Jacek Kurski w ogniu krytyki. Czy jego kariera w PiS dobiega końca?

2025-12-19 19:35

Wojna frakcyjna w Prawie i Sprawiedliwości nasila się z każdą godziną. Piotr Müller, europoseł PiS, publicznie wezwał Jacka Kurskiego do opuszczenia partii, nie szczędząc mu wyjątkowo ostrych słów. Konflikt, który eksplodował po krytyce Mateusza Morawieckiego, staje się testem dla stabilności największego ugrupowania opozycyjnego i jego lidera, Jarosława Kaczyńskiego. Czy prezes zapanuje nad wewnętrznym chaosem?

Ciemnobrązowy zestaw figur szachowych, rozrzucony na szachownicy z jasnych i ciemnych pól. Cztery figury, w tym król, królowa, wieża i skoczek, stoją prosto, natomiast dwa piony leżą przewrócone na planszy. Tło jest rozmyte, ale widać jasne, pionowe kształty, sugerujące okna, z lewej strony kadru oraz ogólną szarą ścianę.

i

Autor: Redakcja Informacyjna AI/ Wygenerowane przez AI Ciemnobrązowy zestaw figur szachowych, rozrzucony na szachownicy z jasnych i ciemnych pól. Cztery figury, w tym król, królowa, wieża i skoczek, stoją prosto, natomiast dwa piony leżą przewrócone na planszy. Tło jest rozmyte, ale widać jasne, pionowe kształty, sugerujące okna, z lewej strony kadru oraz ogólną szarą ścianę.

Ostre zarzuty Piotra Müllera

Wewnętrzne tarcia w Prawie i Sprawiedliwości osiągają apogeum, a jawne ataki stają się nową normą. Europoseł Piotr Müller w rozmowie z Polskim Radiem 24 otwarcie zażądał odejścia Jacka Kurskiego z szeregów partii, podkreślając, że jego medialne wypowiedzi czynią ugrupowaniu więcej szkody niż pożytku. To bezprecedensowy publiczny apel, który wskazuje na głębokie podziały i eskalację konfliktu w samym sercu największej partii opozycyjnej.

Müller nie przebierał w słowach, oceniając, że były prezes TVP "w ogóle nie wnosi żadnej dodanej wartości" do polityki i życia publicznego. Wskazał, że Kurski, mimo braku poparcia wyborców i jakiejkolwiek funkcji partyjnej, aktywnie podgrzewa atmosferę, "rozlewając szambo dookoła". Taka ostra retoryka z ust tak prominentnego polityka, jak Piotr Müller, jasno sygnalizuje, że cierpliwość w PiS wobec działań Jacka Kurskiego dobiega końca.

"Mam nadzieję, że kiedyś dojdzie do takiej refleksji, bo uważam, że jego wypowiedzi szkodzą naszej formacji politycznej" – stwierdził polityk.

"Trudno nie reagować w przypadku, gdy pan Jacek Kurski, który nie uzyskał poparcia wyborców, który nie pełni żadnej funkcji w partii, zachowuje się jakby rozlewał szambo dookoła" - podkreślił Piotr Müller.

Lawina krytyki i wniosek o usunięcie

Bezpośrednią iskrą, która rozpaliła tę polityczną burzę, była publiczna krytyka byłego premiera Mateusza Morawieckiego przez Jacka Kurskiego. Te słowa wywołały natychmiastową i gwałtowną reakcję wielu polityków Prawa i Sprawiedliwości, którzy w mediach społecznościowych wyrażali swoje oburzenie i otwarcie nawoływali Kurskiego do opuszczenia ugrupowania. To symptomatyczne, że wewnętrzne spory w PiS coraz częściej przenoszą się do sfery publicznej, co osłabia wizerunek partii.

Jak doniósł poseł Waldemar Buda, sytuacja jest na tyle poważna, że w PiS aktywnie zbierane są podpisy pod formalnym wnioskiem o usunięcie Jacka Kurskiego ze struktur partyjnych. To nie tylko słowne przepychanki, ale realne działania, które świadczą o głębokiej walce frakcyjnej w partii. Doniesienia o oddzielnych spotkaniach wigilijnych, krążące w mediach, jedynie potwierdzają, jak bardzo rozbita jest obecnie partia i jak zaciekła jest walka o wpływy.

Czy Jarosław Kaczyński nadal rządzi PiS?

Narastające publiczne konflikty i wzajemne ataki między czołowymi politykami Prawa i Sprawiedliwości rodzą fundamentalne pytanie o realną pozycję Jarosława Kaczyńskiego. Część komentatorów od dłuższego czasu sugeruje, że prezes partii może tracić kontrolę nad wewnętrznymi sporami i podziałami. Taka sytuacja stawia pod znakiem zapytania spójność i skuteczność działania największej siły opozycyjnej w Polsce.

Piotr Müller stanowczo odrzucił te spekulacje w wywiadzie dla Polskiego Radia 24, zapewniając, że pozycja prezesa Jarosława Kaczyńskiego pozostaje niezagrożona. Europoseł podkreślił, że lider PiS w pełni panuje nad partią i obiecał "zaprowadzić porządek" w kwestii działań Jacka Kurskiego. Przyszłość pokaże, czy Jarosław Kaczyński rzeczywiście zdoła skutecznie zdyscyplinować zwaśnione frakcje i uciszyć wewnętrzne spory, które ewidentnie osłabiają wizerunek jego ugrupowania.

"Pan prezes Jarosław Kaczyński panuje nad partią. Zaprowadzi też porządek w zakresie działalności Jacka Kurskiego" – zapewnił europoseł.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.