Karambol na Salomei. Kim jest tajemniczy kierowca Golfa?

2026-02-02 11:02

W niedzielę 1 lutego trzy pasy ruchu w kierunku centrum Warszawy na Trasie Salomea-Wolica zostały zablokowane wskutek zderzenia czterech aut. Sprawca tego karambolu, kierowca Volkswagena Golfa, uciekł z miejsca zdarzenia. Policja intensywnie go poszukuje, korzystając ze wsparcia psów tropiących. Jedna osoba została ranna, ale jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Nocna scena na autostradzie z rozmytym światłem samochodów i lamp drogowych. W centrum znajduje się ciemna, mokra nawierzchnia drogi z wyraźnymi białymi liniami, oddzielającymi pasy ruchu i pobocze. Z lewej strony drogi, w oddali, widoczne są niewyraźne, ciemne sylwetki drzew lub krzewów. Nad horyzontem niebo ma odcień ciemnego błękitu przechodzącego w szarość.

W oddali, na horyzoncie, znajdują się jasne, rozmyte plamy świateł pojazdów – głównie niebieskich i pomarańczowo-czerwonych, tworzących efekt bokeh. Po prawej stronie, na pierwszym planie, widoczny jest niewyraźny zarys samochodu z intensywnymi, długimi, czerwonymi smugami świateł tylnych, sugerującymi ruch. W górnej części kadru, powyżej drogi, rozciągają się ciemne, niewyraźne konstrukcje, prawdopodobnie mosty lub bramownice z znakami drogowymi, z rozświetlonymi punktami.

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Nocna scena na autostradzie z rozmytym światłem samochodów i lamp drogowych. W centrum znajduje się ciemna, mokra nawierzchnia drogi z wyraźnymi białymi liniami, oddzielającymi pasy ruchu i pobocze. Z lewej strony drogi, w oddali, widoczne są niewyraźne, ciemne sylwetki drzew lub krzewów. Nad horyzontem niebo ma odcień ciemnego błękitu przechodzącego w szarość. W oddali, na horyzoncie, znajdują się jasne, rozmyte plamy świateł pojazdów – głównie niebieskich i pomarańczowo-czerwonych, tworzących efekt bokeh. Po prawej stronie, na pierwszym planie, widoczny jest niewyraźny zarys samochodu z intensywnymi, długimi, czerwonymi smugami świateł tylnych, sugerującymi ruch. W górnej części kadru, powyżej drogi, rozciągają się ciemne, niewyraźne konstrukcje, prawdopodobnie mosty lub bramownice z znakami drogowymi, z rozświetlonymi punktami.

Karambol czterech aut w Warszawie

Wypadek w warszawskiej dzielnicy Włochy miał miejsce chwilę przed godziną 20:00, na wysokości Al. Obrońców Warszawy. Z wstępnych ustaleń funkcjonariuszy policji wynika, że kierujący Volkswagenem Golfem, poruszając się lewym pasem, nie zachował odpowiedniej ostrożności i zderzył się z Volkswagenem Passatem. Kolizja ta zapoczątkowała łańcuch zdarzeń na ruchliwej trasie, prowadząc do dalszych kolizji.

Po uderzeniu w Passata oba pojazdy straciły kontrolę i uderzyły w barierki ochronne, a następnie w kolejne auta – marki Renault oraz Toyota. W efekcie tego zdarzenia cztery samochody zostały uszkodzone, a ruch na trzech pasach Trasy Salomea-Wolica w kierunku centrum został całkowicie zablokowany. Utrudnienia trwały przez kilka godzin, co znacząco wpłynęło na wieczorny ruch w stolicy.

Ranna osoba w karambolu

Mimo groźnie wyglądającego karambolu, szczęśliwie tylko jedna osoba odniosła obrażenia, które wymagały interwencji medycznej. Pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego trafił 26-letni kierowca Volkswagena Passata. Mężczyzna, choć ranny, był w stanie niezagrażającym jego życiu i zdrowiu, dlatego po wstępnym zaopatrzeniu na miejscu został przetransportowany do szpitala.

Pozostali uczestnicy zdarzenia zostali przebadani przez ratowników medycznych bezpośrednio na miejscu wypadku. Żaden z nich nie wymagał dalszej hospitalizacji, co świadczy o szczęściu w nieszczęściu, biorąc pod uwagę skalę zderzenia. Ustalono również, że obecni na miejscu kierowcy byli trzeźwi, co jest standardową procedurą po tego typu incydentach, zapewniającą pełną ocenę sytuacji na drodze.

"Obecni na miejscu kierowcy zostali przebadani na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu z wynikiem negatywnym" - poinformowała sierż. Klaudia Śliwka Oficer Prasowy Komendanta Rejonowego Policji Warszawa III.

Kierowca uciekł z miejsca zdarzenia

Najbardziej intrygującym elementem całej sytuacji jest fakt, że sprawca karambolu, kierowca Volkswagena Golfa, opuścił miejsce zdarzenia jeszcze przed przybyciem służb ratunkowych i policji. Jego nagłe zniknięcie natychmiastowo uruchomiło procedurę poszukiwawczą, która ma na celu ustalenie jego tożsamości i pociągnięcie go do odpowiedzialności za spowodowanie wypadku oraz ucieczkę. Policja zabezpieczyła ślady i rozpoczęła zbieranie zeznań.

Co więcej, pojawiły się informacje sugerujące, że to nie pierwsza ucieczka tego kierowcy. Wcześniej miał on spowodować inną kolizję drogową na wysokości Janek, w powiecie pruszkowskim, i również zbiec z miejsca zdarzenia. Te doniesienia znacząco utrudniają sprawę i wskazują na jego potencjalne recydywistyczne zachowania na drodze, co jest przedmiotem dalszych dochodzeń. Tożsamość mężczyzny jest priorytetem w śledztwie.

Jak policja szuka sprawcy?

Obecnie funkcjonariusze policji z Komendy Rejonowej Policji Warszawa III intensywnie pracują nad ustaleniem wszystkich okoliczności obydwu zdarzeń. Ich głównym celem jest identyfikacja i zatrzymanie kierowcy Volkswagena Golfa. W celu namierzenia zbiega mundurowym pomagają świetnie wyszkolone psy tropiące, które są kluczowe w tego typu poszukiwaniach, zwłaszcza gdy sprawca opuszcza miejsce zdarzenia pieszo, pozostawiając za sobą ślady zapachowe.

Działania poszukiwawcze prowadzone są na szeroką skalę, z wykorzystaniem wszelkich dostępnych środków i technik śledczych. Policja apeluje również do ewentualnych świadków zdarzenia o zgłaszanie się i przekazywanie wszelkich informacji, które mogą przyczynić się do ujęcia sprawcy. Ucieczka z miejsca wypadku jest poważnym przestępstwem, niosącym za sobą surowe konsekwencje prawne, niezależnie od skali szkód i obrażeń, co podkreśla determinację służb w odnalezieniu winnego.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.