Spis treści
Pewny awans Igi Świątek
Iga Świątek po raz kolejny udowodniła, że australijskie korty to dla niej teren łowiecki, gładko przechodząc do ćwierćfinału Australian Open 2026. Polka w zaledwie godzinę i 13 minut rozprawiła się z lokalną nadzieją, Maddison Inglis, oddając jej tylko trzy gemy w wygranym 6:0, 6:3 starciu.
To było drugie w historii starcie obu tenisistek i kolejny triumf Polki, co tylko podkreśla jej dominację nad mniej doświadczonymi przeciwniczkami. Świątek, wydaje się, w Melbourne rozgrzewa się z meczu na mecz, stopniowo podnosząc poziom swojej gry i budując napięcie przed decydującymi fazami turnieju.
Jak Polka doszła do ćwierćfinału?
Droga Igi Świątek do ćwierćfinału Australian Open 2026 nie była pozbawiona wyzwań, ale Polka z każdym kolejnym meczem udowadniała swoją rosnącą formę. W pierwszej rundzie pokonała Chinkę Yue Yuan 7:6 (7-5), 6:3, pokazując opanowanie w kluczowych momentach i zdolność do odwracania losów zaciętych setów.
Następnie przyszły gładkie zwycięstwa. W drugiej rundzie Iga Świątek bez problemu poradziła sobie z Czeszką Marie Bouzkovą, wygrywając 6:2, 6:3, a w trzeciej rundzie zagrała z Rosjanką Anną Kalinską (nr 31.), którą pokonała 6:1, 1:6, 6:1. To właśnie ten ostatni mecz, zakończony w trzech setach, mógł być doskonałą rozgrzewką przed nadchodzącymi, znacznie trudniejszymi pojedynkami.
Kim jest Jelena Rybakina?
Rywalka Igi Świątek w ćwierćfinale, Jelena Rybakina, również prezentuje imponującą formę w Australian Open 2026. Kazaszka, rozstawiona z numerem piątym, przez cały turniej nie straciła jeszcze ani jednego seta, co jest świadectwem jej absolutnej dominacji i przygotowania fizycznego.
W 1/8 finału Rybakina gładko pokonała Belgijkę Elise Mertens 6:1, 6:3, przypieczętowując swój pewny awans. Warto przypomnieć, że Rybakina to triumfatorka Wimbledonu z 2022 roku, a w ubiegłym roku dotarła do finału Australian Open, gdzie uległa Arynie Sabalence. Co więcej, to właśnie Kazaszka wyeliminowała Świątek w 1/8 finału poprzedniej edycji AO, co tylko dodaje pikanterii nadchodzącemu starciu.
Historia rywalizacji Świątek z Rybakiną – czy będzie rewanż?
Historia rywalizacji Igi Świątek z Jeleną Rybakiną jest długa i niezwykle wyrównana, co czyni ich nadchodzące starcie w Melbourne jednym z najbardziej oczekiwanych. Dotychczas obie tenisistki spotkały się na korcie aż jedenaście razy, a bilans jest niemal idealnie równy: sześć zwycięstw dla Polki i pięć dla Kazaszki.
Poprzedni sezon był świadkiem aż pięciu ich pojedynków, w tym emocjonującego ćwierćfinału French Open, który padł łupem Igi Świątek. Jednakże, nie wszystko szło po myśli Polki – w listopadzie ubiegłego roku Świątek uległa Rybakinie 6:3, 1:6, 0:6 w WTA Finals, gdzie Kazaszka ostatecznie triumfowała. To pokazuje, że Rybakina potrafi być niezwykle groźna i skuteczna, zwłaszcza gdy stawka jest wysoka.
Co oznacza ten mecz dla rankingu?
Nadchodzące starcie w Melbourne będzie kolejnym, emocjonującym rozdziałem tej już kultowej rywalizacji. Fani obu zawodniczek mogą spodziewać się wyrównanego pojedynku, pełnego szybkich wymian, widowiskowych zagrywek i strategicznego tenisa na najwyższym poziomie. Stawka jest ogromna: półfinał Australian Open i umocnienie pozycji w światowym rankingu.
Wygrana w tym meczu zapewni Polce miejsce w półfinale Australian Open i wzmocni jej pozycję w światowym rankingu, torując drogę do walki o najważniejsze trofeum. Czy Iga Świątek zdoła zrewanżować się za ostatnią porażkę i raz na zawsze udowodnić swoją dominację na twardych kortach? Odpowiedź poznamy już niebawem.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.