Hipotermia w Tarnowie. Jak uratowano mężczyznę z zarośli?

2026-01-05 13:22

Dramatyczna akcja pod Tarnowem zakończyła się sukcesem dzięki błyskawicznej reakcji policjantów. Wychłodzony mężczyzna, którego temperatura ciała spadła do alarmujących 29 stopni Celsjusza, został odnaleziony w zaroślach bez butów i okrycia wierzchniego. Wszystko zaczęło się od zaniepokojonego zgłoszenia żony, co podkreśla rolę szybkiego działania w takich sytuacjach.

Na zdjęciu widzimy parę ciemnych, brudnych butów trekkingowych, leżących na pokrytej szronem ścieżce, która biegnie przez zamarznięte pole. Ścieżka, widoczna pośrodku kadru, jest ziemista i częściowo błotnista. Trawa po obu stronach ścieżki jest pokryta białym szronem, a suche źdźbła roślin wystają z ziemi, również oszronione. W tle widoczny jest rozmyty zarys linii drzew pod jasnym, zachmurzonym niebem, co sugeruje wczesny poranek lub późne popołudnie.

i

Autor: Redakcja Informacyjna AI/ Wygenerowane przez AI Na zdjęciu widzimy parę ciemnych, brudnych butów trekkingowych, leżących na pokrytej szronem ścieżce, która biegnie przez zamarznięte pole. Ścieżka, widoczna pośrodku kadru, jest ziemista i częściowo błotnista. Trawa po obu stronach ścieżki jest pokryta białym szronem, a suche źdźbła roślin wystają z ziemi, również oszronione. W tle widoczny jest rozmyty zarys linii drzew pod jasnym, zachmurzonym niebem, co sugeruje wczesny poranek lub późne popołudnie.

Nocny alarm w Tarnowie

Wtorek, 5 stycznia 2026 roku, zapisał się w kronikach tarnowskiej policji jako dzień pełen napięcia i dramatycznej walki z czasem. Późnym wieczorem do Komisariatu Policji Tarnów-Centrum wpłynęło niepokojące zgłoszenie od kobiety, która straciła kontakt z mężem. Pani ta wyraziła poważne obawy dotyczące jego stanu emocjonalnego, co natychmiast uruchomiło policyjną machinę ratunkową w całym regionie. W obliczu zagrożenia życia, każda minuta ma znaczenie, a sygnały od bliskich często są kluczowe.

Ta pilna wiadomość była iskrą, która zapoczątkowała szeroko zakrojone poszukiwania, angażując wszystkie dostępne jednostki Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie. Funkcjonariusze, opierając się na ostatnich znanych informacjach o zaginionym, skoncentrowali swoje działania na obszarach o podwyższonym ryzyku. Szczególną uwagę poświęcono miejscowości Bobrowniki Wielkie oraz okolicom pobliskich zbiorników wodnych, gdzie zagrożenie wychłodzeniem lub utonięciem było realne.

Walka z czasem o życie

Intensywne poszukiwania, prowadzone w trudnych, nocnych warunkach, przyniosły wreszcie oczekiwany rezultat. Policjantom udało się zlokalizować zaginionego mężczyznę, jednak jego stan był skrajnie poważny. Znaleziono go w zaroślach, bez butów i okrycia wierzchniego, co w połączeniu z niską temperaturą powietrza stanowiło bezpośrednie zagrożenie dla życia. Szybkość działania służb okazała się w tym przypadku absolutnie decydująca.

Rzecznik prasowy tarnowskiej policji potwierdził dramatyzm sytuacji, podkreślając głęboką hipotermię, w jakiej znajdował się mężczyzna. Temperatura jego ciała spadła do zaledwie 29 stopni Celsjusza, co jest stanem krytycznym i wymaga natychmiastowej interwencji medycznej. Po odnalezieniu, wychłodzony mężczyzna został bezzwłocznie przetransportowany do szpitala, gdzie natychmiast trafił pod specjalistyczną opiekę lekarzy ratujących jego życie.

Rola bliskich w ratowaniu

Ten incydent po raz kolejny uwypukla fundamentalną rolę szybkiego zgłoszenia zaginięcia osoby, która może znajdować się w kryzysie. Służby niezmiennie apelują, że w takich sytuacjach nie ma miejsca na wahanie czy zwłokę, a natychmiastowe powiadomienie odpowiednich organów może być jedyną szansą na ratunek. Doświadczenia z podobnych zdarzeń pokazują, że każda godzina, a nawet minuta, ma tutaj wagę złota, często decydując o życiu i śmierci.

Przypadek z Tarnowa to kolejny dowód na to, jak ważna jest czujność najbliższych. Gdy tylko pojawią się sygnały o możliwym kryzysie emocjonalnym lub braku kontaktu z bliską osobą, należy bezwzględnie reagować i zgłaszać takie sytuacje policji lub innym służbom ratunkowym. To właśnie dzięki determinacji i współpracy żony z policją udało się uniknąć tragedii w Bobrownikach Wielkich, która mogła mieć znacznie poważniejsze konsekwencje.

Gdzie szukać wsparcia?

Kryzys emocjonalny nie jest tematem tabu i może dotknąć każdego, niezależnie od wieku czy statusu społecznego. Ważne jest, aby wiedzieć, gdzie szukać pomocy i wsparcia, zarówno dla siebie, jak i dla bliskich, którzy mogą zmagać się z trudnościami. Nie należy bać się korzystania z profesjonalnej pomocy specjalistów z dziedziny psychologii czy psychiatrii, dostępnych w każdej poradni zdrowia psychicznego. To pierwszy krok do powrotu do równowagi i zdrowia.

Dla osób potrzebujących natychmiastowego wsparcia lub porady, dostępnych jest szereg bezpłatnych i anonimowych linii telefonicznych. W całej Polsce można skorzystać z ogólnopolskiego telefonu zaufania pod numerem 116 111, który działa 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Policja oferuje także Policyjny Telefon Zaufania dla Osób Dotkniętych Przemocą w Rodzinie: 800 120 226, a wsparcie jest dostępne również przez sieć ośrodków pomocy pokrzywdzonym.

Jak uzyskać pomoc?

Oprócz wymienionych wcześniej kontaktów, warto pamiętać o innych źródłach wsparcia, które mogą okazać się nieocenione w trudnych chwilach. Informacje na temat aktualnych ośrodków pomocowych, finansowanych ze środków Funduszu Sprawiedliwości podlegającego Ministrowi Sprawiedliwości, dostępne są na stronie internetowej www.pokonackryzys.pl. To kompleksowe źródło wiedzy dla każdego, kto poszukuje profesjonalnego wsparcia.

Pamiętajmy, że w sytuacjach bezpośredniego zagrożenia życia, priorytetem jest natychmiastowe wezwanie pomocy. Numer alarmowy 112 jest dostępny całą dobę i powinien być używany w przypadku każdej sytuacji wymagającej pilnej interwencji służb ratunkowych – policji, pogotowia czy straży pożarnej. Szybka reakcja w krytycznych momentach może uratować czyjeś życie.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.