Kropka nad i. Jak program Moniki Olejnik stał się instytucją?

„Kropka nad i”, jeden z najbardziej rozpoznawalnych programów publicystycznych w Polsce, zadebiutowała w 2004 roku, wprowadzając bezkompromisowy styl Moniki Olejnik. Dziennikarka przez lata budowała swoją markę w radiu i telewizji, co pozwoliło na stworzenie formatu, który dla jednych jest symbolem twardego dziennikarstwa, dla innych areną politycznych starć. Program narodził się w odpowiedzi na bardzo wyraźną potrzebę społeczną.

Uchwycono zbliżenie na górną część mikrofonu studyjnego w szarym kolorze. Metalowa siatka pokrywa głowicę mikrofonu, skupiając na sobie większość detali. Tło jest rozmyte, z widocznymi poziomymi, świetlistymi liniami oraz kilkoma jasnymi, rozmazanymi plamami w odcieniach bieli i błękitu, sugerującymi oświetlenie studyjne.

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Uchwycono zbliżenie na górną część mikrofonu studyjnego w szarym kolorze. Metalowa siatka pokrywa głowicę mikrofonu, skupiając na sobie większość detali. Tło jest rozmyte, z widocznymi poziomymi, świetlistymi liniami oraz kilkoma jasnymi, rozmazanymi plamami w odcieniach bieli i błękitu, sugerującymi oświetlenie studyjne.

Debiut i format programu

„Kropka nad i” zadebiutowała w 2004 roku na antenie TVN24, szybko wyróżniając się na tle innych programów publicystycznych. Od samego początku twórcy postawili na intensywny, krótki i skoncentrowany na konkretach format. Monika Olejnik deklarowała, że interesują ją precyzyjne odpowiedzi, a nie ogólnikowe deklaracje. Jej rolą, jak wielokrotnie podkreślała, jest dopytywanie rozmówców.

Konsekwencja w prowadzeniu rozmów sprawiła, że program błyskawicznie zdobył uznanie zarówno widzów, jak i polityków. Pytania zadawane w studiu często stawały się tematem szerokiej dyskusji jeszcze długo po emisji. To świadczyło o jego znaczącym wpływie na debatę publiczną w Polsce.

Styl Moniki Olejnik skąd się wziął?

Zanim Monika Olejnik trafiła do TVN24, była już doświadczoną dziennikarką radiową, pracującą między innymi w Programie III Polskiego Radia. Tam uczyła się szybkiej reakcji, ciętej riposty oraz prowadzenia rozmów bez taryfy ulgowej. Ten bezkompromisowy styl przeniosła później do telewizji, czyniąc go swoim znakiem rozpoznawczym.

„Kropka nad i” stała się platformą, na której politycy byli rozliczani z własnych słów i obietnic. Unikanie odpowiedzi było natychmiast wychwytywane i punktowane przez prowadzącą. Liczyły się fakty i konkretne argumenty, a nie jedynie narracja polityków.

„Kropka nad i” jako instytucja

Z biegiem lat program „Kropka nad i” urosła do rangi prawdziwej instytucji polskiej debaty publicznej. Przez studio przewinęli się najważniejsi gracze sceny politycznej, w tym prezydenci, premierzy oraz liderzy partii. Dla wielu z nich występ u Moniki Olejnik był obowiązkowy, ale jednocześnie niezwykle ryzykowny.

Wymagał on pełnego przygotowania i odporności na trudne pytania. Program przetrwał liczne zmiany rządów, kryzysy polityczne i medialne burze, zachowując swój rozpoznawalny format. Prowadząca konsekwentnie trzymała się swojego podejścia: pytania mają być jasne, a odpowiedzi konkretne i merytoryczne.

Dlaczego program budzi emocje?

Siła programu tkwi w jego prostym, choć często kontrowersyjnym założeniu, że to nie polityk wyznacza granice rozmowy. Monika Olejnik wielokrotnie podkreślała, że dziennikarstwo nie polega na osobistych sympatiach czy antypatiach. Ma ono za zadanie kontrolę władzy i stawianie trudnych pytań w imieniu społeczeństwa.

Takie podejście sprawiło, że „Kropka nad i” przez lata była jednocześnie chwalona i krytykowana, ale nigdy nie była ignorowana. Dziś, po ponad dwóch dekadach, program pozostaje jednym z najdłużej emitowanych formatów publicystycznych w Polsce i wciąż wyznacza standardy ostrej, merytorycznej rozmowy politycznej.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.