Iwona Wieczorek zaginęła 15 lat temu. Co wydarzyło się feralnej nocy?

Minęło 15 lat od zaginięcia Iwony Wieczorek, jednej z najbardziej tajemniczych spraw kryminalnych w Polsce. Młoda kobieta zniknęła 17 lipca 2010 roku po imprezie w Sopocie. Do dziś nie ustalono, co stało się tej nocy ani gdzie znajduje się zaginiona. Sprawa wciąż pozostaje nierozwiązana, budząc wiele pytań.

Nawierzchnia, prawdopodobnie chodnik, wykonana z ciemnych, prostokątnych płyt jest mokra i błyszcząca, odbijając rozmazane, podłużne smugi światła o barwie żółtej i zielonej. Te smugi światła pochodzą od odległych źródeł, rozmytych na drugim planie, gdzie widoczne są również zarysy budynków o szarych i granatowych fasadach. Perspektywa z niskiego punktu skupia się na pierwszym planie, gdzie drobne krople wody i zanieczyszczenia są widoczne na powierzchni płyt, a po prawej stronie znajduje się rząd metalowych elementów. Ogólny nastrój obrazu jest chłodny i stonowany, z dominacją ciemnych odcieni niebieskiego i szarości.

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Nawierzchnia, prawdopodobnie chodnik, wykonana z ciemnych, prostokątnych płyt jest mokra i błyszcząca, odbijając rozmazane, podłużne smugi światła o barwie żółtej i zielonej. Te smugi światła pochodzą od odległych źródeł, rozmytych na drugim planie, gdzie widoczne są również zarysy budynków o szarych i granatowych fasadach. Perspektywa z niskiego punktu skupia się na pierwszym planie, gdzie drobne krople wody i zanieczyszczenia są widoczne na powierzchni płyt, a po prawej stronie znajduje się rząd metalowych elementów. Ogólny nastrój obrazu jest chłodny i stonowany, z dominacją ciemnych odcieni niebieskiego i szarości.

Ostatnie godziny Iwony Wieczorek

Iwona Wieczorek, wówczas 19-letnia, wyszła z domu 16 lipca 2010 roku. Zdała maturę i planowała wyjazd do Hiszpanii. Tego lata, świeżo po rozstaniu, szukała rozrywki ze znajomymi. Wieczorem spotkali się na działce przy ulicy Reja w Sopocie, gdzie spożywali alkohol. Nic nie zapowiadało nadchodzącego dramatu.

Następnie grupa przeniosła się do klubu Mandarynka, a później do prestiżowego Dream Clubu. Beztroska atmosfera towarzyszyła im podczas krótkiego spaceru, śmiechu i słuchania muzyki. Po godzinie Iwona Wieczorek opuściła klub, aby się przewietrzyć. To był początek wydarzeń, które na zawsze zmieniły jej życie.

Kłótnia w sopockim klubie

Przed godziną 3 nad ranem Iwona Wieczorek ponownie opuściła Dream Club, tym razem wyraźnie zdenerwowana. Pokłóciła się z Pawłem, jednym z kolegów. Paweł bezskutecznie próbował ją zatrzymać. Wcześniej w klubie Paweł przedstawił Iwonie pracownika Dream Clubu, który znał "Krystka", znanego później jako "łowca nastolatek".

Dokładny powód kłótni do dziś pozostaje nieznany. Pewne jest jednak, że Iwona wyszła sama, bez pieniędzy, w środku nocy. To wydarzenie zadecydowało o jej dalszych, samotnych krokach. Pozostali znajomi nie podjęli dalszych prób powstrzymania jej.

Samotny marsz do Jelitkowa

Po opuszczeniu klubu Iwona odrzuciła połączenie od Adrii, jednak wysłała jej SMS z lokalizacją. Była przy drugim wejściu na plażę, niedaleko hotelu Zhong Hua. Czekała, ale nikt po nią nie przyszedł. Adria była już w taksówce, reszta ekipy wracała po

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.