Spis treści
Refleksja w Tłusty Czwartek
Były minister Jacek Sasin opublikował refleksyjny wpis dotyczący swojego zdrowia, w którym wspomniał o dawnych nawykach żywieniowych. W przeszłości, w Tłusty Czwartek, polityk Prawa i Sprawiedliwości potrafił spożyć nawet dziesięć pączków, nie licząc dodatkowych faworków. Ta osobista relacja stała się punktem wyjścia do szerszej opowieści o jego drodze do zmiany.
Sasin zaznaczył, że ponad półtora roku temu podjął decyzję o rozpoczęciu dbania o własne zdrowie. Wpis zamieszczony w mediach społecznościowych stanowił świadectwo jego przemiany. Polityk otwarcie przyznał, co przyczyniło się do tego, że przeszedł spektakularną metamorfozę, gubiąc kilkadziesiąt kilogramów.
"Tłusty Czwartek to dla mnie okazja do refleksji i zadowolenia. Nie tak dawno łatwo zjadałem 10 pączków (nie licząc faworków), ale szczęśliwie ponad 1,5 roku temu zacząłem dbać o moje zdrowie" - podkreślił były minister.
Zmiana stylu życia i dieta
Jacek Sasin podjął konkretne działania w celu zawalczenia o swoje zdrowie, decydując się na kompleksową zmianę stylu życia. W programie "Sedno sprawy" opowiadał o szczegółach swojej drogi do utraty wagi, podkreślając rolę specjalistycznego wsparcia. Kluczowe okazały się konsultacje z lekarzem dietetykiem, które bardzo sobie chwalił i polecał innym osobom z podobnymi wyzwaniami.
Polityk przyznał, że samodzielne odchudzanie było dla niego trudne. Z pomocą specjalisty udało się wdrożyć zasady zdrowszego odżywiania, takie jak spożywanie mniejszych porcji i większa systematyczność posiłków. Zalecono mu także unikanie słodyczy, białego pieczywa oraz tłustego mięsa, co wymagało zmiany podejścia do jedzenia.
"Samemu było mi trudno. Z lekarzem dietetykiem wreszcie się udało. Trzeba jeść mniej i systematycznie, unikać słodyczy, białego pieczywa i tłustego mięsa, czyli jak niektórzy mówią, wszystkiego co smaczne. To jednak nieprawda. Trzeba tylko sobie przestawić to w głowie. Ja np. nie mogę już patrzeć na słodycze, które kiedyś uwielbiałem" - wyznał.
Ruch i aktywne odchudzanie
Oprócz diety, Jacek Sasin włączył do swojego planu zdrowotnego również aktywność fizyczną, co było istotnym elementem osiągnięcia wyznaczonych celów. Polityk preferuje regularne spacery oraz nordic walking, doceniając ich skuteczność. Uważa te formy ruchu za bardzo efektywne w spalaniu kalorii i jednocześnie dostępne dla szerokiego grona osób.
Jak sam przyznał, musiał dojść do pewnego momentu w swoim życiu, aby w pełni uświadomić sobie, że taka kuracja i kompleksowa zmiana nawyków jest absolutnie niezbędna. Ta świadomość stała się impulsem do podjęcia konsekwentnych działań, które przyniosły zauważalne efekty w jego wyglądzie i samopoczuciu.
"To bardzo efektywne jeżeli chodzi o spalanie kalorii i każdy może to zrobić" - ocenił.
Czy bycie w opozycji pomaga w diecie?
Były wicepremier przyznał, że moment, w którym „zaczęły już migać wszystkie czerwone lampki”, był kluczowy dla podjęcia decyzji o przemianie. Uświadomił sobie, że konieczna jest radykalna zmiana nawyków, aby poprawić stan zdrowia. Pojawiły się wyraźne sygnały ze strony organizmu, wskazujące na potrzebę natychmiastowej interwencji w kwestiach zdrowotnych.
Sasin zauważył, że przebywanie w opozycji i posiadanie nieco mniejszej liczby obowiązków zawodowych ułatwiło mu skupienie się na systematycznym jedzeniu i regularnym ruchu. Okres ten pozwolił na lepszą organizację czasu, co było pomocne w konsekwentnym wdrażaniu zdrowych nawyków. Umożliwiło to bardziej efektywną pracę nad sobą.
"Zaczęły już migać wszystkie czerwone lampki. Jak się jest w opozycji i ma się nieco mniej obowiązków, to łatwiej się zabrać za systematyczne jedzenie i za ruch" - komentował w "Sednie sprawy".
Procedura medyczna wspomagająca
Jacek Sasin ujawnił również, że jego proces odchudzania został wspomagany przez zabieg medyczny, co dodatkowo przyczyniło się do osiągnięcia spektakularnych rezultatów. W programie "Poranny Ring" były minister otwarcie mówił o zastosowaniu tej metody. Polityk otwarcie przyznał się do korzystania z dodatkowych narzędzi w walce z nadwagą, co było ważnym elementem jego kompleksowej strategii.
W ramach wspomnianej procedury medycznej, Sasinowi wprowadzono do żołądka balonik. Było to jedno z działań, które w połączeniu z restrykcyjną dietą i regularną aktywnością fizyczną, pozwoliło mu na tak znaczącą utratę wagi. Decyzja o zabiegu świadczy o jego determinacji w dążeniu do poprawy zdrowia.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.