Spis treści
Prognoza pogody na nadchodzące dni
W dniach 18-20 lutego 2026 roku Polska doświadczy powrotu zimowych warunków. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW) zapowiada **duże zachmurzenie oraz przelotne opady śniegu** na terenie całego kraju. Szczególnie w górach prognozowane są obfite opady, gdzie miejscami może spaść nawet do pięciu centymetrów świeżego śniegu. Temperatury będą zróżnicowane, wahając się od -5°C na północnym wschodzie do maksymalnie 4°C na południu Polski.
Noc ze środy na czwartek zapowiada się znacznie trudniej, z temperaturami spadającymi lokalnie nawet do -15°C. Prognozowane są również gęste mgły, które ograniczą widoczność do około 300 metrów, oraz **niebezpieczne oblodzenie dróg i chodników**. W regionach górskich, zwłaszcza w Sudetach i Tatrach, należy spodziewać się silnego wiatru, intensywnych opadów śniegu oraz zamieci śnieżnych, co znacząco utrudni warunki podróży.
Czy zima będzie silna w Karpatach?
Czwartek, 19 lutego, przyniesie kontynuację pochmurnej pogody, choć z przejaśnieniami, a także dalsze opady śniegu w różnych regionach. W Karpatach przewiduje się przyrost pokrywy śnieżnej o kolejne pięć centymetrów. **Temperatury w ciągu dnia utrzymają się na niskim poziomie**, od -5°C na północnym wschodzie do 1°C na południu kraju. W górach wiatr będzie nadal silny, powodując zawieje śnieżne.
W nocy z czwartku na piątek utrzymają się opady śniegu, z największą intensywnością w Bieszczadach. Ponownie wystąpią lokalne mgły oraz **ryzyko oblodzenia nawierzchni**, co zwiększa zagrożenie na drogach. Termometry w wielu miejscach wskażą nawet -15°C, a w Tatrach porywy wiatru mogą osiągać prędkość do 60 km/h, co stwarza poważne zagrożenie lawinowe i utrudnia warunki w wysokich partiach gór.
Kiedy nadejdzie marznący deszcz?
Piątek, 20 lutego, charakteryzować się będzie dużym zachmurzeniem. Od zachodnich granic kraju **napłyną opady śniegu, które stopniowo przejdą w deszcz ze śniegiem**, a miejscami nawet w marznący deszcz, prowadząc do gołoledzi. Poranne temperatury będą bardzo niskie, od -12°C na wschodzie, lokalnie nawet -16°C na południu, do -4°C na zachodzie Polski.
W ciągu dnia temperatura wzrośnie, osiągając od -4°C na wschodzie do 4°C na zachodzie. Przez cały dzień będzie odczuwalny **porywisty wiatr, który dodatkowo obniży temperaturę odczuwalną** i sprawi, że warunki pogodowe będą trudne. Synoptycy ostrzegają przed śliskimi drogami i chodnikami, co wymaga szczególnej ostrożności od kierowców i pieszych na terenie całej Polski.
Weekend przyniesie gwałtowne zmiany
Prawdziwe załamanie pogody nastąpi w weekend, kiedy to nad Polskę wkroczy **aktywny front atmosferyczny, związany z niżem znad Skandynawii**. To zjawisko spowoduje, że warunki pogodowe staną się niezwykle gwałtowne i zmienne. W sobotę, 21 lutego, przewidywane są intensywne opady śniegu, które w krótkim czasie przejdą w deszcz, co może prowadzić do gwałtownego roztopienia śniegu i lokalnych podtopień.
"Jak podaje Onet, od zachodu wkroczy nad Polskę aktywny front atmosferyczny związany z niżem znad Skandynawii."
Jak silny będzie wiatr w górach?
Niedziela, 22 lutego, może przynieść **lokalne, choć słabe burze**, co jest nietypowym zjawiskiem w środku zimy. Wiatr wiejący z południa i południowego zachodu będzie stopniowo przybierał na sile, osiągając największe porywy nad morzem i w górach, gdzie jego prędkość może dochodzić nawet do 80 km/h. To stwarza ryzyko powalonych drzew i zakłóceń w transporcie.
Wraz z frontem nadciągnie znacznie cieplejsze powietrze. W sobotę, 21 lutego, ocieplenie obejmie głównie zachodnią część kraju, a już w niedzielę, 22 lutego, **rozprzestrzeni się na całą Polskę**. Na zachodzie termometry mogą wskazać nawet 10°C, co oznacza gwałtowną zmianę z zimowych na niemal wiosenne warunki, mimo trwającej jeszcze kalendarzowej zimy.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.