Spis treści
Tragedia, która wstrząsnęła Podkarpaciem
Pamiętna sobota 29 listopada 2025 roku przyniosła wieści o dramatycznej katastrofie śmigłowca w okolicach Cierpisza pod Rzeszowem. W wypadku zginęli Mariusz (44 l.) i Krzysztof (41 l.) Supersonowie, dwaj prężni przedsiębiorcy z Przeworska, którzy zbudowali imperium pod nazwą SupFol. Ich śmierć była szokiem dla lokalnej społeczności i szerzej – dla całego regionu, naznaczając ten dzień piętnem niewyobrażalnej straty.
Mężczyźni byli znani nie tylko ze swojej działalności biznesowej, ale również z aktywnego zaangażowania w życie społeczne, co dodatkowo pogłębiło poczucie pustki po ich odejściu. Rozbity śmigłowiec znaleziono w trudno dostępnym terenie, co od początku zapowiadało skomplikowane śledztwo w sprawie przyczyn tej fatalnej katastrofy.
"Odeszli młodzi, przedsiębiorczy ludzie, aktywnie zaangażowani w życie lokalnej społeczności, pozostawiając po sobie wiele dobra i życzliwości" – napisał wtedy Dariusz Łapa starosta przeworski w mediach społecznościowych.
Wstępny raport PKBWL: Pierwsze ustalenia
Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych niezwłocznie zajęła się wyjaśnianiem okoliczności tragicznego zdarzenia, a wstępny raport już ujrzał światło dzienne. Dokument ten, długo wyczekiwany przez opinię publiczną, zawiera kluczowe szczegóły dotyczące lotu prywatnym śmigłowcem typu Robinson R44 II. Początkowo lot zaplanowano na trasie Krosno - Przeworsk, a śmigłowiec wystartował z Krosna o godzinie 14:10.
Raport ujawnia, że kilkanaście minut po starcie, podczas lądowania, jeden z pasażerów opuścił śmigłowiec, pozostawiając na pokładzie tylko dwóch braci. Ich celem był powrót do Przeworska, jednak o godzinie 14:52 kontroler lotów bezskutecznie próbował nawiązać kontakt z pilotem. To był sygnał, że coś poszło nie tak na pokładzie maszyny, a dalsze zdarzenia miały potwierdzić najgorsze obawy.
Śmierć w lesie. Co stało się z maszyną?
Niedługo po utracie łączności, przed godziną 15:00, dotarły pierwsze, niepokojące informacje o "prawdopodobnym przymusowym lądowaniu" na południe od Rzeszowa, w rejonie miejscowości Malawa. Gdy służby dotarły na miejsce, znaleziono szczątki śmigłowca oraz ciała dwóch osób. Obraz zniszczeń był przerażający, świadcząc o potężnej sile uderzenia maszyny w masyw leśny.
Śmigłowiec uległ całkowitej destrukcji – kadłub został zniszczony, łopaty wirnika głównego oderwały się, a belka ogonowa oddzieliła się od reszty maszyny. Dodatkowo, podczas zderzenia z ziemią, doszło do pęknięcia jednego ze zbiorników paliwa i wybuchu pożaru, co jeszcze bardziej skomplikowało akcję ratunkową i oględziny miejsca tragedii.
"Śmigłowiec uległ całkowitemu zniszczeniu. W wyniku zderzenia z masywem leśnym nastąpiła destrukcja kadłuba śmigłowca, łopat wirnika głównego, oderwanie belki ogonowej od kadłuba oraz deformacja śmigła ogonowego. Podczas zderzenia z ziemią doszło do pęknięcia jednego ze zbiorników paliwa, w wyniku czego nastąpił pożar. Drugi zbiornik oddzielił się od kadłuba" - czytamy w raporcie.
Warunki pogodowe. Czy miały wpływ na katastrofę?
Wstępny raport PKBWL jasno wskazuje na bardzo trudne warunki pogodowe, które panowały w dniu katastrofy śmigłowca pod Rzeszowem. Analiza depesz METAR z lotniska Rzeszów-Jasionka z godziny 11:30-17:00 z 29 listopada 2025 roku rysuje niepokojący obraz. Wskazują one na systematyczne obniżanie się podstaw chmur oraz pogarszanie widzialności w regionie, co jest kluczową informacją w kontekście bezpieczeństwa lotów.
Dalsze dane, tym razem satelitarne, z godziny 15:00 i 16:00, potwierdzają obecność zróżnicowanych pięter chmur nad obszarem wypadku, w tym zwartą warstwę warstwowych chmur piętra niskiego. Taki splot okoliczności atmosferycznych z pewnością mógł znacząco wpłynąć na przebieg lotu i decyzje podejmowane przez pilota, choć pełna ocena przyczyn wciąż wymaga dalszych analiz.
"Analiza depesz METAR z lotniska Rzeszów-Jasionka z dnia 29 listopada w godzinach 11:30-17:00 wskazuje na stopniowe obniżenia się podstaw chmur oraz pogarszania się widzialności" - wskazuje PKBWL.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.