźne przeplatanie się segmentów obu lin, eksponując ich kolory i fakturę. Tło jest jednolicie rozmyte, w odcieniach szarości, co sprawia, że liny i węzeł są wyraźnie odcięte od otoczenia.

Schetyna o ustawie najbliższej

Grzegorz Schetyna z Koalicji Obywatelskiej wyraził głęboki pesymizm odnośnie przyszłości projektu ustawy o statusie osoby najbliższej. Polityk, występując w programie "Rozmowa Piaseckiego" na antenie TVN24, otwarcie zasugerował, że Pałac Prezydencki będzie aktywnie dążył do zablokowania lub znaczącego rozwodnienia tej inicjatywy. Jego zdaniem, losy ustawy są przesądzone przez polityczne kalkulacje i obawy prezydenckie.

Schetyna podkreślił, że główną przyczyną oporu prezydenta jest obawa przed tym, co otoczenie głowy państwa nazywa „prostą drogą do małżeństw jednopłciowych”. Właśnie ta kwestia ideologiczna ma uniemożliwiać wszelkie próby konstruktywnego dialogu i osiągnięcia kompromisu. Stąd jego przekonanie o braku złudzeń co do możliwości porozumienia w tej sprawie.

Brak wiary w polityczny kompromis

Podczas wywiadu, Konrad Piasecki z TVN24 zapytał Grzegorza Schetynę o ewentualne ustępstwa ze strony rządu w kontekście wspomnianej ustawy. Prowadzący dopytywał, czy rządzący powinni rozważyć rezygnację z zapisów dotyczących wspólnoty majątkowej lub wspólnego rozliczania podatków, o co rzekomo prosiło już otoczenie prezydenta. Schetyna udzielił jednoznacznej odpowiedzi, wyrażając całkowity brak wiary w szansę na jakikolwiek kompromis.

Polityk Koalicji Obywatelskiej stwierdził, że próba zmiany choćby jednego punktu ustawy, zgodnie z sugestiami Pałacu Prezydenckiego, doprowadzi jedynie do kolejnych żądań. Według Schetyny, taka taktyka ma na celu rozmontowanie kluczowych zapisów, a nie wypracowanie rzeczywistego porozumienia. Uważa, że każda próba ustępstwa zostanie wykorzystana do dalszych zmian.

„To w prostej drodze prowadzi do małżeństw jednopłciowych” – tak strona prezydencka argumentuje opór wobec zmian, jak przekazał Grzegorz Schetyna.

Czego obawia się prezydent Duda?

Głównym argumentem strony prezydenckiej, przytaczanym przez Grzegorza Schetynę, jest obawa przed konsekwencjami prawnymi ustawy o statusie osoby najbliższej. Chodzi o rzekome utorowanie drogi do legalizacji małżeństw jednopłciowych w Polsce. Ta ideologiczna bariera ma skutecznie uniemożliwiać wszelkie negocjacje i ustępstwa, tworząc polityczny impas.

Polityk Koalicji Obywatelskiej wskazał, że prezydenckie otoczenie miało już sugerować "kosmetyczne poprawki", które w rzeczywistości doprowadziłyby do całkowitego rozmontowania kluczowych zapisów projektu. Schetyna postrzega to jako próbę eliminacji sedna ustawy, a nie dążenie do merytorycznego porozumienia, co wzmacnia jego pesymizm.

Ideologiczny spór o ustawę

Wypowiedź Grzegorza Schetyny jasno wskazuje, że ustawa o statusie osoby najbliższej stała się kluczowym punktem konfliktu między rządem a Pałacem Prezydenckim. Z jednej strony istnieje polityczna presja na zminimalizowanie prawnych skutków projektu, z drugiej – wyraźna obawa, że nawet niewielkie ustępstwa otworzą drzwi do kolejnych, bardziej radykalnych żądań. Ten głęboki podział uniemożliwia znalezienie wspólnego gruntu.

Jak wynika z rozmowy w TVN24, według Schetyny, obecny spór ma charakter wyłącznie ideologiczny, a nie techniczny. To oznacza, że nie ma przestrzeni na merytoryczne dyskusje czy negocjacje, ponieważ obie strony kierują się fundamentalnie różnymi wartościami i wizjami społecznymi. Taka sytuacja zwiastuje trudności w szybkim procedowaniu ustawy.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.