Linia tramwajowa 46 wraca do Zgierza. Czy najdłuższa trasa w Polsce zostanie w pełni odbudowana?

2025-12-17 15:38

Linia tramwajowa 46, niegdyś najdłuższa w Polsce, ma szansę na częściowy powrót na tory w Zgierzu. Rada Miasta Zgierza wyraziła zgodę na odtworzenie fragmentu trasy, co ma poprawić lokalną komunikację. Prace budowlane mają ruszyć w czerwcu przyszłego roku, a ich celem jest połączenie węzła Kurak z ulicą Podgórną na Proboszczewicach. Projekt zakłada rewitalizację kluczowego odcinka dawnego połączenia.

Dwa równoległe tory tramwajowe, świeżo ułożone, dominują centrum obrazu, zbiegając się w oddali pod pochmurnym, jasnoszarym niebem. Tory składają się z jasnobrązowych szyn osadzonych na rzędach szarych betonowych podkładów, przymocowanych czarnymi mocowaniami. Po obu stronach torów leżą stosy brązowych rur i szyn, a także kupki żwiru i ziemi. W tle widoczne są szare słupy trakcji i latarni ulicznych, a za nimi szereg budynków mieszkalnych o jasnych elewacjach, które zlewają się z szarym horyzontem.

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Dwa równoległe tory tramwajowe, świeżo ułożone, dominują centrum obrazu, zbiegając się w oddali pod pochmurnym, jasnoszarym niebem. Tory składają się z jasnobrązowych szyn osadzonych na rzędach szarych betonowych podkładów, przymocowanych czarnymi mocowaniami. Po obu stronach torów leżą stosy brązowych rur i szyn, a także kupki żwiru i ziemi. W tle widoczne są szare słupy trakcji i latarni ulicznych, a za nimi szereg budynków mieszkalnych o jasnych elewacjach, które zlewają się z szarym horyzontem.

Wznowienie kursowania linii 46

Rada Miasta Zgierza podjęła decyzję o przywróceniu części trasy tramwajowej linii 46. Jest to odpowiedź na potrzeby komunikacyjne mieszkańców, a także krok w kierunku odbudowy historycznego połączenia. Projekt ma na celu uruchomienie około 3,6-kilometrowego odcinka, który usprawni przemieszczanie się w obrębie miasta.

Planowane roboty budowlane mają rozpocząć się w czerwcu przyszłego roku, zgodnie z zapowiedzią Renaty Karolewskiej, rzeczniczki zgierskiego magistratu. Odcinek ten połączy węzeł Kurak z ulicą Podgórną, znajdującą się na Proboszczewicach, co stanowi istotną zmianę w lokalnym układzie komunikacyjnym.

Szczegóły techniczne i koszt projektu

Projektowany odcinek tramwajowy mierzy ponad 3600 metrów, rozciągając się od węzła Kurak aż do skrzyżowania ulic Podgórnej i Ozorkowskiej. Zakończenie prac przewidziano na rok 2029, jednak termin ten jest uzależniony od braku nieprzewidzianych okoliczności, które mogłyby opóźnić realizację.

Całkowita wartość inwestycji została oszacowana na 39 157 442,76 złotych. Znacząca część tej kwoty, bo 27 492 717,13 złotych, zostanie pokryta z dofinansowania pozyskanego w ramach Strategii Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych, co świadczy o wsparciu zewnętrznym dla przedsięwzięcia.

"Ten projektowany odcinek będzie miał ponad 3600 m – od Kuraka do skrzyżowania Podgórnej i Ozorkowskiej. 2029 rok to planowany termin zakończenia, o ile nie wyskoczą jakieś niespodzianki" – tłumaczy Renata Karolewska, rzecznik Urzędu Miasta Zgierza.

Jak mieszkańcy Zgierza oceniają projekt?

Mieszkańcy Zgierza podchodzą do zapowiedzi wznowienia linii tramwajowej z pewnym sceptycyzmem, wyrażając niezadowolenie z ograniczonego zasięgu projektu. Wielu z nich podkreśla, że oczekiwali pełnego przywrócenia połączenia do Ozorkowa, co stanowiło kluczowy element dawnej trasy. Obecny plan, kończący się na Proboszczewicach, nie spełnia ich wszystkich oczekiwań.

Pojawiają się również pytania o sensowność inwestycji w tak krótkim odcinku, biorąc pod uwagę istniejące już połączenia komunikacyjne. Mieszkańcy wskazują na linię 45 oraz „dziesiątkę”, która obecnie dociera do Ozorkowa, zaspokajając potrzeby dojazdowe wielu osób. Brak planów przedłużenia linii 46 do Ozorkowa budzi rozczarowanie.

„Tylko do Proboszczewic? To za mało, za krótko” – komentuje jedna z mieszkanek.

„Co to za sens? Przecież linia 45 jeździ, a potem ze Zgierza jest „dziesiątka”, która jedzie do Ozorkowa i wiezie ludzi tam, gdzie potrzebują” – dodaje inna mieszkanka.

Duma i historia linii 46

Linia tramwajowa 46 przez wiele dziesięcioleci była symbolem komunikacyjnym i prawdziwą dumą regionu łódzkiego, łączącym trzy ważne miejscowości: Łódź, Zgierz i Ozorków. Jej imponująca długość wynosząca 35 kilometrów i 244 metry sprawiała, że była uznawana za najdłuższą linię tramwajową w Polsce, a nawet jedną z najdłuższych w Europie. Przejazd całej trasy wymagał nawet 118 minut.

Historia linii sięga początków XX wieku; pierwszy tramwaj do Zgierza wyruszył w 1901 roku, a do Ozorkowa dotarł w 1922 roku. Początkowo funkcjonowała jako trakcja parowa, została zelektryfikowana cztery lata później, co znacznie usprawniło jej działanie. Linia 46 przez dekady odgrywała kluczową rolę w systemie podmiejskich połączeń tramwajowych wokół Łodzi.

Koniec i symboliczne pożegnanie

W czasach swojej największej świetności linia 46 była jedną z najbardziej obciążonych tras podmiejskich, obsługującą ponad 7500 pasażerów każdego dnia. Co miesiąc sprzedawano około 3500 biletów okresowych, głównie dla uczniów i osób dojeżdżających do pracy, co świadczyło o jej nieocenionej roli.

Ostatni kurs linii 46 odbył się w niedzielę, 4 lutego 2018 roku, a przyczyną jej zawieszenia był fatalny stan infrastruktury torowej, który uniemożliwiał dalszą bezpieczną eksploatację. Po tym wydarzeniu zorganizowano symboliczne pożegnanie z udziałem zabytkowych wagonów, co było inicjatywą Klubu Miłośników Starych Tramwajów i MPK Łódź.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.