Spis treści
Maj w cieniu wiosennych norm
Dla wielu z nas maj to początek długo wyczekiwanych, cieplejszych dni, ale prognozy IMGW na 2026 rok studzą nieco wakacyjne nadzieje. Piąty miesiąc roku zapowiada się bowiem bardzo stabilnie, z temperaturami utrzymującymi się w granicach wieloletniej normy. W praktyce oznacza to przyjemną, wiosenną aurę, idealną na aktywność na świeżym powietrzu, ale bez typowego letniego skwaru.
Średnie temperatury w centrum i na południu kraju oscylować mają w granicach 13–15 stopni Celsjusza, co jest wartością mierzoną w cieniu. Oczywiście w słońcu odczuwalnie będzie wyraźnie cieplej, jednakże warunki nie będą jeszcze typowo wakacyjne, raczej sprzyjające długim spacerom. Co ciekawe, opady również pozostaną na normalnym, spodziewanym poziomie.
Czerwiec przyniesie falę gorąca
Prawdziwy przełom w pogodzie, zgodnie z analizami IMGW, nastąpi dopiero w czerwcu. To właśnie wtedy Polska ma doświadczyć uderzenia prawdziwego lata i pierwszych, poważnych fal upałów. Mapy meteorologiczne jednoznacznie wskazują na temperatury, które dla całego kraju będą wyraźnie powyżej dotychczasowych norm.
Już same średnie wartości, uwzględniające chłodniejsze noce i pomiary w cieniu, będą imponujące. Dla przykładu, w Gdańsku termometry pokażą ponad 15–16 stopni, a we Wrocławiu nawet przekroczą 17–18 stopni Celsjusza. W praktyce oznacza to, że w ciągu dnia, szczególnie w pełnym słońcu, powietrze nagrzeje się do znacznie wyższych wartości, zapewniając typowo wakacyjny klimat.
Początek urlopów w upale?
Dla wszystkich spragnionych słońca i wysokich temperatur, czerwiec 2026 zapowiada się niezwykle obiecująco. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wskazuje, że ten miesiąc będzie najlepszym momentem na rozpoczęcie urlopów i wyjazdów. Co istotne, mimo przewidywanych wysokich temperatur, opady mają utrzymać się w normie, co powinno znacznie ograniczyć ryzyko potencjalnej suszy.
To dobra wiadomość dla rolników i środowiska, choć ci, którzy pamiętają upalne czerwcowe weekendy, wiedzą, że takie prognozy potrafią materializować się z nawiązką. Wygląda na to, że początek lata zaskoczy nas intensywnością, podobnie jak to miało miejsce w niektórych poprzednich latach.
Lipiec – powrót do umiarkowanych temperatur?
Po intensywnym i gorącym czerwcu, lipiec ma przynieść pewne uspokojenie w pogodzie. Prognozy IMGW wskazują, że temperatury wrócą wówczas do wieloletnich norm, co oznacza koniec ekstremalnych odchyleń i bardziej stabilną aurę. Nie należy jednak mylić tego ze schłodzeniem – lipiec wciąż pozostanie najcieplejszym miesiącem w roku.
Przykładowo, we Wrocławiu średnie temperatury sięgną nawet 19–20 stopni (w cieniu), a w słońcu będzie odczuwalnie znacznie cieplej. Różnica polegać będzie na tym, że zamiast powtarzających się fal upałów, jakie zapowiada się na czerwiec, lipiec przyniesie bardziej umiarkowane i przyjemne warunki. To idealna wiadomość dla osób, które nie przepadają za skrajnym, męczącym gorącem.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje.