Spis treści
Symboliczny koniec pewnej epoki
W kuluarach katowickich urzędów i gabinetów Polskiej Grupy Górniczej oficjalnie przypieczętowano to, co od dawna wisiało w powietrzu: legendarna kopalnia Wujek w Katowicach zostanie zlikwidowana. Porozumienie podpisane 31 grudnia jest zaledwie kolejnym etapem, choć niezwykle ważnym, w procesie transformacji tego historycznego kompleksu, który wrósł w tkankę miasta niemal w samym jego centrum. To bez wątpienia symboliczny koniec pewnej epoki, ale i początek czegoś nowego.
Akt ten stanowi realizację wcześniejszych zapowiedzi z czerwca 2025 roku, kiedy to Katowice, PGG, Województwo Śląskie oraz Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia deklarowały wspólną pracę nad stworzeniem nowych funkcji dla tych strategicznych terenów. Otwiera to drogę do gruntownej rewitalizacji, która ma na nowo zdefiniować nie tylko kawałek mapy, ale i ducha tej części śląskiej stolicy. Katowice, miasto z mistrzostwem operujące piłą i młotem urbanistycznym, mają już na koncie niejeden cud transformacji poprzemysłowej.
Co miasto przejmie od PGG?
Zakres podpisanej umowy jest naprawdę szeroki i świadczy o głębi planowanej metamorfozy. Katowice przejmą od PGG aż 29 obiektów infrastruktury naziemnej, które przez lata stanowiły o tożsamości kopalni. Mowa tu o tak charakterystycznych elementach, jak majestatyczne wieże szybowe szybów Krakus, Lechia i Wentylacyjny I, które na stałe wpisały się w krajobraz. Ale to nie wszystko. W ręce samorządu trafią również budynki łaźni, kuźni, maszyn wyciągowych, sortowni czy stacji uzdatniania wody.
Co ciekawe, ambitny plan rewitalizacji kopalni Wujek zakłada również przekazanie infrastruktury dołowej, co otwiera zupełnie nowe możliwości aranżacyjne. Chodzi konkretnie o dwa szyby – Lechia i Wentylacyjny I – oraz rozległe wyrobiska dołowe na poziomie 370 metrów, o łącznej długości blisko czterech kilometrów. To prawdziwa gratka dla urbanistów i architektów, którzy będą mieli do dyspozycji potężną, a jednocześnie intrygującą przestrzeń do zagospodarowania, tworząc coś unikatowego w skali kraju.
„To symbol śląskiej tożsamości i ważny punkt najnowszej historii Polski”
Pamięć o historii Wujka
Prezes PGG, Łukasz Deja, podkreśla, że likwidacja kopalni Wujek to nie tylko kwestia ekonomii, ale i odpowiedzialnej transformacji, która ma za zadanie ochronę bogatego dziedzictwa. Wtóruje mu prezydent Katowic, Marcin Krupa, który w swoich wypowiedziach nie raz akcentował, że to miejsce jest „symbolem śląskiej tożsamości i ważnym punktem najnowszej historii Polski”. I trudno się z tym nie zgodzić, patrząc na wagę tego miejsca w historii najnowszej.
Nie można zapomnieć, że kopalnia Wujek to teren naznaczony bolesnymi wspomnieniami. To właśnie tutaj, 16 grudnia 1981 roku, na początku stanu wojennego, doszło do brutalnej pacyfikacji strajku górników. W jej wyniku śmierć poniosło dziewięciu górników, których pamięć jest żywa do dziś i pozostaje integralną częścią historii tego miejsca. Nowa przyszłość nie może zmazać przeszłości, a raczej musi z nią współistnieć, przypominając o cenie wolności i trudach transformacji.
Kiedy ruszy fizyczna likwidacja?
Choć wydobycie w ruchu Wujek zakończyło się już w 2021 roku, to fizyczna likwidacja kopalni ruszy nieco później, bo w drugim kwartale 2026 roku, zgodnie z informacjami przekazanymi przez Polską Grupę Górniczą. Można by pomyśleć, że miasto Katowice czeka z założonymi rękami, lecz nic bardziej mylnego. Władze miasta, znane z proaktywności, już dawno zakasały rękawy i rozpoczęły konkretne działania, wyprzedzając nawet finalny demontaż.
Już w połowie grudnia 2025 roku ogłoszono ogólnopolski konkurs na opracowanie szczegółowej koncepcji urbanistycznej dla ponownego zagospodarowania aż 100 hektarów terenów po kopalni Wujek i w jej najbliższym otoczeniu. Prace konkursowe mają zostać złożone do 2 marca, co oznacza, że już wkrótce możemy poznać pierwsze, wizjonerskie propozycje i wizualizacje nowej dzielnicy Katowic, która ma tchnąć życie w postindustrialny krajobraz.
Jaka przyszłość czeka tereny Wujka?
Katowice, niczym doświadczony chirurg, doskonale wiedzą, jak operować na postindustrialnym „pacjencie”. Przykładem doskonałej rewitalizacji terenów poprzemysłowych jest Strefa Kultury, która powstała na gruntach po dawnej kopalni „Katowice” i dziś stanowi prawdziwą wizytówkę miasta, przyciągającą tłumy miłośników kultury i rozrywki. To dowód na to, że przeszłość może stać się fundamentem dla przyszłości, a stare szyby mogą ustąpić miejsca nowoczesnym centrom.
Podobne plany dotyczą również terenów po kopalni Wieczorek, gdzie ma powstać innowacyjny hub gamingowo-technologiczny, świadczący o ambicjach miasta. Te precedensy dają nadzieję, że tereny po kopalni Wujek również staną się miejscem, gdzie nowoczesność spotka się z historią, tworząc przestrzeń nie tylko funkcjonalną, ale i inspirującą. Katowice konsekwentnie budują swoją nową tożsamość, odchodząc od wizerunku miasta typowo przemysłowego na rzecz ośrodka innowacji i kultury.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.