Książulo odmówił walki w freakfightach. Jaka kwota padła?

Polski youtuber Książulo, znany z recenzji jedzenia, ujawnił szczegóły dotyczące oferty walki w jednej z federacji freakfightowych. Organizacje te proponowały mu starcie z Filipem Chajzerem, po tym jak youtuber skrytykował kebaba dziennikarza. Książulo wyznał, że na stole leżała ogromna kwota, jednak odrzucił propozycję.

Książulo odmówił walki w.jpg
Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Czerwona rękawica bokserska leży na dwóch ułożonych stosach banknotów studolarowych, zabezpieczonych białymi i żółtymi opaskami, spoczywających na ciemnobrązowym, lśniącym blacie biurka. W tle, częściowo rozmyta postać w czarnym garniturze i białej koszuli, z dłońmi splecionymi na wysokości brzucha, siedzi za blatem. Otoczenie za postacią jest jasne, beżowe, z widoczną na dalszym planie ciemniejszą, prostokątną ramą.

Książulo odrzucił lukratywną ofertę walki

Popularny polski youtuber Książulo, którego kanał na YouTube obserwuje ponad 2,15 miliona osób, poinformował o ofercie udziału w walce freakfightowej. Federacje te od dłuższego czasu wyrażały zainteresowanie jego udziałem w tego typu wydarzeniach, widząc w nim atrakcyjnego zawodnika ze względu na rosnącą rozpoznawalność. Youtuber, pierwotnie zdobywający popularność recenzując jedzenie, stał się postacią rozpoznawalną w całym kraju.

Michał "Boxdel" Baron, jeden z szefów FAME MMA, już w ubiegłym roku wskazywał Książula jako pożądanego kandydata. Mimo to, youtuber konsekwentnie odrzucał wszelkie propozycje, deklarując publicznie, że udział w walkach freakfightowych nie jest czymś, w czym chciałby brać udział. Jego stanowisko w tej kwestii było jasno komunikowane w mediach społecznościowych.

Konflikt z Filipem Chajzerem i kebapem

Książulo wielokrotnie testował jedzenie serwowane przez znanych polskich restauratorów i celebrytów, w tym Magdę Gessler oraz youtubera Buddę. Jednym z testowanych lokali był Kreuzberg Kebap, należący do Filipa Chajzera, prowadzącego biznes w kilku miastach Polski. Recenzja Książula nie była w pełni pozytywna; youtuber stwierdził, że jedzenie nie było złe, jednak poczuł się potraktowany preferencyjnie z powodu swojej rozpoznawalności.

Reakcja Filipa Chajzera na tę recenzję była natychmiastowa i stanowcza. Dziennikarz skomentował ją na antenie Radia Opole. Sytuacja ta została szybko podchwycona przez federacje freakfightowe, które dostrzegły potencjał na rozwiązanie narastającego konfliktu w oktagonie, oferując walkę obu panom.

"Recenzja jest tak samo do du** jak sam jej autor" - powiedział Filip Chajzer na antenie Radia Opole.

Ile pieniędzy zaoferowano Książulowi za walkę?

Organizacje freakfightowe intensywnie zabiegały o Książula, składając mu bardzo wysokie propozycje finansowe za pojedynek z Filipem Chajzerem. Youtuber ujawnił szczegóły tych negocjacji podczas sesji pytań i odpowiedzi na swoim profilu na Instagramie. Potwierdził, że oferty przestały napływać po jego ostatecznej odmowie.

W trakcie tej samej sesji Q&A Książulo wyjawił konkretną kwotę, jaką mu zaproponowano. Za walkę z Filipem Chajzerem youtuberowi zaoferowano imponujące 2 miliony złotych. Ta zawrotna suma miała być zachętą do udziału w medialnym starciu. Książulo jednak pozostał nieugięty, odrzucając milionową propozycję.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.