Spis treści
Polska między niżem a wyżem
Zachodnie i południowo-zachodnie obszary Europy znajdują się aktualnie pod wpływem rozległych niżów, których centra ulokowane są w rejonie Irlandii oraz południowej Norwegii. Te układy baryczne kształtują pogodę w znacznej części kontynentu, przynosząc zmienne warunki atmosferyczne. Jednocześnie pozostała część Europy pozostaje w strefie oddziaływania rozległego wyżu. Ten potężny układ wysokiego ciśnienia rozciąga się znad zachodniej Rosji, stabilizując tamtejszą aurę.
Polska leży na styku tych dwóch dominujących układów barycznych, co bezpośrednio wpływa na zróżnicowanie warunków pogodowych w kraju. To geograficzne położenie sprawia, że wschód i północny wschód Polski pozostaną pod wpływem mroźnego powietrza polarnego kontynentalnego. Z kolei do pozostałych regionów kraju napłynie cieplejsze powietrze polarne morskie. Takie rozdzielenie mas powietrza jest kluczowe dla dynamicznej prognozy temperatur na najbliższe dni.
Jaka pogoda w piątek?
W piątek, 16 stycznia, na terenie całej Polski przewidywane jest zachmurzenie umiarkowane, które okresowo może przechodzić w duże. Należy spodziewać się ogólnego zachmurzenia, jednak z możliwością lokalnych przejaśnień. Na Suwalszczyźnie synoptycy Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej prognozują wystąpienie słabych opadów śniegu. Będzie to jedyny region, gdzie w ciągu dnia spodziewane są opady.
Temperatury maksymalne w piątek będą znacznie się różnić w zależności od regionu kraju. Na północnym wschodzie słupki rtęci pokażą około -9 stopni Celsjusza, co oznacza kontynuację silnego mrozu. W centrum Polski temperatura osiągnie około 1 stopnia Celsjusza. Najcieplej będzie na południu, południowym zachodzie oraz nad morzem, gdzie termometry wskażą do 5 stopni Celsjusza. Wiatr będzie przeważnie słaby i umiarkowany, lokalnie porywisty na wybrzeżu i Podkarpaciu, wiejący z kierunków południowo-wschodnich i wschodnich, a na zachodzie również południowych.
Mróz w nocy i mgły rano
Noc z piątku na sobotę przyniesie dalsze zróżnicowanie warunków atmosferycznych w Polsce. Na wschodzie kraju zachmurzenie będzie małe i umiarkowane, co może sprzyjać silnym spadkom temperatury. Na pozostałym obszarze przeważać będzie zachmurzenie duże, jednak z większymi przejaśnieniami. W niektórych rejonach zachodniej Polski oraz na obszarach podgórskich należy liczyć się z wystąpieniem mgieł. Miejscami mogą one znacząco ograniczać widzialność, nawet do 200 metrów.
Mgły te, zwłaszcza w rejonach podgórskich, mogą być marznące i osadzać szadź, co będzie stanowić utrudnienie dla kierowców. Minimalna temperatura w nocy z piątku na sobotę będzie bardzo niska na północnym wschodzie, spadając do około -17 stopni Celsjusza. W centrum kraju termometry wskażą około -8 stopni Celsjusza. Na zachodzie i wybrzeżu temperatura minimalna utrzyma się w okolicach 0 stopni Celsjusza. Wiatr będzie wiał słabo i umiarkowanie, głównie z kierunku południowo-wschodniego, a nad morzem również południowego. Wysoko w górach możliwe są porywy do 55 km/h.
Sobota przyniesie ocieplenie?
W sobotę, 17 stycznia, mieszkańcy wschodniej Polski mogą liczyć na przyjemniejszą aurę. Prognozowane jest tam małe zachmurzenie, a miejscami niebo będzie całkowicie bezchmurne. To zapewni nieco więcej słońca w porównaniu do innych regionów. Na pozostałym obszarze kraju zachmurzenie pozostanie duże, choć z okresowymi przejaśnieniami, co oznacza zmienną pogodę. Na południu kraju, zwłaszcza w godzinach porannych, może pojawić się marznąca mgła. Będzie ona ograniczać widzialność do około 300 metrów, utrudniając warunki drogowe.
Maksymalne temperatury w sobotę również będą się różnić w zależności od regionu. Na północnym wschodzie mróz utrzyma się na poziomie około -9 stopni Celsjusza. W centralnej Polsce temperatura wyniesie około -3 stopnie Celsjusza, co nadal oznacza zimową aurę. Najcieplej będzie na południowym zachodzie, gdzie termometry mogą wskazać nawet do 6 stopni Celsjusza. Wiatr w całej Polsce będzie słaby i umiarkowany, wiejący z kierunków południowo-wschodnich. Podobnie jak poprzedniej nocy, wysoko w górach możliwe są silniejsze porywy, osiągające do 55 km/h.
Szczegółowa prognoza dla Warszawy
Mieszkańcy Warszawy w piątek, 16 stycznia, powinni spodziewać się zachmurzenia dużego, z możliwością pojawienia się okresowych rozpogodzeń. Maksymalna temperatura w stolicy wyniesie około -1 stopień Celsjusza, co oznacza lekkie mrozy. Wiatr będzie wiał słabo i umiarkowanie, głównie z kierunku południowo-wschodniego. Warunki pogodowe w stolicy będą typowe dla zimowego dnia.
Noc z piątku na sobotę w Warszawie rozpocznie się z dużym zachmurzeniem, które stopniowo będzie ustępować. Później w nocy niebo stanie się małe zachmurzone lub całkowicie bezchmurne. Minimalna temperatura spadnie do około -11 stopni Celsjusza, co zapowiada bardzo mroźną noc. W sobotę, 17 stycznia, w stolicy prognozowane jest małe zachmurzenie lub bezchmurne niebo. Maksymalna temperatura w ciągu dnia wyniesie około -6 stopni Celsjusza. Wiatr przez cały czas pozostanie słaby i umiarkowany, wiejąc z kierunku południowo-wschodniego.
Podsumowanie prognozy IMGW
Najbliższe dni w Polsce przyniosą wyraźne zróżnicowanie warunków pogodowych, zgodnie z prognozami Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Wschodnie i północno-wschodnie regiony kraju doświadczą utrzymującego się mrozu, z bardzo niskimi temperaturami, zwłaszcza nocą. Tymczasem na pozostałym obszarze Polski będzie nieco cieplej, pod wpływem mas powietrza morskiego, z temperaturami powyżej zera w ciągu dnia.
Dynamiczne zmiany mas powietrza sprawią, że pogoda będzie bardzo zmienna, od bezchmurnego nieba na wschodzie, po mgły i zachmurzenie na zachodzie. Warto regularnie śledzić aktualne komunikaty i alerty pogodowe wydawane przez IMGW. Pozwoli to na bieżąco dostosować się do panujących warunków i odpowiednio zaplanować weekendowe aktywności, zwłaszcza w kontekście podróży.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.