Kultowy Stożek w Wiśle. Dlaczego wyciąg milczy tej zimy?

2026-01-12 10:38

Ośrodek Narciarski Stożek w Wiśle, jeden z kultowych stoków w Beskidach, pozostaje zamknięty pomimo idealnych warunków śniegowych. To pierwszy raz od kilkudziesięciu lat, gdy obiekt nie został uruchomiony. Powodem zaskakującej decyzji jest chęć sprzedaży kompleksu przez dotychczasowego właściciela, co stawia przyszłość legendarnego miejsca pod znakiem zapytania i budzi niepokój wśród miłośników białego szaleństwa.

Wyciąg krzesełkowy biegnie przez środek szerokiej, białej, pokrytej śniegiem trasy narciarskiej, która opada w dół od prawego górnego rogu. Trasa jest świeżo naśnieżona, z wyraźnymi równoległymi śladami ratraka oraz kilkoma nieregularnymi śladami nart. Po prawej stronie widoczne są pomarańczowe siatki zabezpieczające i jeden pomarańczowy, przysypany śniegiem pachołek. W tle, po obu stronach trasy, rozciąga się gęsty, zaśnieżony las iglasty, a dalej widoczny jest odległy horyzont. Niebo jest pochmurne, z wyraźnymi smugami szarych i błękitnych chmur.

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Wyciąg krzesełkowy biegnie przez środek szerokiej, białej, pokrytej śniegiem trasy narciarskiej, która opada w dół od prawego górnego rogu. Trasa jest świeżo naśnieżona, z wyraźnymi równoległymi śladami ratraka oraz kilkoma nieregularnymi śladami nart. Po prawej stronie widoczne są pomarańczowe siatki zabezpieczające i jeden pomarańczowy, przysypany śniegiem pachołek. W tle, po obu stronach trasy, rozciąga się gęsty, zaśnieżony las iglasty, a dalej widoczny jest odległy horyzont. Niebo jest pochmurne, z wyraźnymi smugami szarych i błękitnych chmur.

Ośrodek Narciarski Stożek zamknięty

Mimo doskonałych warunków pogodowych i obfitych opadów śniegu, kultowy Ośrodek Narciarski Stożek w Wiśle nie przyjął ani jednego gościa w obecnym sezonie zimowym. To wiadomość, która zaskoczyła wielu narciarzy z południa Polski, przyzwyczajonych do funkcjonowania obiektu. Wyciąg krzesełkowy na Stożku, zamiast być pełen narciarzy, pozostaje unieruchomiony pod warstwą ponad pół metra śniegu, podczas gdy inne stoki w regionie działają pełną parą.

Po raz pierwszy w historii istnienia ośrodka wyciąg krzesełkowy nie przeszedł niezbędnych odbiorów technicznych wymaganych do rozpoczęcia działalności. Głównym powodem tej bezprecedensowej sytuacji jest decyzja Witolda Pruskiego, dotychczasowego właściciela kompleksu, o przejściu na emeryturę. Postanowił on wystawić cały ośrodek narciarski na sprzedaż, co rodzi pytania o jego dalsze funkcjonowanie i potencjalnego nowego gospodarza.

Kolebka polskiego narciarstwa. Jaka przyszłość Stożka?

Ośrodek Narciarski Stożek w Wiśle to miejsce o bogatej historii i symbolicznej wartości dla polskiego narciarstwa. Już przed II wojną światową na tych stokach uprawiano sporty zimowe, a pierwszy wyciąg linowy powstał w połowie XX wieku. W 1978 roku uruchomiono wyciąg orczykowy, a w 1990 roku kompleks przejął Witold Pruski, który w 2004 roku zainstalował pierwszą w Wiśle dwuosobową kolej krzesełkową, znacząco unowocześniając ofertę.

Przez lata Stożek był gospodarzem licznych wydarzeń, w tym mistrzostw narciarskich lekarzy i księży, a dla wielu pokoleń stanowił miejsce pierwszych szkolnych wyjazdów i treningów. Narciarze cenili go za sielską lokalizację, brak tłumów na trasach, zróżnicowane stoki i przystępne ceny. Dużym atutem był również specyficzny mikroklimat, który gwarantował dłuższe utrzymywanie się śniegu niż w innych częściach Beskidu Śląskiego.

Ile kosztuje ośrodek narciarski Stożek?

Potencjalny nabywca Ośrodka Narciarskiego Stożek może stać się właścicielem kompletnego kompleksu narciarskiego z znacznym potencjałem rozwojowym. Cena wywoławcza, wynosząca 2 miliony 900 tysięcy złotych, obejmuje działkę o powierzchni ponad 10 tysięcy metrów kwadratowych. W skład oferty wchodzą także wszystkie kluczowe elementy infrastruktury, takie jak dwuosobowa kolej linowa, wyciągi talerzykowe oraz nowoczesny system sztucznego naśnieżania.

Ponadto, w cenę wliczono niezbędne maszyny do utrzymania stoków, w tym ratrak, oraz całą infrastrukturę towarzyszącą. Ośrodek dysponuje około 50-55 miejscami noclegowymi, restauracją, wypożyczalnią sprzętu narciarskiego oraz parkingiem, co czyni go w pełni funkcjonalnym obiektem turystycznym. Dotychczasowy właściciel, Witold Pruski, wyraża nadzieję na przekazanie obiektu w „dobre ręce”, samemu planując pozostać w Beskidach.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.