Kujawsko-Pomorskie walczy z zimą. Ile osób wciąż czeka na powrót prądu?

2025-11-27 12:32

Intensywne opady śniegu, które nawiedziły Kujawsko-Pomorskie w nocy, spowodowały masowe awarie prądu. Ponad 15 tysięcy odbiorców w regionie nadal pozostaje bez dostaw energii elektrycznej. Służby energetyczne zapewniają, że w najbliższych godzinach sytuacja powinna wrócić do normy, a prąd zostanie przywrócony we wszystkich poszkodowanych domach.

Ośnieżone słupy energetyczne z przewodami linii wysokiego napięcia na tle zaśnieżonych drzew symbolizują problem infrastruktury przesyłowej na prywatnych działkach. To temat, o którym przeczytasz więcej na Super Biznes.

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI Ośnieżone słupy energetyczne z przewodami linii wysokiego napięcia na tle zaśnieżonych drzew symbolizują problem infrastruktury przesyłowej na prywatnych działkach. To temat, o którym przeczytasz więcej na Super Biznes.

Sytuacja energetyczna w Kujawsko-Pomorskiem

Po intensywnych opadach śniegu, które przeszły przez region Kujawsko-Pomorski w nocy, około 15 tysięcy odbiorców wciąż pozostaje bez dostępu do prądu. Zimowa aura znacząco wpłynęła na stabilność sieci energetycznej, prowadząc do licznych uszkodzeń i przerw w dostawach. Cały region mierzy się ze skutkami niekorzystnych warunków pogodowych.

Prace nad przywróceniem zasilania są prowadzone przez ekipy techniczne firm Enea i Energa. Wojewoda Michał Sztybel poinformował o zaangażowaniu służb w usuwanie awarii i wyraził nadzieję, że dostawy prądu zostaną przywrócone u wszystkich odbiorców w ciągu dnia. Działania te mają na celu jak najszybsze ustabilizowanie sytuacji energetycznej w województwie.

"- Służby cały czas nad tym pracują zarówno z firmy Enea, jak i z Energa– mówi wojewoda Michał Sztybel. - Dbają o to, by prąd był systematycznie przywracany u odbiorców, którzy w nocy go nie mieli. Mam nadzieję, że dzisiaj w ciągu dnia wszyscy będą mieli prąd z powrotem - dodaje."

Jakie są skutki opadów śniegu?

Główną przyczyną masowych awarii energetycznych były łamiące się pod ciężarem śniegu gałęzie drzew. Opadające konary zrywały linie energetyczne, co doprowadziło do uszkodzenia około 200 odcinków sieci w całym województwie Kujawsko-Pomorskim. Taki skala zniszczeń wymaga intensywnych prac naprawczych.

Na wezwania do usuwania skutków ataku zimy interweniowała również straż pożarna. Łącznie odnotowano ponad 300 interwencji strażaków, z czego najwięcej w powiecie bydgoskim. Działania te obejmowały głównie udrażnianie dróg, które zostały zablokowane przez powalone drzewa. Na szczęście, jak potwierdził wojewoda Michał Sztybel, nie ma informacji o ofiarach.

"- Strażacy pracowali m.in. przy udrażnianiu przejazdu na drogach z powodu powalonych drzewa, nie mamy informacji na temat ofiary, na szczęście. Gałęzie łamały się jednak i opadały na linie energetyczne, zerwanych było ok. 200 linii energetycznych w województwie - mówi Michał Sztybel."

Czy Bydgoszcz sparaliżował śnieg?

Intensywne opady śniegu i oblodzenie nawierzchni spowodowały również poważne utrudnienia w ruchu drogowym, szczególnie w samej Bydgoszczy. Przykładem jest sytuacja, gdzie autobus miejski nie był w stanie pokonać oblodzonego zakrętu i zablokował ulicę, uniemożliwiając przejazd innym pojazdom. Mieszkańcy musieli liczyć się z opóźnieniami i zmianami w kursowaniu komunikacji.

Kierowcy przez całą noc zgłaszali liczne problemy związane z warunkami na drogach. Wśród najczęstszych trudności wymieniano problemy z podjazdami na wzniesienia, ślizganie się na zakrętach oraz ograniczoną widoczność spowodowaną intensywnymi opadami. Zimowa aura znacząco skomplikowała przemieszczanie się po mieście.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.