Kierowca z Kościana uciekał przed policją. Jakie surowe kary czekają 33-latka?

2025-11-24 14:22

Mieszkaniec powiatu kościańskiego stanął przed poważnymi konsekwencjami po tym, jak uciekał przed policyjną kontrolą drogową. Mężczyzna, który podróżował z 5-letnim synem, miał w organizmie niemal promil alkoholu. Za popełnione wykroczenia otrzymał już 6500 złotych mandatu i 28 punktów karnych, a to dopiero początek jego problemów z wymiarem sprawiedliwości.

Droga asfaltowa, z białymi przerywanymi liniami i pełnymi białymi liniami po bokach, ciągnie się w głąb obrazu. Na asfalcie widoczne są również dwa białe, strzałkowe oznaczenia, wskazujące zakręt. Po obu stronach drogi rozciągają się pasy zielonej trawy, a za nimi ciemne zarysy drzew i krzewów. W oddali, po lewej stronie drogi, majaczy ciemna, okrągła tablica na słupie, a po prawej stronie widać szereg słupów oświetleniowych lub energetycznych, które zbiegają się w perspektywie.

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Droga asfaltowa, z białymi przerywanymi liniami i pełnymi białymi liniami po bokach, ciągnie się w głąb obrazu. Na asfalcie widoczne są również dwa białe, strzałkowe oznaczenia, wskazujące zakręt. Po obu stronach drogi rozciągają się pasy zielonej trawy, a za nimi ciemne zarysy drzew i krzewów. W oddali, po lewej stronie drogi, majaczy ciemna, okrągła tablica na słupie, a po prawej stronie widać szereg słupów oświetleniowych lub energetycznych, które zbiegają się w perspektywie.

Pościg za pijanym kierowcą

Do incydentu doszło 23 listopada, po godzinie 20:00, w miejscowości Stary Tarnów, położonej w powiecie kościańskim. Funkcjonariusze policji prowadzili rutynowe kontrole prędkości na tamtejszych drogach. W pewnym momencie uwagę mundurowych zwróciło pojazdu marki Renault, który poruszał się ze znaczną, niedozwoloną prędkością.

Kierujący, 33-letni mężczyzna, przekroczył dozwoloną prędkość w terenie zabudowanym, jadąc 101 km/h przy ograniczeniu do 50 km/h. Mimo wyraźnych sygnałów świetlnych i dźwiękowych wysyłanych przez policjantów, mężczyzna zignorował wezwanie do zatrzymania się i rozpoczął ucieczkę. Policjanci natychmiast podjęli pościg za samochodem, który kontynuował jazdę, próbując zgubić radiowóz.

Ucieczka i porzucenie pojazdu

W trakcie dynamicznego pościgu kierowca Renault nagle porzucił swój pojazd, a następnie próbował oddalić się pieszo z miejsca zdarzenia. Policjanci, którzy zbliżyli się do opuszczonego samochodu, zastali w nim dwóch pasażerów. Byli to 62-letni mężczyzna oraz 5-letni chłopiec, który, jak później ustalono, był synem uciekiniera.

„W trakcie pościgu porzucił pojazd i oddalił się pieszo. Przy samochodzie policjanci zastali 62-letniego mężczyznę oraz 5-letniego chłopca – syna sprawcy. Starszy mężczyzna początkowo twierdził, że to on prowadził samochód, jednak po krótkiej rozmowie przyznał, że faktycznym kierującym był jego 33-letni syn, który po kilku minutach wrócił na miejsce” - mówi Jarosław Lemański, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kościanie.

Ile alkoholu wykryto u kierowcy?

Po powrocie na miejsce zdarzenia, funkcjonariusze natychmiast wyczuli od 33-latka silną woń alkoholu. Przeprowadzone badanie alkomatem potwierdziło te przypuszczenia, wykazując w jego organizmie stężenie 0,74 promila alkoholu. To wynik znacznie przekraczający dopuszczalne normy prawne, kwalifikujący czyn jako przestępstwo.

Mężczyzna został niezwłocznie zatrzymany i doprowadzony do komendy powiatowej policji w Kościanie w celu dalszych czynności. Po procesie wytrzeźwienia, usłyszał on szereg zarzutów, które będą miały poważne konsekwencje prawne. Sprawa trafi do sądu, gdzie zapadnie ostateczny wyrok.

Jakie zarzuty postawiono?

Policja przedstawiła 33-latkowi zarzut prowadzenia pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości. Za to przestępstwo grozi mu wysoka grzywna, długotrwały zakaz kierowania pojazdami, a także kara pozbawienia wolności do lat 3. Dodatkowo, mężczyzna usłyszał zarzut niezatrzymania się do kontroli drogowej.

„Alkomat wykazał 0,74 promila alkoholu w jego organizmie. Mężczyzna został zatrzymany i doprowadzony do kościańskiej komendy. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut prowadzenia pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości, za który grozi mu wysoka grzywna, zakaz kierowania pojazdami i kara pozbawienia wolności do lat 3, a także zarzut niezatrzymania się do kontroli drogowej, za które grozi do 5 lat pozbawienia wolności” - informuje K. Lemański.

Początkowe konsekwencje dla kierowcy

Niezależnie od przyszłych decyzji sądu, 33-latek poniósł już pierwsze, bardzo surowe konsekwencje swojego postępowania. Za popełnione wykroczenia, w tym przekroczenie prędkości i ucieczkę, został ukarany mandatami karnymi na łączną kwotę 6500 złotych. Ta kwota odzwierciedla skalę naruszeń przepisów ruchu drogowego.

Dodatkowo, na konto kierowcy trafiło aż 28 punktów karnych, co jest znaczącą liczbą i w wielu przypadkach prowadzi do utraty prawa jazdy. Sprawa kierowcy z powiatu kościańskiego pokazuje, jak poważne mogą być konsekwencje lekceważenia przepisów i ucieczki przed funkcjonariuszami policji, szczególnie gdy pod opieką znajduje się dziecko.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.